Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Asiek1993

Ratunek małżeństwa

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Witam mam problem z mężem jesteśmy 6 lat razem 5 po ślubie kilka byliśmy normalna rodzina mamy dwoje dzieci ostatnio zaczęło  się coś psoc mój odpoczatku liubi towarzystwo kolegów i zakarpiane imprezy ja jestem przeciwnikiem alkoholu ale mi to nigdy zawsze jego wyskoki kończyły się awanturami i kilku dniowa cisza ale ostatnio zaczol przeginać ale jakoś się uspokoiło ale w w niedawnym czasie dość że się ponownie pokłóciliśmy i to dość poważnie skończyło to się 3 dniowa cisza ale jak już wszystko zapowiadało się dobrze mój mąż stwierdził że widział jak byliśmy na podwórku z dziecimi jego kolega klepnol mnie w tyłek i oskarżył mnie o zdrade z nim doszło do kolejnej awantury która zakończyła się wyprowadzka męża z domu na parę dni jak wrócił to stwierdził że z nami koniec a on zostanie tu dla dzieci do rozwodu.wracajac to tego klepnięcia nic moim zdaniem nic takiego nie miało miejsca ale on upiera się przy swoim proszę o jakoś rade jak mu pokazać że się myli i zakopać ten kryzys ponieważ ja nie potrafi tak dalej żyć on ze mną nie chce rozmawiać na ten temat żadne argumenty nie docierają do niego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na Forum. 

Ciężko coś w takiej sytuacji poradzić. Nikogo na siłę nie zatrzymasz. A może spróbuj zaproponować mężowi terapię małżeńską? Nie chcę Cię martwić, ale wygląda to tak, jakby ta sytuacja była jedynie pretekstem do tego, żeby się rozstać. Mogę się mylić, bo na podstawie krótkiego wpisu niewiele można wywnioskować...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety ale proponowałam mu już on twierdzi że ja się przyznam to się nad tym zastanowić nad terapia 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj sobie spokój z nim z tego co piszesz woli kolegów  od ciebie. takich dorosłych dzieci co boja sie odpowiedzialnosci jest pełno po co ci taki problem na głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczekać proponuje,z czasem może się uspokoi ta bardzo trudna sytuacja, odczekaj ,nic na razie nie rób,z reguły wszystko się układa samo w małżeństwie gdzie nic faktycznie nie wydażyło  ,to klasyka, kryzys w małżeństwie,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×