Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Pomozcie.Od kilku dni mam to uczucie bicia serca w gardle.Trwa to kilka sekund po kilkanascie razy podczas dnia.Puls mam wtedy w normie tzn 65 maks 85.Podczas mierzenia pulsu(w czasie tego dziwnego uczucia)cisnieniomierzem .przewaznie pojawia sie znaczek arytmi.Czy ktos tak z was mial?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@julia1976opisywane przez Ciebie objawy są mi znane. Tylko, że puls miałam zdecydowanie wyższy. Dostałam leki i teraz jest lepiej. A jak serce zaczyna kołatać, to biorę awaryjną tabletkę, którą lekarz zalecił i puszcza. Jeśli nie odpuści, to proponuję pójść do lekarza. A jak u Ciebie ze stresem? Masz ostatnio więcej powodów do zmartwień?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt ze stresu mam ostatnio wiecej. To uczucie serca w gardle mam od paru dni.ale trwalo krotko po kilka sekund.a wczoraj chyba z godzine mnie trzymalo.Jaki lek ci przepisal lekarz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A byłaś u lekarza w ogóle? Samo mierzenie ciśnienia to trochę za mało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam to uczucie. Może to być nerwica serca. Osobiście pomaga mi zajęcie się skupienie się na czymś i nie myślenie o tym, że serce ci "wali". Do lekarza pójść nie zaszkodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bylam u lekarza.Okazalo sie ze to arytmia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, julia1976 napisał:

Bylam u lekarza.Okazalo sie ze to arytmia.

W takim razie pewnie dostaniesz jakieś leki. Do tego spróbuj się czymś zająć żeby o tym nie myśleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Raid napisał:

W takim razie pewnie dostaniesz jakieś leki. Do tego spróbuj się czymś zająć żeby o tym nie myśleć.

Wlasnie ze nic nie dostałam.Moja lekarka rodzinnna stwierdzila ze to nic takiego i ze tego sie nie leczy.Ale mnie to wogole nie uspokoilo.nadal czuje to kolotanie i sie boje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Arytmia to nic takiego? To poważna choroba. Idź do kardiologa i to szybko, konieczne jest badanie holterem (dobowe badanie rytmu serca). Co za lekarz twierdzi, że arytmii się nie leczy??? Chyba, że źle zrozumiałaś to co powiedziała lekarka... Ale tak czy tak badanie holterem wszystko by wyjaśniło

Edytowane przez Ḍryāgan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Ḍryāgan napisał:

Arytmia to nic takiego? To poważna choroba. Idź do kardiologa i to szybko, konieczne jest badanie holterem (dobowe badanie rytmu serca). Co za lekarz twierdzi, że arytmii się nie leczy??? Chyba, że źle zrozumiałaś to co powiedziała lekarka... Ale tak czy tak badanie holterem wszystko by wyjaśniło

Powiedziala ze taka arytmia jak mi wyszla to nic powaznego.Jesli dobrze pamietam nazwala ja arytmia zatokowa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Koniecznie idź do kardiologa. Może skuteczny w Twoim wypadku okazałby się jakiś betabloker typu Bisocard, mam to samo co Ty i Bisocard mi na to pomaga. Czuję jakby przeskakiwanie serca, lub takie "tąpnięcia" co jakiś czas, serce nieraz wali jak oszalałe. U mnie spowodowane nerwicą, poza Bisocardem jakieś uspokajacze biorę jak mocno bierze. 

Trochę o nerwicy: http://family-med.pl/aktualnosci/25-leki

Niestety to działa tak, że im bardziej się tego boisz to tym bardziej mocniej to łapie, mnie uspokoiła wizyta u kardiologa i zrobienie badań dodatkowych jak koleżanki wyżej piszą. 

Edytowane przez flaming

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Julka dopiero zauważyłam, że Ty sama piszesz, że masz nerwicę natręctw, schizy na temat zakrzepicy i swojego stanu zdrowia. To serce może być konsekwencją tego "nakręcania się". Zbadaj się, zapiszą Ci jakieś uspokajacze i nie będziesz się tym schizować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, flaming napisał:

Koniecznie idź do kardiologa. Może skuteczny w Twoim wypadku okazałby się jakiś betabloker typu Bisocard, mam to samo co Ty i Bisocard mi na to pomaga. Czuję jakby przeskakiwanie serca, lub takie "tąpnięcia" co jakiś czas, serce nieraz wali jak oszalałe. U mnie spowodowane nerwicą, poza Bisocardem jakieś uspokajacze biorę jak mocno bierze. 

Trochę o nerwicy: http://family-med.pl/aktualnosci/25-leki

Niestety to działa tak, że im bardziej się tego boisz to tym bardziej mocniej to łapie, mnie uspokoiła wizyta u kardiologa i zrobienie badań dodatkowych jak koleżanki wyżej piszą. 

Ja chodze do kardiologa od kilku lat.biore Bisocard od dawna.Wiesz te dolegliwosc to jest nowa i dlatego budzi taki moj strach.Prubuje sie umowic do kardiologa ale terminy sa odlegle.nawet prywatnie wiec do tego czasu musze jakos przetrwac i sie uspokoic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×