Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Oblat

Oto jeden ze sposobów walki z depresją duchową - acedią

Rekomendowane odpowiedzi

Acedia – depresja duchowa:

 

Oto kilka wersetów z Reguły świętego Benedykta, mówiące o depresji duchowej (acedii):

 

RB Prol 2

2 abyś przez trud posłuszeństwa powrócił do Tego, od którego odszedłeś przez gnuśność nieposłuszeństwa.

 

 

RB 1,10-11

10Czwarty rodzaj mnichów to ci, których nazywają mnichami wędrownymi (gyrovagi). Przez całe życie wędrują oni po różnych okolicach, goszcząc po trzy lub cztery dni w rozmaitych klasztorach. 11Zawsze się włóczą, pozbawieni wszelkiej stałości, a służą tylko własnym zachciankom i rozkoszom podniebienia, pod każdym względem gorsi jeszcze od sarabaitów.

 

 

RB 48,7-8

7 Gdyby zaś warunki miejscowe lub ubóstwo kazały braciom własnoręcznie zbierać plony, niechaj się tym nie martwią, 8 bo właśnie wówczas są prawdziwymi mnichami, jeśli żyją z pracy rąk swoich, jak Ojcowie nasi i Apostołowie.

 

 

RB 48,17-18

17 Przede wszystkim jednak należy koniecznie wyznaczyć jednego lub dwóch starszych mnichów. W godzinach, w których bracia mają zajmować się czytaniem, będą oni obchodzić klasztor 18 i patrzeć, czy nie znajdzie się ktoś opieszały, kto nic nie robi albo gada, zamiast pracowicie czytać, i nie tylko sam nie odnosi żadnego pożytku, lecz jeszcze innych rozprasza.

 

 

RB 48,24-25

24 Niechaj bracia chorzy lub słabi otrzymują takie zajęcia, żeby nie groziła im bezczynność, lecz jednocześnie, by nadmiar roboty ich nie przytłaczał lub nie skłaniał do odejścia. 25 Opat powinien mieć wzgląd na ich słabość.

 

Acedia, zwana też depresją duchową jest taką dolegliwością, która objawia się przez zniechęcenie. Czasem może tak być, że mamy dosyć dotychczasowego zajęcia albo osób z którymi przebywamy na co dzień. Recepta jest prosta – wytrwałość. Bądź wytrwały i wierny swoim obowiązkom. Proś Boga o to, żeby dał Ci siłę do walki z acedią. To jest tak proste, rzucić się w ramiona Bogu z płaczem i prośbą o pomoc w przezwyciężeniu acedii, a niejednokrotnie dla niektórych jest to za trudne, a szkoda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Może ktoś wywalić do kosza te brednie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

acedia - piękna nazwa. Kościół specjalizuje się w wynajdowaniu takich terminów dla zjawisk, które albo nie istnieją, albo są czymś zwyczajnym, przyziemnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a może inaczej należałoby definiować? Acedia - poważna choroba duszy, na granicy nękania (rzadko opętania - wtedy prowadzi do skutecznego samobójstwa), współcześnie - przez niewierzących zaliczana do depresji, niestety nieuleczalna środkami farmakologicznymi i terapią, wymaga nawrócenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry, ale daruj sobie te koscielne bzdury, bo nikomu tym nie pomozesz, a wrecz mocno zaszkodzisz. Kosz!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×