Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Sweety666

strach że to nigdy nie minie, że leki nie działają...

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

Muszę się komuś wyżalić, bo bliscy chyba już mają dosyć tego tematu... Cierpie na zaburzenia lękowe i lekka depresję. Od 3 tygodni przyjmuje leki, które w końcu nie dają skutków ubocznych (brintellix mnie uczulał, pramolan zabijal niskim ciśnieniem). Tak się ucieszyłam, że udało się dobrać takie lęki, że pojawiła się panika czy zadziałają... i właśnie... Są dni kiedy czuję się już prawie zdrowa, mam milion pomysłów, chęć do życia, mnóstwo siły, i praktycznie zero lęków przez dzien ( może takie krótkie moment niepokoju). Wtedy wierzę że lek zaczyna działać i jest widoczna poprawa. W inne dni budzę się jak w trakcie bombardowania, z brakiem motywacji, wewnętrznym strachem i uczuciem, że jednak te leki nie działają.. jak było u Was? Też takie wahania czy od razu diametralna i trwala poprawa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Sweety666 To jest zupełnie normalne przy zaburzeniach lękowych, tak przynajmniej twierdzi moja terapeutka i lekarz. U mnie jest podobnie tylko że amplituda zmian jest mniejsza - dwa, trzy tygodnie super, tydzień słabo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Kris0x0000najgorsze, że nawet nie ma z kim o tym pogadać, wszyscy w koło mówią mi że "marudze bo mam gorszy dzień". A ja ryczę, bo nie wiem czy to kolejna porażka z lekami i znowu miesiąc męczarni z "wchodzeniem" na nowe... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Kris0x0000 oczywiście, że są dni, kiedy sama się śmieje się z irracjonalności i absurdu swoich lęków. To już mój trzeci epizod z nerwicą, więc znam na wylot jej mechanizmy, a mimo tego w trakcie gorszych dni i ataków, nie potrafię sobie tego logicznie wyjaśnić. Chociaż i tak uważam, że jest progres, bo za pierwszym (który z perspektywy czasu był najsłabszy)  wmawiałam sobie śmiertelne choroby i codziennie żegnałam się ze światem. Teraz jest tylko strach, że przez zmianę leków, nie będą działać. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×