Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani od jakiegoś czasu nie lubię świąt ... nie czuję tego ... :roll: czuję się wtedy jeszcze bardziej samotna ...

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie czuje tego klimatu,no worries dzieci.

 

Jednak może uda się zebrać trochę gotówki od familii,jest choć jeden + świąt.

No i 1 dzień wolny D: .

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, odcedzanie kartofli to raczej walenie kupy :lol: chyba , że .. nie , no na pewno :lol:

 

-- 13 kwi 2014, 21:52 --

 

Kestrel, chyba Ci się święta popierdzieliły , bo na Wielkanoc się nic nie dostaje , chyba , że jajkiem , albo wiadrem :yeah:

162 cm ironii i cynizmu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani pan mąż jest "z boku" tości nie cierpię (oni mnie też) co to za święta ... :roll:

Teraz na dokładkę pewnie nie długo i relacja z rodzicami się schrzani :roll:

Brat ma swoją rodzinę i rzadko się widujemy, siostra nadużywa alkoholu i ciągle wszczyna burdy a szwagier mnie molestował ... :roll:

Zajebista rodzinka ... :roll::roll::roll:

I z czego tu się cieszyć .. udawać że jest super ... ??

 

No .. to się pożaliłam ... :roll:

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kupmitrumne, Nie wychodzę z domu wtedy.

Jednak przysięgam,że jeśli jakieś ktoś podejdzie do mnie z wodą,wsadzę mu jego psikawkę czy wiadro w dupę tak głęboko,że wyjdzie mu głową.

Potem poderżnę gardło i wyjmę owy rekwizyt.

 

-- 13 kwi 2014, 20:56 --

 

Aranjani, How about no :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kupmitrumne ;) Ale cza żyć.

Ew. się ukatrupić i w niedzielę zmartwychwstać 8):lol::lol::lol:

 

I zaś moje uśmiechanie się kiedy jest do dupy :roll: ale co innego robić .. :roll:

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×