Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Elciaa

    Dzisiaj czuje się...

    Tutaj nie ma ani blokad skrzynek ani tematów.
  3. Czytam to i... Powiedzcie, że komuś z was udało się z tego otrząsnąć, bo ja się tak czuję całe życie. Powiedzcie, że komuś się udało. Tłumiłem to całe lata, ale każde kolejne odrzucenie- rodzina, rówieśnicy, kobiety, środowisko w pracy- boli coraz bardziej, a ja się pozwalam tak traktować. Tym razem już somatyzacja nastąpiła, gorzej widzę, coś jak zapalenie zatok i zatyka mi uszy. Ciągle szukam potwierdzenia, że po coś jestem na zewnątrz, bo w sobie nie potrafię.
  4. Mi to mówili że mam urojenia hipochondryczne, w końcu wylądowałem na SOR, musieli po karetkę aż dzwonić Życie w PL jest tak piękne że przypomina w pewnych aspektach życie na Syberii. No ale pół roku później czuję się lepiej niż nawet przez ostatnie 5 lat, więc może "było warto"...
  5. Ja uważam, że jestem ponadprzeciętnie inteligentna i mam mało znajomych, ale nie wydaje mi się, żeby inteligencja była temu winna.
  6. No to jest dziwne że taki psychogenny środek jest dostępny legalnie w PL. Ja potem załatwiałem sobie go z receptomatu to w sumie nie miałem nawet jakiegoś "działania" psychicznego tylko po prostu szłem spać. Ale szczerze to jest jeden z tych leków, który akurat przy ciężkiej bezsenności nie powoduje takiego spustoszenia jak hydroksyzyna czy ketrel w organiźmie. Za to jak brałem go w 2017-2021 to dobrze pamiętam, ściany falowały, gul w gardle, i takie dziwne uczucie jakby się było na fazie. Potem to działanie zanikło i ile bym tego się nie nawpierdzielał to tylko działał jako odcinacz (bez fazy).
  7. Może być tak że brakuje rozszerzenia zdjęcia i go system nie przepuszcza, da się to sprawdzić w konsoli w chrome - podajecie błąd administracji i może go naprawi. Ja kiedyś wysyłałem pliki przez e-PUAP i tak doszedłem że API zwraca 500'kę na pliku.
  8. Dzisiaj
  9. Mam pytanie do osób, które też są lekooporne czy trudno im dobrać leki. SSRI, SNRI w żadnych dawkach nie pomagają mi na depresję. Pomógł Bupropion, ale nie mogę go brać... przez inne skutki uboczne. Coś tam czytam o Brintellixie i niby on działa tylko na serotoninę i to silnie - co oznacza że będę chodzić śpiąca i zmęczona?? Bo tak miałam nawet na wenlafaksynie. Ale coś tam moduluje inne neuroprzekaźniki. Jak to w praktyce działa i wygląda, jak się sprawdza bądź nie? Bo niewiele mam opcji, prawie żadnej już...
  10. Czy ktoś brak przy dodatkach nadkomorowych ?? Mam zażywać na początek 1 mg reboksetyny czy jelsi mam lekko ponad 100 dodatków nadkomorowych na dobę to wolno ten lek brać czy jest definitywnie zakazany wtedy?
  11. Nie mówię najbliższym, jak panicznie, do utraty tchu, boję się samotności.
  12. Właśnie piję... Ostatni raz. Dalej kocham i zawsze będę, ale nie mogę tak dalej żyć. Muszę zadbać o swoje zdrowie.
  13. alone05

    Krytyka

    Ja nie lubię krytykować nikogo, jakbym krytykowała to miałabym wyrzuty sumienia. Jak kogoś nie lubię to go unikam i mam spokój. Krytyka najbardziej niszczy tego kto krytykuje.
  14. Hej hej Jak u Was? U mnie ku lepszemu Nareszcie
  15. Morvena

    Wkurza mnie:

    Też mnie to wkurza, ale to jest częste w naszych czasach Nie wolałabyś pić sam niż z czymś takim?
  16. Wczoraj
  17. Nie myślałam wtedy takimi kategoriami, poza tym gdzieś z tyłu głowy miałam myśl że i tak tę kawalerkę mi da prędzej czy później bo jestem jej jedyną wnuczką. xd
  18. No raz w życiu ich o coś poprosiłem. Raz. Nie jestem nieśmiały chyba raczej. Ja się spotykam z odrzuceniem wiecznie. No i tez podświadomie wybieram osoby niedostępne emocjonalnie, albo unikowe. Ja się chcę zaangażować, walczę z moim głodem bliskości, temperuję go jak tylko mogę, ale w końcu i tak dla nich to jest za dużo i nie umieją mi dać tego czego ja potrzebuję. Odchodzą i nie mówią dlaczego. Miałem wiele takich sytuacji, że spotykałem się z takim entuzjazmem i zainteresowaniem. Mam flashbacki z herbatki z taką Agnieszką (napisałem to imię... bo tak miała na imię). Siedzieliśmy w jakiejś knajpie przy takim stoliczku dla dzieci małym dla beki. Złapała mnie tak za obie dłonie i mi szczebiotała jak to jestem je szczęściem i w sumie to na następny dzień już mnie widzieć nie chciała nawet. Schowała się za ścianą. Z tydzień później ją przypadkiem minąłem to mi rzuciła takim lodowatym "cześć" z taką miną jakby miała rzygnąć na mój widok. W sumie nie wiem po co akurat o tym piszę, chyba zmęczony jestem po trudach dnia i bredzę. Minęło kilka lat, a mnie to tak wkurwia, czasami potrafię się obudzić w środku nocy nie wiedzieć czemu z taka myślą. W ogóle przez większość życia czuje się jakbym wszystkim jakoś zawadzał. I źle mi samemu i czuję jakby mnie wszystko jakoś ominęło, jest jeszcze jakaś presja, że już późno dla mnie. Albo słyszę od kogoś, że to fajnie, że taka czysta karta, ale potem za jakiś czas mówią że to jakaś czerwona flaga (a ja nie nie jestem żadnym komunistą! :P), bo jak nikt mnie do tej pory nie chciał, to szkoda na mnie czasu. Odniosłem też wrażenie, że jak mówię komuś, że pracuję zdalnie i zaszyłem się w lesie, to spotykam się z jakąś nadinterpretacją. I tak, ja nie doceniam, ale Wy drogie Panie, trochę przeceniacie te moje zasoby xD
  19. Sigrid

    Ku lepszemu

    To mi chyba lepiej wyszło
  20. Mam pewien problem. A mianowicie, mam dużo książek do przeczytania. I niestety czytam kilka książek naraz. Dziś wzięłam się za lekturę starej książki o pisaniu poezji. Taka naukowa dosyć. Stare wydanie, co dodaje jej uroku. Podoba mi się. Chcę robić notatki. Mam zaczętą książkę, również naukową, o psychologii. Czytam fragmentami książkę z poezją Lany del Rey i jeszcze dwie zaczęte No tragedia. I dostałam teraz na urodziny książkę kryminalną, ale ją pozostawię na wieczory. No i mam dużo książek, które są na półkach i czekają aż je przeczytam. Czuję presję, że za mało czytam. Jestem zła na siebie. w szpitalu czytałam w weekendy książki, często jedną w jeden dzień. A teraz? wszystko mnie rozprasza.
  21. 1) TAK-653 - firma Takeda 2) Brenipatide (GLP-1 i GLP) - Eli Lilly 3) Azetukalner - (kanały potasowe) Badania kliniczne III fazy są prowadzone również w Polsce.
  22. Apropo ruchu LGBTXYZ. Oto flagi z którymi się utożsamiam. Niektóre identyfikują mnie, niektóre to, co lubię.
  23. Morvena

    Chaos

    No to moja Pani doktor bywa niemiła dla pacjentów. NIektórzy się jej mega boją. Zawsze stresowali się przed wizytą poranną lekarzy. Ja też trochę, przyznaję. Zwłaszcza pod koniec jak już chciałam iść do domu. Ale pewnego razu czułam, że muszę zajrzeć do gabinetu lekarzy. Poszłam wtedy i powiedziałam im, że chciałabym przed urodzinami wyjść do domu, jak najszybciej itd. No to lekarz (taki inny) powiedział, że za tydzień w środę. Chciałam to potwierdzić na wizycie i zapytałam. Lekarka, jakaś inna, powiedziała, że mam jak na razie poziom litu 0,6. Moja lekarka powiedziała wtedy, że jestem jej pacjentką i że przyjdę do niej na wizytę i badanie. Pozwolili mi wyjść szybciej, tzn. w tę środę o której mówili. Podnieśli mi dawkę litu, gdy wyszłam ze szpitala. Wypisane leki na 2 miechy. Nie czuję żadnych skutków ubocznych brania litu. Ale niedługo pójdę zbadać poziom litu i na kontrolę do lekarki. Lubię ją i ona lubi mnie. Nie boję się jej, choć bywa ostra. Jakoś tak doceniam to ile dla mnie zrobiła. Dużo mi pomogła. Brałam przeróżne leki. Ale wiecie z czego się najbardziej cieszę? Z tego, że nie mam urojeń. Nawet w szpitalu nie miałam. To dla mnie nowość, bo każdy pobyt w szpitalu był niestety często trudny dla mnie. Często występowała psychoza hardkorowa. Raz byłam w pasach. A ten ostatni pobyt był najlżejszy i najfajniejszy. Czułam się tam dobrze, choć oczywiście po pewnym czasie już chciałam wyjść. Ale naprawdę nie żałuję, że tam poszłam. Pomogli mi bardzo.
  24. Czy ktoś zażywał moklobemid z neuroleptykami np. Solian ? Zażywam 200 mg solianu i chce prosić lekarza o moklobemid, myślicie że jest szansa żebym dostał moklobemid do solianu? Podobno do neuroleptykow można go dawać..
  25. Lubię przebywać wśród ludzi, z którymi się dobrze czuję a unikam tych, ze złą aurą.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×