Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Dalila_

    Samotność

    No ale to nie jest coś takiego że grozi ci utrata życia. Ale statystycznie możesz być tym rzadkim przypadkiem który ląduje zabity gdzieś w krzakach co nie i inne takie. Ale to rzadko bywa. No i też takie są czasy, Internet, przez to poznaje się dużo obcych osób. Internet daje korzyści ale daje też zagrożenia
  3. Mało mam. Wszystkie moje znajomości się z czasem porozpadały. Trochę odnowiłem tu na forum, spotykam się z Tomkiem czasem (no w sumie dwa razy to już chyba czasem :D), ale przestanę jak go już tak wkurwię, że straci do mnie cierpliwość na amen i wykrzyczy w złości, że lepiej było nie odnawiać znajomości i zostawić dobre wspomnienia. Mam jedną kumpelę z którą fajnie byłoby odnowić kontakt, ale chyba już nie umiemy. Jak oboje byliśmy na fb to miało to sens, bo razem hejtowaliśmy tam ludzi i nieludzi. Jak wpadała do mnie na grilla to też miało to sens, a teraz… Cholera no, my nie mamy już w sumie o czym gadać. Za bardzo nasze życia się rozeszły, za mało mamy wspólnych znajomych, żeby było kogo obgadywać (bo ile można rozmawiać o jednej osobie). Więc dzwonię do niej czasem, na święta, obiecujemy sobie, że będziemy w kontakcie, i gówno, a nie jesteśmy w kontakcie. Inną też mam, super kumpela kiedyś, odkąd urodziła dziecko zupełnie nie ma z nią kontaktu bo nie ma na nic czasu. Wysyłam maile, odpisuje, na kolejnego już nie odpisuje, bo nie ma czasu. No to się nie chcę narzucać… A brakuje mi jej zwyrolskiego poczucia humoru (choć znów, odkąd urodziła dziecko to się jakaś wrażliwsza zrobiła). No i taka dupa ogólnie. A wiem chyba kogo na forum zaproszę. Jak tu się odnajdzie i zostanie (a jest szansa bo też jest z tych nazwijmy to psycho klimatów) to dopiero będzie śmiesznie. Tylko muszę ostrzec że ani słowa o mojej realnej tożsamości tutaj ani innych pseudonimach, grupach, forach, powiązaniach No i nie wiem czy nie będę musiał zacząć uważać na słowa żeby mnie nie znielubiła, choć w sumie zna mnie już na tyle, że jakby miała znielubić, to by znielubiła. Ale nie zna mojej indorzej tożsamości, więc może wcale mnie nie zna. No i to jest osoba z którą się nie spotykam bo nigdy nie było okazji (ale może kiedyś będzie).
  4. Nie, nudesów jeszcze nie było.
  5. Wczoraj
  6. Ja mam wrażenie że tu nie chodzi o doświadczenie seksu a o poczucie niższości napędzane tym, że się go nie doświadczyło, a inni tak (choć wcale nie wiadomo, ilu z tych „innych” tak). A prawda jest taka, że nie ma takiej ilości cipek, tudzież innych otworów kloacznych i nie tylko, które wyleczą poczucie niższości. Samoocena nie kryje się na dnie nawet najpiękniejszej farfeluny.
  7. No to pewnie zależy od osoby. Choć ja generalnie jestem odłączony od ciała, a zapsy odczuwam bardzo intensywnie. Jakby mi się ktoś do mózgu zrzygał. W sumie ciekawe co za to odpowiada. Coś tu jest, może jutro przeczytam. https://lonestarneurology.net/others/what-is-brain-zapping-neurological-insights-into-antidepressant-withdrawal/ To na V i to na V, to się przejęzyczyć można. A przejęzyczenia, jak wiemy, rzecz ludzka…
  8. Ja biorę na spanie małą dawkę kwetiapiny tak 1/4-1/2 tabletki 25 z pregabalina ale też nie zawsze mogę zasnąć a przy większych dawkach byłabym nieprzytomna rano
  9. Spacer nad zimową rzeką i mroźny wiatr wiejący prosto w twarz. Lampiłam się na drzewa a od zachmurzonego nieba nie mogłam oderwać wzroku.
  10. nieee lubię jeść, wiem to po dzisiejszym gyrosku
  11. Wynosić się łachudry od mojego ukochanego jest tylko mój. Brat Nelyssy jest tylko mój. Mam Was dość gejów, szczurów, wynoś się bydlaku od Nas rozumiesz śmieciu, jeden z drugim wynoś się!! Z tą suką 47 i Complicated.
  12. A zdarzała sie przemoc fizyczna wobec Ciebie?
  13. @_co overthinking W ciągu dnia każdy ma jakieś głupie ciągi myślowe tylko większość nie zwraca na nie uwagi. Niepotrzebnie je analizujesz i rozpamiętujesz bo myśl to tylko myśl. Teraz jest, zaraz odfruwa. Lepiej się skupić na tym jakie działania możesz podjąć niż analizować to co się wyprawia w głowie
  14. Dokładnie tak jest. Tylko on jest wstanie ze mną wytrzymać i vice versa
  15. Mięso armatnie nie musi posługiwać się bronią. W ogóle ta cała kwalifikacja wojskowa to jest jakaś kpina.
  16. Pewnie dobrze prawisz - i dzięki jeszcze raz za odpowiedz i dyskusje. no ja na wenli 2 lata temu też umierałem dwa miesiące. Poważnie a wiem że tak nie powinno być boję się wejścia na kolejny lek .
  17. cynthia

    Chaos

    mi to prawie miesiąc zajęło. ja bym pozostała przy tym dawkowaniu jak rozmawiałyśmy
  18. tak na słodkie też miałem i waga szła do góry, nie dało się tego powstrzymać napady głodu w środku nocy zwłaszcza. Próbowałaś innych metod? psychoterapia, TMS, Ketamina. Mi trochę TMS pomogło ale to bardzo droga terapia
  19. Przede wszystkim nie ścina na sen XR, no i można brać raz dziennie. Ależ potężnej aktywizacji dziś dostałem. Mam motywację, energię i sprawia mi przyjemność to co dziś robię. Wysprzątałem cały pokój i część łazienki. Nie robiłem tego prawie dwa lata. To zasługa kwetiapiny, bo reszta leków jest bez zmian. Wróciłem też do czytania książek od dwóch dni.
  20. @Catrionano dokładnie, jeśli idzie o aktywizację to kiedyś mnie pierwsza dawka wykopała aż do akatyzji. Jeśli zmniejszenia apatii nie będzie szybko to może chociaż efekt przeciwlękowy i antydepresyjny ujawni się z czasem.
  21. Bez sensowne jest moje życie ,
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×