Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lola12

Błagam niech ktoś coś podpowie

Rekomendowane odpowiedzi

Cierpie na coś dziwnego ... zaczęło się to po zastosowaniu SSRI. A mianowicie kiedy do kogoś coś mówię- najwięcej kiedy do dziecka to w głowie pojawiają się obraźliwe wulgaryzmy słowa. Nie chce ich A one i tak są. I tak bardzo bolą. SSRI i SNRI sprawiają że te słowa wulgaryzmy stają się jakby glosniejsze.  Teraz jestem na neuroleptykach i zero poprawy..może ktoś miał coś podobnego i podpowie? Obecnie jestem na dnie i pojawiły się myśli S. Tak bardzo chciałabym żyć normalnie.  Dlaczego leki nie pomagają.. podpowiedzcie coś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,tez tak mam że pojawiają się te słowa równoważnie do tych co wypowiadam 
Nie zawsze,ale jeżeli czuje się ok to nie zwracam na to uwagi,mam nerwice wegetatywna i lękowa już ponad 20 lat 
Niestety nie mogę brać leków z serii antydepresyjnych,więc pozostaje medycyna naturalna i psychotrop 
Oczywiście,że uzależniły mnie leki,ale wolę to niż życie w ciągłym strachu,nie są to wielkie dawki 
Od 10 lat nerwicy w takim nasileniu nie miałam,wraca co 8,10 lat..


 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.11.2021 o 14:15, Lilith napisał:

Hej.

Jak długo bierzesz leki? Mówiłaś o tych objawach lekarzowi?

Mówiłam.... mówia, ze to nerwica natręctw... i ze ssri. A  u mnie jedt tak , że ssri  zaczyna działać i to staje się glosniejsze..napędza mnie i myśli.  Obecnie jestem na ketrel 200 plus od tygodnia mirtor 30mg. Narazie to tylko lęk się zwiększył. Bo "tym slową" towarzyszy duży lęk. Jestem tego świadoma i to bardzo boli 

 A zarazem jestem przerażona, ze ssri tak działają.  Już straciłam nadzieję że z tefo wyjdę . Każdy dzień jest beznadziejny....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Lola12 napisał:

Mówiłam.... mówia, ze to nerwica natręctw... i ze ssri. A  u mnie jedt tak , że ssri  zaczyna działać i to staje się glosniejsze..napędza mnie i myśli.  Obecnie jestem na ketrel 200 plus od tygodnia mirtor 30mg. Narazie to tylko lęk się zwiększył. Bo "tym slową" towarzyszy duży lęk. Jestem tego świadoma i to bardzo boli 

 A zarazem jestem przerażona, ze ssri tak działają.  Już straciłam nadzieję że z tefo wyjdę . Każdy dzień jest beznadziejny....

Leki biorę długo. Różne. Najgorzej było na SNRI. Obecnie ketrel 2mieisiace i mirtor tydzień.... ratuje się benzo bo to jedt nie do zniesienia. Tak się nie da funkcjonować .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Ewa68 napisał:

Witam,tez tak mam że pojawiają się te słowa równoważnie do tych co wypowiadam 
Nie zawsze,ale jeżeli czuje się ok to nie zwracam na to uwagi,mam nerwice wegetatywna i lękowa już ponad 20 lat 
Niestety nie mogę brać leków z serii antydepresyjnych,więc pozostaje medycyna naturalna i psychotrop 
Oczywiście,że uzależniły mnie leki,ale wolę to niż życie w ciągłym strachu,nie są to wielkie dawki 
Od 10 lat nerwicy w takim nasileniu nie miałam,wraca co 8,10 lat..


 

U mnie te słowa Są bardzo nasilone..u Ciebie też to są wulgaryzmy ? Jakie leki Ci pomagają? Bo mój lekarz nie ma już na mnie pomysłu.  A ja widzę, ze przez to popadam już w depresję  . Jeden lekarz zasugerował , ze moze to nie NN a nerwicą lękowa  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×