Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
No to chyba mam podobnie do Ciebie. Wystarczyłąby mi jedna osoba. Najlepiej ktoś z kim mogłabym tworzyć związek. Nie mam takiej osoby, choć do niedawna myślałam, że mam przyjaciela - ale jednak nie mam. Kiedyś siedziałam na czaterii i discordzie do rana. Potrafiłąm stukać w literki. Wtedy to sprawiało mi przyjemność. Kontakty poza domem miałam jakieś, ale nie satysfakcjonowały mnie, bo szukałam głębszej więzi, ale udawałam klauna, bo taki styl życia wtedy mi się podobał. W domu byłam inna, w szkole bardzo wycofana, a poza domem rządziłam. To wszystko minęło. Pamiętam taki moment w swoim życiu, gdzie płakałam, bo poczułam ogromną przepaść między mną a innymi ludźmi. I to jest prawda. Jest ta przepaść. NIe czuję żadnego "połączenia" z innymi ludźmi. Mogę pogadać, ale krótko. NIe tworzę żadnej więzi, bo mnie to męczy. NIe jest to warte. Przeżyłam mnóstwo chwil z ludźmi, którzy okazali się ... po prostu moje zaufanie do ludzi przeminęło wraz z sytuacjami "niefajnymi" dla mnie. Zawiodłam się wiele razy i nie wiem, czy kiedykolwiek kogoś kiedyś poznam. Zamknęłam się na ludzi strasznie. Zazdroszczę Ci, że masz chłopaka.
-
No okej. Spotkanie z paniami orzekającymi o niepełnosprawności poszło dobrze. NIe stresowałam się, wyjaśniłam swoją sytuację i swoje problemy i ograniczenia. Myślę, że było ok
-
A ja lek dostałam którego nie chce jeść bo śpię od niego jak pisze Heledore xd w sumie nie mam Parkinsona i jeśli mogę jeść to inni też... pridinol to nie na spanie ale śpię okrutnie. Może zapytaj lekarza i sprawdź czy po tym zaśniesz
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Catriona odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Kluczem jest regularne badanie. Mi przynajmniej 1x w roku psychiatra każe zrobić pełne badania krwi, ostatnie miałam miesiąc temu przed włączeniem nowego leczenia. Ale ludzie tego nie robią, bo po co? łatwiej później narzekać, a dużą część badań idzie zrobić bez problemu na NFZ i należą się raz w roku jak psu buda, no ale to trzeba chodzić czasami do lekarza i korzystać z profilaktyki. Ile osób to robi? Nawet takich co nie biorą żadnych leków...Garstka. - Dzisiaj
-
Dzień dobry, nerwowa Pani.
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
seleneles odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Pozmywałem naczynia, zrobiłem pranie, chwila przerwy i kontynuacja prac porządkowych. -
Polecam magnez potas wapń. Miewam tak mocne nocne skurcze nóg, że aż mnie wybudzają. Gdzieś elektrolity uciekają a człowiek lubi też kofeinę. Czasem infekcje organizmu albo palenie papierosów też objawiają się podwyższonym pulsem. Moze masz niedobór żelaza albo coś z hormonami.
- 17 odpowiedzi
-
- lęki
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
- Wczoraj
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
nerwicowiec1 odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
górke? -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Morvena odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Oj.. mnie nie raz spotykają jakieś dziwne komentarze. W sumie też jakaś baba się przyczepiła, że po nie tigera... XD dla mnie to było tylko smieszne. Raz jakiś dziad zapytał czy jestem sonata. A ja na to, że nie, nie mam żony Jakiś dziadek inny gadał z jakąś młoda dziewczyna i kilkoma kobietami i coś tam się rechotal Bla bla bla. Potem odwrócił się do mnie chcąc coś kupić i oczywiście musi coś skomentować: " A pani to taka dumna jak lód". No kurwa, błagam. I co chodziło, nie wiem. Uznałam, że to komplement xd i mówiłam o sobie, że jestem królowa lodu. Także no... Trzeba złapać dystans i śmiać się z siebie. Mnie to spotyka bardzo często, ale nie biorę tego do siebie. Lubie z siebie żartować. -
Lol. Też w to nie wierzę. Jak można tak czyimś zdrowiem się bawić. Masakra aaa....
-
Notoryczny ghosting po randce - tell me why.
Morvena odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Heh. No mi się to trochę zmieniło i jestem spokojniejsza w wyrazie. -
Napiszę to jeszcze raz, sorry. Za kazdym razem jak sobie otwieram balkon, to często słyszę to szczekanie psów. Ten dźwięk wywołuje u mnie furię wewnętrzna. Tak mnie ten odgłos szczekania wkur... No i za każdym razem jak otworze... To te psy się wściekaja. Nawet w nocy. Dlatego psy są najmniej przeze mnie lubiane, bo są mega irytujące tym całym głośnym wyciem i wkurzającym zacjowaniem. Nie to co kochane kotki...
-
Jednak nie zrobiłam. Zjadłam banana i plaster ananasa. Czekam na jutro, bo może uda się dostać arbuza
-
Zamiast skupiać się na tym co mnie omija spróbuje przekierować myśli na to, co jeszcze mogę zyskać. Chce zobaczyć co czai się za rogiem. Idę na oddział dzienny:-) [ yyppp ]
-
Obecnie czytam książki takie jak: "Ognisty pocałunek" Jennifer L. Armentrout, "Ja, diablica" Katarzyna Berenika Miszczuk, "Obca w świecie singli" Krystyna Mirek, "Nowy podarunek" Krystyna Mirek.
-
Wypłata pieniędzy
-
Ale ja się leczę już od października, dlatego się wypowiadam . I ustalenia mam w oparciu o własne doświadczenia i opracowania medyczne nt neuroprzekaźników . Tyle , ja wiem że każdy na inną wrażliwość , ale bez rosołów to nie działało jak należy , tylko było chujowo właśnie . Tyle że ja stosuję mikrodawki . Chemia mózgu . Jak nie ma z czego tworzyć neuroprzekaźników organizm to nie zadziała , jak autko bez paliwa , a tu jest potrzeba jak Końskie dawki dostajesz
- 347 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Biorę 100mg i jest właśnie lepiej z libido niż na 50mg. Tak tylko pytam, czy tylko mi się to zdarzyło.
-
Nie mam ich teraz, już chwilę czasu.
- Ostatni tydzień
-
Ja bym nie ryzykował brać dalej tego dziadostwa, od którego się tego nabawiłem. Fakt.. kończyły mi się leki, a nie miałem wizyty u psychiatry umówionej to nagle zacząłem z 10mg schodzić na 5/2,5.. i w okolicach tego dostałem, ale skoro to powoduje downregulację 5HT1a to bym sobie nie dokładał znowu tego samego leku, bo znieczuli ten receptor jeszcze bardziej. Dostałem tego dziadostwa równo dwa lata temu i nic się nie poprawiło. Nie czuję parcia na pęcherz, ani normalnego nerwowego np. wyjścia do toalety, nie pocę się kroplami, jestem ciągle napięty, nie upijam się alkoholem jak kiedyś, mam suchą skórę, sucho w nosie, w gardle, po wysiłku i wysokich temperaturach głowa boli, bo się nie pocę. Libido i erekcja (słaba fest) przy całej tej gamie objawów to pryszcz.
-
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Morvena odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Odpiszesz? Ja tego nie pamiętam, co pisałaś
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-