Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Historia z życia, pedofilia, strach przed dziećmi... nie wiem co jeszcze.
Doktor Indor odpowiedział(a) na Kaji temat w Pozostałe zaburzenia
W co się przerodziło? - Dzisiaj
-
MIANSERYNA (Deprexolet, Lerivon, Miansec, Miansegen)
innaniżinne odpowiedział(a) na Dydona temat w Leki przeciwdepresyjne
U mnie stuknelo 5 tygodni miansy. Poprawa na depresję trwała kilka dni. Jakoś tam z 2-3 tygodnie temu. Już mialam nadzieję że zaraz będzie normalnie Eldorado, bo mój obecny nawrot deprechy trwa już 3 lata, z przewagą ciężkiej depresji. Duloksetyna też nie rusza mojej depresji brana równocześnie z mianseryną. Ogólnie jestem skrajnie lekooporna to raz. A dwa że po prostu mam bardzo złą sytuację życiową. Której nie da się za bardzo zmienić- nieuleczalna choroba, wiele chorób przewlekłych, operacje. Plus problemy z finansami przez wydatki na zdrowie. Po tym jak parę dni była nikła poprawa. Kurde nawet zaczęłam mieć lekką nadzieję na przyszłość.... i pierwszy raz od bardzo dawna cieszyła mnie od środka słuchana muzyka... To wrócił kryzys. I jest źle. Nie widzę nadziei żadnej. Nie mam po co sie cieszyć czymkolwiek. Nawet nie wiem po co chodzę na terapię. Po co mam na siłę szukać sensu cierpiąc każdego dnia fizycznie i żyjąc życiem ktore nie chcę żeby tak wyglądało. Ale przez bardzo złe zdrowie tego nie przeskoczę... I nawet se myślę że po co mi terapia, żebym na siłę szukała sensu, gdzie nie ma sensu i po co sobie go wmawiać. No więc depresja ciężka u mnie po całości dalej. Aktualnie 40 mg. Na sen to już lepiej mi trazodon robił. Miansa nie działa tak nasennie jak kiedyś. Może spróbuje dojść do dawki 60. Najwyżej stwierdzę że no naprawdę nic mi juz nie pomoze... bo trochę leków przerobiłam w tym epizodzie. Miansa ponad dekade temu pomogła mi 2 razy bardzo znacznie, dając pełną remisję. Stąd był pomysł na powrót. No i nadzieja była. ---- Końcowe pytanie. Się jakoś rozpisałam... Jaką różnice czuliście między byciem na niskich dawkach 10-30 a wejściem na 60? Na depresję i na sen. Na sen to może być gorzej na 60, no trudno. Ja juz nawet mam gdzieś że przytyłam przez apetyt na miansie. Ale zniosłabym naprawdę wiele, byleby miec poprawę jechanej deprechy. - Wczoraj
-
Dziękuję za odpowiedzi Wolałabym już nic nie brać a niczego innego mi lekarz nie zaproponował... Trochę mnie tym przestraszyles że 3 razy próbowałeś i się nie udało, niby 30mg to mała dawka a ty proszę.. Myślicie że odejmowanie codziennie po 5 kulek będzie ok? Czy za szybko? W kapsułce jest tak 185 kulek mniej więcej więc wychodzi po 35 tygodniowo (1/6?) Ktoś ma na to dobry sposób?
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
shadow_no odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Kocur pod ręką -
Jak czujesz potrzebę pisania to pisz. To przecież nie jest nic złego. Tylko jak Ci tak myśli szybko pędzą to przygotuj sobie też do zapisania np. o co chcesz zapytać lekarza. Bo wizytę masz aktualną? Zapisz i obgadaj z nim te wątpliwości jakie miałaś a o które nas pytałaś. Bo na wizycie pewnie pozapominasz jeśli nie zapiszesz
-
Pozdrawiam
-
HALOPERYDOL(Decaldol, Haloperidol Unia/WZF)
MiśMały odpowiedział(a) na milka24 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Jednak rozwalił mnie ten lek. Wytłumił mnie, uśpił i spadł trochę nastrój. Moją dawką maksymalną ma być 3mg. Co ciekawe, ale pierwsze dwa dni doskonale się na nim czułem, dopiero wczoraj i dziś, pogorszenie. -
Daję radę, ale jednak napięcie jakieś jest. Takie w mięśniach głównie. Jakby tik nerwowy, że muszę je napinać. Lęków czy fobii mi nie zwiększa, ale tutaj myślę sertralina robi trochę robotę. Nie ma też mowy, żeby zrobić sobie drzemkę w dzień.(+/-) A wieczorem nie czuję się senny i nie śpię po przyłożeniu głowy do poduszki. To akurat wkurza. No, ale coś się chce i jestem w stanie znieść te wady. Czemu tego bupropionu nikt nie zrobi w mniejszej dawce? 100 byłoby idealne pewnie.
-
Jakoś tak opadłem z sił. To taki dziwny nastrój, który mam często. Zniechęcenia bez wyraźnego powodu. Powód jest na pewno, ale nie oczywisty. Chyba praca zaczęła mnie męczyć i nudzić. Może też za mało realnego kontaktu z ludźmi
-
A co jest gdy myli się te drugie z tymi pierwszymi?
-
Asia, co się dzieje ? Możesz do mnie na pw napisać . Niepokojące jest to co piszesz
-
Najważniejsze.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Jęczę, bo stopy bolą od tego maszerowania po korytarzu ale zaraz kawa i jedziemy dalej -
Pogadaj o tym konkretnym fragmencie z psychiatrą. Bo z tego co pamiętam to nie byłeś jeszcze u lekarza? Odpowiednio dobrane leki jest dużą szansa że Cię okiełznają z tym mętlikiem jak i pustką w głowie
-
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Ryś odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Kurde, jak nie kijem to pałą... Ta hipomania mi przeszła i częściowo urojenia za to włączyły się lęki. I taki jakiś mocno pobudzony jestem. Miał tak ktoś? Bo wszystko mnie denerwuje... - Ostatni tydzień
-
No, chyba ja też. Upiekłem dziś chleb bananowy!
-
Choroba afektywna dwubiegunowa - stan mieszany
Heledore odpowiedział(a) na Chada temat w Depresja i CHAD
Powodzenia. Daj znać, jak będziesz po. -
nie mam problemu jeśli chodzi o odczucia z ciała jak jest panika. Ale boję się własnych myśli. Boję się tak silnego lęku, że nie dam rady i będę dzwonił po pomoc. Jak byłem w szpitalu(nie psychiatrycznym) to leżał ze mną jakiś facet. Ja zaraz zacząłem skanować czy on mi się podoba czy nie (- jestem homo) oczywiście przez lęk nie wiedziałem nic. I pojawiła się myśl - a co jakby on chciał coś ze mną więcej czy ja chcę czy zgodziłbym się - lęk wzrósł i myśli jeszcze bardziej zaczęły atakować - a mając silny lęk ciężko stwierdzić czy chce się seksu czy nie. Miałem tam taki napad lęku czułem się fatalnie. Nie umiałem sobie za bardzo poradzić. Teraz automatycznie projektuje to na dalsze życie że jak będę z kimś to będę miał taki lęk przed każdym zbliżeniem i nie będę wiedział nigdy i zniszczy mi nerwica życie intymne. To jest koszmar. Oczywiście to był facet hetero, żonaty. I to było tylko w mojej głowie ale zaraz nerwica mówi - a co byś zrobił jakby on był homo i chciał?
-
Nawet mam zwolnienie z ŚDSu Diagnoza? Depresja lękowa I co gorsza kropka w kropkę Pokrywa się wszystko z tym co Ja mam nawet bardzo poważne objawy - jestem załamany.
-
Tak, bo przyzwyczajamy się. Może być naprawdę źle, ale jednak jest to znany stan. Poprawa jest wielką niewiadomą. A przecież nieznanych rzeczy się boimy w większym lub mniejszym stopniu.
-
Tak mogą być objawem nerwicy. To typowe objawy. Oczywiście nie koniecznie musi być ale rzeczywiście to co opisałeś pasuje do NL
-
Może da się inaczej rozładować to napięcie niż autoagresją? Chyba, że to jest jakaś złość na siebie też? Potrzeba ukarania siebie samego? Ja tak miałem.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane