Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ale my też jesteśmy dziewczynami i tez miałyśmy 11 lat więc chyba mamy jakieś pojęcie o tym jak w tym wieku postrzega się dorosłych zaślinionych oblechów. Większość raczej się krzywiła niż wzdychała z zachwytu.
  3. Najważniejsze w życiu zadanie psychologiczne to stanąć przed lustrem i sobie powiedzieć ale jestem zajebista ,zajebisty i tak dalej
  4. Weekend zacznę jutro po 14 jak wyjdę z pracy. Będzie Misja specjalna wolne
  5. Też walisz to gówno? Szkoda i przykro mi. Oczywiście, że leki to narkotyki tylko w większości sporo słabsze. No chyba, że się mieszka w USA. Każda substancja czynna z czasem robi tolerkę. Nie ma cudów.
  6. To też zależy ja chciałem do szpitala psychiatrycznego i mnie Pani doktor nie przyjęła. Jasno powiedziała lepiej żeby Pan tutaj nie był. Poradziłem i radzę sobie sam z nerwicą. Raz jest lepiej raz gorzej ale dużo zmieniłem w sobie.
  7. O ile nie jesteś więźniem mogącym chodzić do pracy, to wątpię że oni mają dużo obowiązków pewnie czasem im coś zorganizuja. A takto siedzą na dupie przy tv czy kompie. Ogólnie w jednym i drugim jest bardzo podobnie niestety tyle że możesz wyjść z sali i spacerować po korytarzu Xd
  8. to orzeszki może w skorupce o własnie
  9. Dzisiaj
  10. O tym, czy RAM pójdzie 3800mhz cl16 gear1.
  11. luos nettor

    Co teraz robisz?

    Jak Wy możecie słuchać takich kołków? 5 minut wytrzymałem.
  12. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  13. moja wróżba z ciasteczka z zeszłego miesiaca. Mam ją pod obudową w tel i mi się przypomniało
  14. Muszę zamówić jakiś fajny TV i rzutnik z kosmosem, bo ten co mam mi się zepsuł, w sensie wejście do ładowarki. Może są jakieś fajniejsze
  15. A ja przeszłam ewolucję z 24-godzinnej masakry dołem i górą w dwutygodniowe zdychanie po trochu. To już chyba wolałam pierwszą wersję Człowiek po podłodze się czołgał między kiblem a łóżkiem, ale w krótkim czasie wracał do normy.
  16. @Lukashek Dziękuję za odpowiedź. Nie, nie zauważyłam problemów jelitowych, których bym wcześniej nie miała. Staram się dbać o to, co jem, zaczynam wdrażać sport. Ale objawy ze strony emocjonalnej, a właściwie odrętwienie emocjonalne, odcięcie od siebie i marazm wywołują u mnie tak ciężki do zniesienia ból egzystencjalny, że dysfunkcje seksualne to przy tym mniejsze zło. Zastanawiam się, jak sobie z tym radzicie, jakie techniki mentalne stosujecie, jakie nastawienie, żeby trwać przy życiu, potrzebuję przykładów, że da się z tym funkcjonować, moje życie jest w głębokiej dezorganizacji. Oczywiście PSSD to spektrum i nie każdy musi czuć się martwy w środku, jakby odcięty od życia. Sama mam dostęp do emocji bardzo selektywnie: mogę poczuć ślad przywiązania i czułości, smutek, kilka razy przepłynęła przeze mnie ciepła fala miłości i to wszystko. Nie mam dostępu do reszty: radości, ekscytacji, nostalgii, poczucia dobrostanu, przyjemności, wzruszenia, nie wspominając o podnieceniu czy pożądaniu, nie działa też oczywiście fantazja seksualna...
  17. około jedenaście dni temu odstawiłam paroxinor, brałam 5 mg przez dłuższy czas i w końcu zdecydowałam się odstawić, ale od kilku dni dziwnie mi znowu w głowie, tak jakby wzrok nie nadążał za głową albo na odwrót. momentami czuję duży niepokój i wtedy jest mi niedobrze i zaciska mi się gardło trochę i w ogóle się czuję spanikowana. Nie wiem czy odstawienie tego paroxinoru całkiem mogło tak na mnie wpłynąć. Chciałabym skorzystać z dnia, bo pogoda jest bardzo ładna i w ogóle, ale czuję się mega średnio
  18. nauczyciele uczyli mnie dopasuj się ciągle się spóźniasz jarasz zioło w klasie masz imponować nie zdasz matury ksiądz nakazywał spowiedź co tydzień modły, ciągłe modły im więcej, tym większa szansa by do nieba dostać się tam jest raj wiele dobrych dusz musisz starać zrozumieć to myślisz, że zmieni się to samo z siebie nie przyjdzie wpadnij w przepaść przywitaj się z potworem przypomina podświadomość tęskno ci do normalności? czy świat jest zdrowy? bóg stworzył na swoje podobieństwo skoro bóg, czy też Bóg ma wrogów staję się bezwzględna wobec nakazów nie tresuj mnie bo ugryzę, krew spożyję z ochotą nie chcę twojej kontroli cynicznych uśmieszków zacnych słóweczek świat jest iluzją spróbuj o tym pomyśleć matrix na antenie fasadę nosić chcesz koniec bliski pragnienie spełnia po czasie uważaj czego chcesz naukowcy autorytety leć dalej porozmawiaj ze złym gonisz to nie da spełnienia gonisz i ciągle coś jest nie tak nadal odwracasz wzrok a cyrk ma się dobrze ty wiecznym klaunem ulecz swoich przodków ucz się od starożytnych w kosmosie dryfujemy nie pamiętając kim jesteśmy po co tu przyszliśmy wybrano nas do życia roboty cicho dreptają w kapturze widzę chłopca on wie gonić za prawdą to jedyne co mnie napędza wieczna ciekawość wzorzec pokoleń miliony stworzeń kręcą się z ziemią księżyc woła głośny krzyk nocy wampiry oddychają nie mają łóżek mafie i szefowie kręci się biznesy zarabiamy hajsy kradniemy wszystko dla tego uczucia ćpanie, leki i wóda bez popity co jest tutaj odpowiedzią chcesz wysłać na odwyk nie rozumiem twojego pragnienia wejdź do mojej głowy na godzinę myślę, że poczujesz LSD totalna faza na trzeźwo to sprawia widzenie to sprawie nadczucie że tak to ujmę chyba pozwolisz nie interesuje mnie, co mówi mój lekarz zjadam lit i nie jem trawy zbyt często kurt cobain wybrał herę lit niepoznany leczy chore półkule myśli odpływają reakcja i nadreakcja możesz nazwać to czym chcesz zdrowieję, choć nie tak chyba nie chcę być zwyczajna czy dobrze radzisz sobie z hejtem czy masz odwagę podnieść rękę komfort to tylko wymówka jeśli chcesz iść na szczyt idź stromo, pot pojawi się krew w zębach, zaciskasz szczękę ból ból to prawda jeśli widzisz czarne jeśli widzisz biel bez ciemności nie dostrzegasz światła wykorzystaj uczucia mięśnie krew krąży wokół Marsa chyba się przenosimy tworzą kolejne wirusy czeka nas kolejny kryzys twój lęk pożywką wszystko wiedzą ty czytasz kolejne wiadomości taka podła nie szanuje nikogo bestia, istna wiedźma czuje się bogiem nie znosisz tego poruszam się tanecznie ty męczysz się z maską jeśli zależy ci być wrogiem uznam to za komplement możemy zmierzyć się słowem zapraszam do swojego domu nawet kawę zrobię cóż, oni mnie nie cierpią jestem gotowa czekam tylko na moment to nędzna masa flaków nie będę świętą nie zmienicie się nie znasz tej mocy uważaj to będzie subtelne nie zaboli. zanurzam się w głąb oni wciąż gadają tylko w kosmosie rozmawiam niebieska czy czerwona zażyj pigułkę i zdecyduj się to bunt buntownik z zaświatów pandemia i plandemia kolejna wojna chiny obserwują zrobią krok i wszystko... nadal kroczę pewnie mam słodki uśmiech zapalam papierosa mgła przewidzeń daje znaki choć męczące, to korzystam smugi chemiczne fruwają niosąc deszcz wyrzuciłam wszystkie kamienie zostało mi kilka parę błyskotek nawet tego lata nie pływałam jestem w księżycu oznaczona tylko dzikość roztacza osiedle rzucam złotem woda zmienia smak kiedyś wezmę cię będziemy się śmiać nadal dziwna nie jestem nieszczęśliwa chyba pozostaje bez nikogo chcę cię widzieć na moim ekranie nie poddawaj się choć koniec nas pospiesza ja po prostu 11 marzec środa narodziny i tak bujam się zbłąkana wolność jest z powołania nie dostaniesz się nawet nie chcesz gadasz o ideach a ja chcę sławy chwały wszystkiego, co masz chyba powinieneś uciekać choć mogę zrobić to wiem czego pragniesz mówił na mnie trucizna lecz mam w sobie wiele piękna i gniewu wstrzykiwał to każdej nocy nauczył mnie powrotu skąd pochodzę jego zło mnie pochłonęło ten dzień, to jeden dzień transformacja choć nadal trwa ból stał się moją siłą i mogłam umierać gdy się budzę to jak narodziny nauczył trudnej miłości choć to niewiele to zawsze za mało bo jesteśmy źli, to nasze dobro dam ci ciastko z wróżbą 'czekają nowe okoliczności' właśnie to wylosowałam oceniają okładkę chyba nie przeczytali wszystkiego misja trwa. on w tym pokoju piękny
  19. U mnie drugie podejście do litu zaskoczyło. Może warto spróbować?
  20. Niewkopomonowana

    Nasze sny

    Ten sen był dziwny. Uwaga: TYLKO DLA DOROSŁYCH!!! chodziło w tym śnie, że oglądałam pornole próbując się podjarać, ale nie mogłam i mnie to wkurzało, i potem nie pamiętam xD a jak się obudziłam to moja pierwsza myśl: nie wal konia, nie fapuj, odstaw porno. Mam takie wewnętrzne poczucie, że to mi szkodzi, bo potem czuję się fatalnie i tak wytrzymuję ok. 8 dni bez i dalej, ale muszę to całkiem usunąć, bo u mnie wiele korzyści przynosi, gdy tego nie robię, ale mniejsza już. Mam nadzieję, że Was nie obrzydziłam, czy coś.
  21. p.s. ktoś tu pisał, że z forum już nic nie zostało.. nie widzę użytkowników już starych.. ale myślę sobie, że to pewnie dobrze, że sobie ludzie poukładali sprawy może i się im lepiej niż wtedy wiedzie w realu. I chyba wszystkkim tego życzę w . Trza się pprzeżegnać i iść robić pranie
  22. No tak, zdrowy tryb życia itp... ograniczenia... Jestem po wrażeniem, że tatę ruszył ten zawał... Obaj się chyba uczycie coś. Skoro on ma zawał a teraz Ty... to może wreszcie stał się zdolny do empatii w stosunku do Ciebie. Szkoda, że to się musiało stać, żeby coś sobie uświadomił ale coż... Podobno nie ma empatii w stosunku do innych bez wcześniejszego przyjęcia własnego bólu. Zdrówka!!!!!!! Weź.. ja mam osobe z rodziny leżącą i w pieluchach.... Rzuciłam palenie - nie mam zamiaru chorować przewlekle poważnie na nic. I cukier haha ( jestem millenialsem, to chyba ten czas xD )
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×