Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Minus

Dystymia.

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

zdiagnozowano u mnie dystymię, leczę się od 5 lat, moje życie jest właściwie zamrożone, pełne lęku i bólu.

Zarejestrowałem się tutaj aby pomóc sobie i może komuś kto tego będzie potrzebował.

Jestem samotną osobą z Krakowa, mam 40 l. szukam kogoś kto chciałby pogadać od czasu do czasu przez maila albo jakiś komunikator, lub jeśli to będzie możliwe na żywo przy kawie.

 

Minus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Minus!

 

Napisałeś/-aś, że leczysz się od 5 lat. Na czym polega to leczenie? Bierzesz leki czy/i korzystasz z psychoterapii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacząłem od wizyty u psychiatry, który skierował mnie na 3-miesięczną terapię grupową, sesje były codziennie. Zacząłem przyjmować wtedy lek przeciwdepresyjny. Zostałem później skierowany na terapię indywidualną, na którą chodzę do dziś.

Leki odstawiłem ponad rok temu.

Szczegóły wolałbym podać na PW.

Co do efektów, mam mieszane uczucia. Często mam bardzo podłe dni z silnymi myślami samobójczymi. Jednak patrząc na to jak funkcjonowałem 6-7 lat temu a jak dziś to jest spora poprawa, chociaż uważam że jeszcze mam sporo do zrobienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Minus, cieszę się, że leczenie przyniosło efekty i czujesz się lepiej. Jestem świadoma, że pojawiają się gorsze dni, ale najważniejsze to nie poddawać. się. Trzymam kciuki za dalszą terapię. Jeśli chciałbyś porozmawiać bardziej dyskretnie, możesz pisać PW. Postaram się odpisać. Pozdrawiam i powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej. ja mam dystymię. Mam 31 lat. momenty są gorsze i lepsze; dużo pracy wykonane, ale wracają gorsze lub może inaczej: lepsze czasem się pojawiają na okresy dłuższe lub krótsze. nikt nie wie o moich problemach. sama się leczę w ukryciu. ostatnio przy escitalopramie piłam raz w tygodniu alkohol-to osłabia leczenie. Chętnie z kims popiszę. chciałabym zyskać nadzieję, że dystymia może minąć jak ręką odjął, ale dziś w to nie wierzę. Czekam na działanie leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc, dystymia jest chyba ciezka, nie jest to depresja ,ale zycie na dystymi jest chyba nijakie, takie ,ze nic nie cieszy a nie ma totalnego dna ,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×