Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

wiem, że nie znasz, dlatego zapukałam nieśmiało ;) mam nerwice lękową, leczę się od 12 dni, walczę z nią i do tego pracuje. Poranek w porównaniu do nocy jest całkiem niezły :)

Dobrze tu być :)

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu

Czas i tak upłynie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamSwojePoglady, to jest długa historia, nerwica atakowała mnie parokrotnie, ale dawałam sobie z nią rade bez żadnych leków i terapii. Zwycieżałam. Niestety na początku grudnia znowu powróciła i to ze zdwojoną siłą, po 2 miesiącach byłam wrakiem, przestraszonym, słabym człowiekiem, nie miałam siły na walkę. Poszłam do paru lekarzy i tak wylądowałam u psychiatry, przepisała Escitil, przez pierwsze 10 dni w dawce 5 mg (przeżywałam koszmar - miałam takie skutki uboczne, że chciałam strzelić sobie w "łeb") po 7 dniach trochę się uspokoiło, teraz 2 dzień biore 10 mg i znowu odczuwam skutki uboczne, budzę się z lekiem w nocy. Musze przetrwać, muszę przetrwać aby było dobrze, prawda? :)

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu

Czas i tak upłynie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Messiah, tak świerzynka :smile: właśnie jestem w pracy starając się skupić na swoich obowiązkach, ale jakoś od grudnia jest mi ciężko...

 

-- 03 mar 2014, 09:31 --

 

Saraid, witaj :smile: w grupie zawsze raźniej. A wy w jaki sposób walczycie? leki? terapia?

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu

Czas i tak upłynie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

xyz90, dokładnie trzeba przetrwać, przeczekać. 2-3 tygodnie to minimum żeby lek zaczął działać, do tego odpowiednie nastawianie wiadomo sam lek cudów nie zdziała, trzeba chcieć. Ale skoro radziłaś sobie z nerwicą parokrotnie to z pewnością i tym razem się uda :smile: Powodzenia! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

xyz90, nie musze brać ,a po co się truć mam terapie to mi wystarcza ,ale był czas że brałam kiedyś ..dawno ja dziś mam wolne bo choroba ,a tak pracuje od rana do popołudnia co dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, zapytałam z ciekawości. Bardzo dobrze, że sama terapia ci wystarcza. Zobaczę jak będzie mi szło moje leczenie.. może kiedyś też się zapisze na terapie. Ja z jednej strony nie chce chodzić do pracy, bo to jest trochę walka z samą sobą, ale z drugiej ciesze się, że mam zajęcie.

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu

Czas i tak upłynie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też studiowałam i pracowałam, obroniłam się niedawno i od września znowu powrót, mam nadzieje, że już do tego czasu będę zdrowa :smile:

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągniecie go wymaga czasu

Czas i tak upłynie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×