Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Obecnie coraz mniej pije się alkoholu, zwłaszcza wśród najmłodszego pokolenia. Z jednej strony niektórzy przedstawią to jako sukces, ale ma to też swoją drugą stronę. Spadek spożycia alkoholu wynika również z tego, że coraz bardziej się izolujemy i nie spotykamy się z sobą. A alkohol od zawsze pełnił rolę w kontaktach społecznych. Ja już sporo czasu temu przestałem całkowicie pić, bo źle to na mnie wpływało. Przez to też zrezygnowałem ze spotkań z jedynymi znajomymi jakich miałem, bo z kolei oni nie wyobrażali spotkania się bez alkoholu. A moja samoocena szoruje po dnie. Ostatnio humor poprawiła mi jedna masażystka, która myślała, że mam 10 lat mniej niż w rzeczywistości A jedyny komplement jaki dostałem w normalnych warunkach to było w podstawówce xD
-
-
Teź pobudka czy jeszcze przed spaniem?
-
Niedalej jak wczoraj oglądałem materiał, z którego wynikało, że raczej jesteśmy przykładem na tle innych Europejczyków jeśli chodzi o alko. A wracając do tematu to 2/10, chyba że kolega z pracy mi coś miłego powiedział, to wtedy nawet 3/10. W najlepszych czasach dorosłego życia może 6 miałem, ale nie trwało to długo.
-
Okropieństwo. Nie znałem tego mitu.
- Dzisiaj
-
Rozumiem, wiem jak jest. U mich dzieci tez jak słyszę jakieś dziecko jest problematyczne, to myślę wiem, a jacy rodzice pierdolnięci Za każdym trudnym dzieckiem stoi pierdolnięty rodzic.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Noire Panthere odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Tacy rodzice są najlepsi xD cały świat ma się wg nich dopasowywać pod ich dziecko xD Jak lubię pracę z dziećmi tak niestety najczęściej najgorszą rzeczą w tej robocie są rodzice -
Dołączył do społeczności: jeffersonsam
-
Współczuję u mnie jest raczej spokojnie, grupa aktywuje się jak coś trzeba. Kilka raz się tylko rodzice powyzywali po tym jak się dzieci pokłóciły i raz wariatka chciała by usunięto ze sklepiku rzeczy, które nie chciałaby by jej dziecko jadło
-
Mamy librusa, wiadomości do wszystkich wysyła wychowawczyni. Mamy na grupie wszystkich bo to było obowiązek, ja założyłam sobie durnego FB, którego całe życie nie miałam i mam pusty profil bez niczego. Messenger jest świetny można stosować prześladowania i shaming Wystarczy zapytać na messengerze jak ktoś nie wpłaca czy coś, czy któryś z rodziców ma jakiś prywatny kontakt z tym i tym bo jest ważna sprawa i się odzywają i płacą.
-
Jesteśmy już w Polsce. Mieliśmy być w piątek, ale trzeba było zjechać wcześniej. Jak się czuję? Sama nie wiem...Trochę mam ulgi. Chyba wybiorę się z sentymentu na hałdę skoro już tutaj jestem. Oswoję się być może z tym wszystkim co mnie męczy. Wjeżdżając tutaj, w pokoju mogłam dać upust emocjom i się popłakałam. Płakałam długo, sama nie wiem ile.
-
Trzeba napisać projekt obywatelski by powstały SOW Im wszystko ciężko
-
takie tam.
Zniszczona38 odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Jak się teraz czujesz mieszkając sama? Ładnie tam masz. -
Mi się spóźniał okres, biorę hormony, a później miałam krwotok. Raz byłam w szpitalu, sprawdzali co się dzieje bo to już nie było zabawne. Niby było wszystko w porządku, a później zaś powtórka. Byłam u ginekologa i okazało się, że mam jakiś mały guzek. Wtedy ugiął mi się świat. Myślałam, że to może być rakowe, milczałam, nikomu głupio o tym nie powiedziałam. Przeszłam to sama, usunęli mi to w szpitalu. Póki co na razie wyniki miałam w porządku. Chociaż nadal mam lęk, że coś mi może się nawrócić. Stąd były u mnie te krwotoki i spóźnienia w okresie. W końcu powiedziałam o tym koleżance to mnie opierdoli....la za to i słusznie, że jej nic nie powiedziałam. Wiedziała tylko o krwotokach i raz chciałam żeby ze mną pojechała na SOR. Głupio zrobiłam nie mówiąc i ona miała rację.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Zniszczona38 odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
"Nie chce żadnego prezentu tylko żeby tata był zdrowy"....O matko.. Sama się popłakałam. -
takie tam.
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
bez klimy bym nie dała rady wtedy na tamtym poddaszu, gdzie dodatkowo strona od słońca była potwornie męcząca... i szybko zrezygnowałam, tzn. po jakimś pół roku chyba, może dłużej. Nie cierpię upałów. Nawet teraz śpię przy otwartym oknie, a brat nazywa mnie morsem, a mors nie lubi sauny no ja nie wiem jak ja to zdjęcie robiłam, że tu wygląda jak kwadrat, a jest właśnie długa... musiałam coś ustawić w aparacie, albo źle wgl uchwyciłam, ale będzie normalne zdjęcie, choć atrakcji nie ma tam xD -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
jestem!!!! -
Co dziś zrobiliśmy dla swojego zdrowia
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
wstałam o 4 xD No ale musiałam, bo muszę wcześnie się zjawić na badanie. A rano jestem jak muł z ogarnianiem się i czas na dojście tam, a nie wiem dokładnie do której tam jest czynne, więc chcę być na 7 lub 7:30 -
Kilkuletnie dręczenie przez dorosłą siostrę
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na take temat w Problemy w związkach i w rodzinie
podejrzewam, że on nawet nie jest w stanie jej jakoś odpowiedzieć,a co dopiero walnąć z łokcia Nie jestem za biciem, ale np. mi to trudno się czyta, bo jestem osobą, która jak czuje wkurwa na kogoś od dłuższego czasu i mi się powoli zbiera, to następuje poluzowanie drzwi i boom! nie ma cię. Nie podnoszę głosu specjalnie, pada kilka mocnych zdań, słów i ta osoba się zamyka, albo drze ryja na mnie i jesto konfrontacja, która ostatecznie doprowadza do oczyszczenia. Chwilowego, czy dłuższego - zależy. Jednak nie potrafię długo milczeć - choć, tak robię to, nie startuję od razu, bo lubię łagodzić najpierw sytuacje lub ignorować swoją złość, ale jak to trwa i trwa, to musi dojść do eksplozji. Rozumiem, że każdy jest inny i można mieć swoje blokady, zaburzenia itp., ale czasem ten pierwszy krok do obrony swoich granic jest najtrudniejszy, a zarazem najważniejszy. Potem jest łatwiej. Samo się nic nie zrobi!!! I tutaj pisanie o siostrze, co jakiś czas nic Ci nie da, bo i tak nie korzystasz ze wskazówek, tylko szukasz wygadania się. Tak to czuję. Jeśli nie mam racji lub przesadzam, możecie mnie walnąć pod stołem w kostkę.- 121 odpowiedzi
-
- rodzeństwo
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
panowie zdrowie pań zdrowie gospodarza! nie piję, bo nie mogę. Biorę leki, a zagrożenie jest realne, choć kiedyś branie leków mi nie przaszkadzało w połykaniu wódki z gwinta. Mogłabym powiedzieć, że nie piłam 3 lata, ale miałam dwa podejścia do cydru: raz w sylwka i raz jedną puszczkę - kocham cydr. Jednak w sylwestra wypiłam butelkę i jakaś taka wkurwiona chodziłam xD No i jakoś tak nie ciągnie mnie do tego stanu. Gdybym nie brała leków, to pewnie śmigałabym jeszcze po klubach. Z wyższej konieczności nie piję, leki są silne i no... nie ma sensu z tym pogrywać. Co do ogólnie alkoholu, to wiadomo, że robi spustoszenie, gdy ktoś chleje dzień w dzień, ale nie mam problemu do ludzi, którzy sobie drinkują, bo są młodzi (lub nie) i tańczą, czy gadają. Nie oceniam. Czasem nawet lubię jak ktoś pije, czasem fajnie się patrzy jak ta osoba nagle staje się bardziej wylewna, czy tam śmieszna - zależy od osoby. Jakoś miałam taką przyjemność z obsrwowania tego, co może być kontrowersyjne (?) - no bo wiadomo, alkohol to zło i tak dalej. A nie, bo te właśnie mendy, które przestały pić i cwaniakują jak oświeceni, prawie BUdda, są dużo bardziej dla mnie irytujący, niż niezdarny koleszka w żabce po kilku shotach. Serio, nie róbmy z siebie aniołków, bo nie pijemy, czy tam śmierdzi nam etanol
-
To nie ja, to fembojowy mem. Bo istnieje mit, że w Polsce jest ich najwięcej.
-
Pusto tutaj. Echo i pajęczyny. W Łodzi widocznie wszyscy zdrowi, albo tak zalęknieni, że nie opuszczają bezpiecznego kwadratu. Marudzę, ale sam nie wiem, czy bym wyszedł. Z czyjąś dobrą zachętą, mejbi.
-
Zazdrościli Wam po prostu. I co, fajnie było, ścigaliście się na długości, czy zjeżdżaliście na zjeżdżalniach jak małe dzieci? Będzie powtórka?
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane