Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Michu95

SPAM

Rekomendowane odpowiedzi

nie wiem co się stało ostatnio miałem dużo stresu doszło kilka złych przeżyć no i? straciłem głos..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakiego? i niby jak? jak boję się jeździć a wychodzić z domu nie mam ochoty bo się przejechałem na ludziach i nie mam na nic ochoty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zresztą spoko nie ważne.. w sumie miałem racje kontakt z kimkolwiek jest bezsensem lepiej siedzieć sobie u siebie w pokoju

i nic nie pisać.. bo i tak nie wiem czemu to miałoby służyć że napiszę komuś o moim problemie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Michu95 napisał:

zresztą spoko nie ważne.. w sumie miałem racje kontakt z kimkolwiek jest bezsensem lepiej siedzieć sobie u siebie w pokoju

i nic nie pisać.. bo i tak nie wiem czemu to miałoby służyć że napiszę komuś o moim problemie...

Facet, Twój objaw trzeba skonsultować z lekarzem pierwszego kontaktu, który w razie czego pokieruje dalej leczeniem. Utrata głosu nie jest czymś normalnym!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Michu95 napisał:

jakiego? i niby jak? jak boję się jeździć a wychodzić z domu nie mam ochoty bo się przejechałem na ludziach i nie mam na nic ochoty?

Laryngologa chociażby bo on zajmuje się krtanią/strunami głosowymi.... ale jak wolisz siedzieć w domu i widocznie nie martwi Cię to wcale skoro nie chcesz iść do lekarza i w ogóle to w sumie nie mój problem i nie moja broszka 🤷‍♀️ 

dla mnie głos byłby ważniejszy niż lęk przed ludźmi czy wyjściem z domu, ale ja widocznie mam inne priorytety 🤷‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz są tylko teleporady, a jak Kolega miałby opowiedzieć o swoim problemie przez telefon?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, z o.o. napisał:

teraz są tylko teleporady, a jak Kolega miałby opowiedzieć o swoim problemie przez telefon?

o to mi niestety chodzi.. poza tym przyczyna tkwi w psychice ja tak mam że jak mam za dużo stresu to tracę zdolność mówienia..

z czego to wynika to nie wiem... ale wiem że raz już tak było... ale przed czym.. nie mogę powiedzieć... bo nie chcę... sorry...

ale dotyczy to innej osoby...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko dodam że to był kwiecień tego roku więcej co się działo nie mogę powiedzieć jest to stresogenne a mam ostatnio

trochę za dużo stresu..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a inna sprawa nie nie zamierzam iść do żadnego szpitala bo? mam uraz do Polskich szpitali psychiatrycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

już jest okej mowa wróciła nerwy i stres jak mówiłem bo jak się uspokoiłem to się naprawił problem... po prostu to psychogenne....

bo za dużo ostatnio stresu miałem... jak nie mało lat jakiś mnie wkurzył swoim zachowaniem w PKS-ie....

to potem ludzie robili ze mnie wariata... a okazało się potem dzięki mamie jego i mojej że raz to on kłamał.... dwa to faktycznie....

klął na mnie i parę innych osób.... wiecie jak? proste jego mama do mojej się wygadała.... i jeszcze kazała przeprosić mnie....

no spoko.... jestem ciekaw tylko.... czy to się nie powtórzy.... a swoją drogą współczuje jej.... i temu ojcu.... serio....

bo wiem jakie te małolaty to ziółka... kiedyś w gimnazjum i podstawówce.... jego bracia (być może) mnie zaczepiali....

wiem skąd? nazwisko to samo bo mama mi to też powiedziała.... więc spoko.... ale współczuje bo ich rodzice mają ciężko z nimi....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, z o.o. napisał:

teraz są tylko teleporady, a jak Kolega miałby opowiedzieć o swoim problemie przez telefon?

Srlsy? Nie, nie tylko są teleporady. Są specjaliści, którzy g*wno zrobią przez telefon i należy do nich laryngolog i u mnie w mieście wszyscy laryngolodzy, zresztą jak i inni specjaliści przyjmują osobiście. Tylko lekarze rodzinni przyjmują na zasadzie telewizyty a to i też nie zawsze, bo moja lekarka jak masz problem niezwiązany z infekcją przyjmie bez problemu normalnie w gabinecie 🙋‍♀️ zresztą w piątek umawiałam się do poradni leczenia zaburzeń snu i profesor z którym rozmawiałam sam zapytał czy chce przyjechać czy telewizyta.... wybrałam formę tele, tylko dlatego, że nie chce mi się jechać 300km w jedną stronę.

 

34 minuty temu, Michu95 napisał:

już jest okej mowa wróciła nerwy i stres jak mówiłem bo jak się uspokoiłem to się naprawił problem...

Wygląda na cud nad Wisłą.... a bardziej szukanie uwagi w tak durny sposób. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×