Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. shadow_no

    Mity żywieniowe

    Ja jeszcze słyszałem, że nie wolno jeść szynki/wędliny i kłaść na nią pomidora xd ale nie zagłebiałem się w to więc tylko tak mi się przypomniało. Ale odniosę się do: Ja zdecydowanie widzę, że mleko mi nie służy. Przede wszystkim po wypiciu mam na drugi dzień... pryszcze. I to bez względu czy z laktozą czy bez. Po drugie czuje, że w jelitach nie jest wtedy najlepiej (mówiąc dosadnie - pierdze jak zły) Tu nie widzę żeby siostra nie miała racji. Przecież w kulturach np. azjatyckich wszystko się je na ostro. I dzieci też się rodzą i są karmione mlekiem matki. Generalnie ostre jedzenie wg. mnie jest zdrowe. Jedynie osoby, które nie są do niego przyzwyczajone raczej nie powinny się porywać na hardkorowe odmiany papryczek itp. Ale tu bardziej chodzi o tolerancje a nie to, że jak rozumiem wg Ciebie kapsaicyna może szkodzić. Kiedyś gdy rozmawiałem z lekarzem (hepatologiem) w sprawie osoby z marskością też zagadałem o ten temat. Czy trzeba uważać na ostre jedzenie i powiedział mi właśnie to co wyżej. Że w azji przecież ludzie też chorują na różne choroby w tym marskość a ich potrawy mają moc
  3. Trump zawsze lizał dupę brytyjskiej rodzinie królewskiej, po to ja wykorzystują w kontaktach z US i król dobrze o tym wie, jak wszyscy tutaj zresztą. Gdy przyjechał to go wozili w karecie, niestety nie mogli tego zrobić jak zwykle wśród wiwatujących tłumów, bo tłumy go nie lubią, więc go wozili po ogrodach Windsoru
  4. Grouchy

    Usuwanie konta

    @shadow_no @Dalila_ Może i jestem nieletni ale na pewno nie kabel
  5. Moze da ci antybiotyk w kroplach,prosto do ucha.Na moim przykladzie jest o wiele lepszy,bo dziala docelowo ,tam gdzie sie toczy zapalenie.Pobrala tez wymaz jakis do laboratorium ,ale dopiero po jakims czasie wiedzieli jaka to bakteria .Dzieki Bogu antybiotyk byl dobrany i pomógł.
  6. Dzięki,będę się zjawiać na Forum w miarę możliwości. Będę za wami tęskniła Nie jestem agresywna,raczej mocno przybita i zmęczona .Normalnie kocham ludzi tylko w moim obecnym stanie, trochę się izoluje.Bo szybko się męczę.Dlatego mam nadzieję wyjść stamtąd w lepszym stanie.Zobaczymy.Czekam na tel.kiedy będzie wolne miejsce. Dzięki Dalijko
  7. Dzisiaj
  8. Całe pismo jest natchnione przez Boga
  9. selenaciowy

    Co dzisiaj zjadłeś?

    A ja widzę odwrotnie, jakby właśnie mało jadła, ale to mylne wrażenie przez to, że nie je mięsa, a dużo właśnie takich dodatków, przekąsek. Jakoś te kalorie trzeba uzupełnić. Wczoraj na śniadanie zjadłem grzanki z serem i sałatkę z mixu sałat, szpinaku, ogórka zielonego i konserwowego, cebuli, papryki, sokiem z limonki i olejem lnianym. Do tego kawa, potem druga i 3/4 paczki chipsów chili-limonkowych. Wieczorem grzanki z serem i włoską kiełbasą Nduja, resztki sałatki.
  10. kremy nawilżajace moim zdaniem przeciazaja skóre zupelnie niepotrzebnie jesli ona nie wymaga nawilezenia a to sebum które jest produkowane w nadmiarze tworzy bariere przez co zapobiega utracie wody przez skóre. jak ktos nie stosuje jakichs toników czy zmywaczy etc. a faceci zwykle tego nie robia to jak ma łojotokową to zwykle ma i nawodniona.
  11. Wczoraj
  12. Heledore

    Nasze sny

    Ja mam takie posrane sny, że masakra. Jakby wciąż na podstawie snów (hello Freud) wciąż oceniano zdrowie psychiczne, to chyba nigdy nie wyszłabym z ośrodka zamkniętego
  13. Poza tym jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada cicho na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy. Haruki Murakami, Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland
  14. @Rambo123 cześć. Miło Cię widzieć. Ja też choruję od nastoletniości, ale leczę się dopiero od 10 lat. Ostatnio znów ciężko...
  15. Dopamina napędza ludzi do działania, właśnie myślenie o celu i dążenie do niego ją wyzwalają. Ja nie mam celu i tu leży pies pogrzebany. Jest coś takiego jak zaburzenia motywacyjne. Osoby uzależnione mają hipermotywację. Całe życie podporządkowują celowi i wszystkie zasoby poświęcają na jego realizację. Czy to hazardzista, narkoman, czy też osoba uzależniona od kupowania mieszkań.
  16. Zazdroszczę ludziom, którym do szczęścia wystarczą proste, codzienne, dostępne rzeczy. Ja nie wiem czego chcę i nigdy się tego nie dowiem. Koniec offtop.
  17. # mateus feat: omito - będę grać w gre@
  18. Ale lubie jak ktoś ma takie nietypowe zajawki. Dobra robota!
  19. brum.brum

    Libido, a leki

    Tak, dawka 150, a mam wejsc na 300. Nie wiem czy wejdę, bo finansowo to juz tez większy wydatek miesięcznie. Piersze 2-3 tygodnie trochę spowolniło rzeczywiście, ale przeczekałem i potem coś ruszyło. Albo więcej mam obowiązków w pracy i ruchu więcej więc może to nie zasługa bupropionu…sam już nie wiem co myśleć
  20. a ja znów się zastanawiam czy ten lek jest dla mnie... rano jak się budzę to czuję mega napływ nerwów, zimno mi i nie chce mi się wychodzić z łóżka.... jak już wyjdę to czuję się przywalony jakbym był na kacu lub dostał kijem w głowę. ostatnio zauważyłem że szwankuje moja pamięć. a dawki mam minimalne bo rano 25mg a wieczorem 75mg. mam wrażenie że już na samej Wenlaflaksyne było stabilniej. nie usuwała ona jedynie napięcia i somatów. doradzi cię coś?
  21. @Samniewiem o nowych lekach napisałem krótko w kategorii Pozostałe https://clinicaltrials.gov/search?lat=50.2648919&lng=19.0237815&locStr=Current Location&distance=121&cond=Depression&limit=10&sort=@relevance&viewType=Card
  22. Ostatni tydzień
  23. Nie wiem o jakich skórkach w nosie mówisz, ale mi uświadomili ostatnio, że bardzo niebezpieczne jest... wyrywanie włosów z nosa. Jako facet trochę ich mam i zamiast trymować to często je po prostu wyrywalem pensetą. A okazalo sie ze mozna sobie krzywde tym zrobić. To podejrzewam, że jak u Ciebie coś tam jeszcze innego ze do krwi to tez niezbyt bezpieczne Zostawcie nosy w spokoju!
  24. To ja trochę dla takiej "wariatki" kupuje co jak się zaweźmie to pewnie wszystko pogryzie, ale trochę się boje, że połknie np. za duży kawałek (to taki lęk związany z tym, że za szczeniaka mogła połknąć co tylko jej przez gardło przeszło). Ja ogólnie tak mam, że jak coś dla kogoś wybieram to się zastanawiam jakby to było niewiadomo jak ważne jaki kolor itd. Jak widać mam tak nie tylko z ludźmi ale i ze zwierzętami.
  25. Dalila_

    Untermensch [*]

    Dużo ludzi pisze tu bajeczki również myślę. Nie ma co o to robić niesnasek Fajnie czekamy na dobre wiesci Niezależnie od sympatii czy antypatii zdrowia purpurowy wyjdziesz na całego!
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×