-
Postów
3 390 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cynthia
-
@mienta Chciałam pokazać jak życie jest kruche i ulotne. Jak się zmienia. Identyfikuję się z liściem. Tak jak ono jestem krucha i mało znacząca w świecie pełnym ludzi. Jak opadam, więdnę, tracę siły i emocje. Ale za każdym razem podnoszę się i rozkwitam. Nie poddaję się nawet jak zgaśnie słońce.
-
@mienta miło mi
-
Kim jestem? Zwykłym liściem, jednym z wielu Na drzewie życia Który wznosi się i upada Pod jesiennym wiatrem Kolorowym, Kruchym A nic nieznaczącym Ogołocę z siebie drzewo Pozostawiając je nagie Zawstydzone Gdy przyjdzie śnieg I przesłoni słońce Później wzbiję się ku niebu Jak płatki śniegu ku ziemi I odlecę Daleko stąd Tam, gdzie słońce mówi dzień dobry A księżyc wznoszący się żegna się z dniem By ponownie rozkwitnąć liściem na wiosnę
-
Najlepiej odnajduję się w komiksach
cynthia odpowiedział(a) na sailorka temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Bardzo ładnie! -
Ja biorę 20 mg od 12 lat i od razu weszłam. Po paru tygodniach się unormowało. Ja fluo biorę na depresję i bulimię, stan się ustabilizował po paru tygodniach. Zależy o jakim leku mówisz.
-
Wróciłam do poprzedniej. Trudno powiedzieć o remisji ale na pewno poczułam się lepiej i w miarę stabilnie.
-
Za parę dni byłoby 8 lat jak się nie tnę. No właśnie... byłoby. Pękłam. Dwa razy. Planuję trzeci. To ciągnie jak amfetamina.
-
Różne zawirowania życiowe. Dobranoc, śpij dobrze! @Priscilla_126 już trochę za późno na kawkę ale herbatka jak najbardziej! Ministerstwo Sprawiedliwości i Siły Porządkowe
-
Dzięki
-
W Poznaniu robiłaś? Polecisz mi jakieś studio? Sama chciałam sobie meduse zrobić.
-
Mam 28 lat i nigdy nie pracowałam. To znaczy raz jako opiekunka dziecka ale to szybko i burzliwie się skończyło... Od 8 lat jestem na rencie socjalnej i mam całkowitą niezdolność do pracy. Chciałabym pracować, ale nie mam nawet takiej możliwości (nie jestem wykształcona). Z drugiej strony wiem, że nie dam psychicznie rady. Przerasta mnie wyjście do sklepu, nie jestem w ogóle zorganizowana. Nie potrafię trzymać się planu dnia, który wcześniej sobie nałożyłam. Na tę chwilę myślę przede wszystkim nad studiami, ale nie wiem czy to w ogóle wypali. Paraliżuje mnie paniczny strach przed porażką. Czy to w pracy, życiu codziennym, w nauce. Sprawia to, że stoję w miejscu i nie potrafię zrobić kroku. Chciałabym mieć kiedyś tyle odwagi w sobie, by zacząć pracować.
- 31 odpowiedzi
-
- praca
- (i 6 więcej)
-
Przykro mi. Pozostaje mi tylko życzyć dużo siły i wytrwałości w terapii. Ja jestem na terapii o 2021 roku i pomalutku jakieś efekty widać. Daj sobie czas i przestrzeń. I dużo wyrozumiałości. Z najgorszego g... można wyjść
-
@mio85 ja po odstawieniu fluoksetyny po 12 latach i zmianie na inny lek miałam nawrót stanów depresyjnych. U mnie jest tak, że fluo zwiększa stężenie innego leku. Miałam go za dużo w krwi i stąd decyzja o zejściu z fluo. Ostatecznie i tak do niego wróciłam. Ale trudno powiedzieć. To bardzo indywidualna sprawa kto jak zareaguje. Na pewno nie powinno się samemu tego robić tylko pod okiem psychiatry.
-
Dzisiaj mam pełno pozytywnej energii w sobie. A tak to lipa. Jakieś wahania.
-
Ojojoj. No to już robię. Ja ostatnio myszkę kawą zalałam i nie działa.
-
Na tych lekach szczególnie na początku jest tak,że raz na wozie raz pod wozem... Wszystko powinno się ustabilizować w przeciągu paru tygodni (mówię o pregabalinie). Leki też wszystkiego nie wyeliminują, reszta do przepracowania. Co ile masz terapię? Jakie są twoje odczucia w związku z nią?
-
Witaj na forum Też mam diamenciki i nawet te płótno do kolorowania po numerkach... ale jakoś nie mogę się za nie zabrać. lubię także kolorowanki dla dorosłych.To mnie najbardziej uspokaja i pozwala rozwijać artystycznie.
-
Oo. Gdzie?
-
A co lekarz mówi? Już dość długo jesteś na wenli i powinna zadziałać. Nic nie mówił o zmianie leku?
-
Witam wszystkich w ten zimny, mokry i wietrzny dzień. Dawno mnie nie było, ale ładuję baterię i wracam na straż praworządności. Komuś kawkę? Właśnie idę zrobić.
-
Wpływ zmiany pogody na samopoczucie w nerwicy
cynthia odpowiedział(a) na swiatelko899 temat w Nerwica lękowa
Nie mam nerwicy, ale mnie też dosięga "jesienno-zimowa chandra". Zazwyczaj samopoczucie pogarsza się jak się robi zimno i ciemno, a latem i wiosną jest o wiele lepiej. -
Zadzwonić możesz. Ale zważywszy na to jakie kolejki są na NFZ może być ciężko.
-
A jak długo jesteś na wenli? Lek potrzebuje czasu by zaczął działać. Nie znam się ale dziwne mi się wydaje, że po zabiegu nabawiłeś się nerwicy. Może to ma związek z czymś innym? Tak, zanim psychoterapia zacznie działać musi minąć trochę czasu i nerwów. Ja wychodzę z założenia, że nic lekarzowi nie sugeruję, bo nie mam odpowiednich kwalifikacji. Bądź z nim szczery, mów co się dzieje a resztę pozostaw w jego rękach. Trzymaj się!