Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cebulka

Co się ze mną dzieje?:C

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 15 lat. Rok temu wiodłam sielskie życie- miałam pełno znajomych, wszyscy w około mnie lubili, miałam powodzenie wśród chłopaków. Pół roku temu uzięła się na mnie jedna dziewczyna z mojej klasy- zaczęła mnie stale obgadywać, wymyślać niestworzone historię i publicznie obrażać. Okazała się być osobą bardzo wpływową i stało się tak że w oka mgnieniu straciłam reputację i wszyscy zaczęli mnie obgadywać i po mnie jeździć. Na początku jakoś to przeżywałam, ale jestem bardzo wrażliwa i wszystko biorę do siebie. Już nie mam siły chodzić do szkoły, strasznie mi ciężko.. Na dodatek z nerwów mam okropną cerę, na twarzy pojawiło się masa pryszczy.. Jedyne o czym marzę to skończyć gimnazjum i iść do innego liceum.. Czesto mam napady smutku i zalamania i placze i mysle o smierci.. być może moje problemy wydają się błahe ale ja naprawde nie mam na to sily, kazdy dzien jest gorszy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

cebulka, Witaj mowiłaś o swoim problemie rodzicom?któremuś z nich albo szkolnemy psychologowi?to nie jest raczej błachy problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cebulka, rozumiem jak Ci ciężko. Rówieśnicy potrafią strasznie dopiec i niejednokrotnie zniszczyć nasze uporządkowane życie. Niestety, tacy są ludzie. Jedyne, co mogę Ci powiedzieć, to to, że nie są oni warci Twojej uwagi, skoro tak od razu się od Ciebie odwrócili.

Może spróbuj porozmawiać z kimś na ten temat? Pedagog, szkolny psycholog? Co Ty na to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rodzicom mówilam ze coś jest nie tak ale nie chce zagłębiać ich w moje problemy bo sami mają masę własnych:C Jak narazie próbuje sobie sama z tym porabic, oprocz ludzi z klasy mam innych zaufanych znajomych wiec az tak zle nie jest.. po prostu ten czas spedzony w szkole.. ahh..

na wigilii klasowej niektore dziewczyny przepraszaly mnie za wszystko, jakie byly w stosunku do mnie, jednak.. po feriach wszystko wrocilo do normy:/

boję się iść gdziekolwiek, podzielić sie z kims.. ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Rodzicom mówilam ze coś jest nie tak ale nie chce zagłębiać ich w moje problemy bo sami mają masę własnych:C Jak narazie próbuje sobie sama z tym porabic, oprocz ludzi z klasy mam innych zaufanych znajomych wiec az tak zle nie jest.. po prostu ten czas spedzony w szkole.. ahh..

na wigilii klasowej niektore dziewczyny przepraszaly mnie za wszystko, jakie byly w stosunku do mnie, jednak.. po feriach wszystko wrocilo do normy:/

boję się iść gdziekolwiek, podzielić sie z kims.. ;/

Czyli rodzice zostawili Cię samą z problemem super!mają obowiązek Cie wspierać jesteś ich dzieckiem ,idż po pomoc do kogoś dorosłego nie możesz z tym zostac sama ,nie bój się nie wolno pozwolić sobie by ktoś nas dręczył zawalcz o siebie!dasz rade!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×