Wkurza mnie to, że niektórzy patrzą na innych przez pryzmat choroby. Ale pod grubą warstwą straszliwej choroby, żalu, wyczerpania, zniechęcenia, wycofania... pod tą warstwą istnieje człowiek. Po prostu. Nieidealny, bo nie ma ludzi idealnych. Może mieć dużo wad, ale zamiast patrzeć na to, co jest na zewnątrz, powinniśmy zajrzeć głębiej. Ludzie to ignoranci.