Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Czy taka pustka w glowie, brak myśli to już jest jakiś rodzaj schizofrenii, do tego dochodzą objawy derealizacji i depersonalizacji, mam ciągłą anhedonię, nic mnie nie cieszy, nie potrafię się złościć, smucić ani cieszyć niczym, straciłem w ogóle zainteresowanie życiem i czymkolwiek, śnią mi się koszmary
  3. no chodze na spacery lub za miasto, w miejsca w ktorych nie ma ludzi na miasto i kontakty trzeba miec hajs, ktorego nie mam za bardzo A do mnie tez sie nikt nie odzywa sam, a ja tez sie nie odezwe, wiec trace czas.
  4. Kupilem sobie dzisiaj premium do Tibijki, bylem u okulisty sobie kupic okulary do ochrony oczu za 860zl kosztowaly, faak wpadlem potem z babcia na pizze do wloskiej knajpy i kupilem sobie zapachowa swieczke w sklepie xD a teraz do poznej nocy bede sobie bil smoki milego dnia xD
  5. Kupilem sobie premium dzisiaj rano do gry Tibia i sobie zabijam smoki i gram teraz w dwie gry naraz
  6. No po to robię zaokrągloną stroną, żeby krzywdy nie zrobić.
  7. Dzisiaj
  8. Mam 30 lat. Już 17 lat leczę się na silną depresję lękową. Pisałam kiedyś, że przeszłam elektrowstrząsy, kilkanaście hospitalizacji, terapie. Nic nie wyprowadziło mnie na prostą. Ostatnie 7 lat leżałam w łóżku w domu albo w szpitalach, non stop z myślami s, był taki czas, że przebierałam się z piżamy i myłam 1 w tygodniu. Licencjat zrobiłam w 6 lat, miałam dziekanki na pobyty w psychiatrykach. Moja przyjaciółka, która była w takim samym stanie jak a rok temu popełniła samobójstwo Jeden dzień jest u mnie lepszy, inny gorszy, od roku jest to mi trochę łatwiej, depresja puszcza. Wstaję z łóżka, nawiązałam kontakt z dawnymi koleżankami. Wciąż boję się wszystkiego, wychodzić z domu. Życie uratowało mi tylko benzo, które brałam gdy musiałam/ muszę wyjść z domu albo w potwornych atakach lęku. Teraz biorę je rzadko i małe dawki. Nigdy nie pracowałam, utrzymują mnie rodzice, a ZUS nie przyznał mi renty. Nie mam rodzeństwa, z kuzynami żadnego kontaktu; nie wiedzą,że choruję. Mam rodziców i jedną ciocię. Przeraża mnie, jak będzie dalej wyglądało moje życie, chciałbym pracować, wyjść do ludzi, założyć rodzinę. Z pracą może mi się uda, to drugie to marzenie ściętej głowy. Nie wyobrażam sobie urodzenia dziecka, które potem cierpiałoby psychicznie pewnie tak, jak ja. Staram się iść do przodu, ale tam nic nie ma. Codziennie przerażona myślę godzinami, co ze mną będzie( mam natręctwa tez). Zaczynać kolejną terapię , iść znów teraz na od.dzienny? Czy dam radę codziennie z lękiem wyjść z domu? Muszę coś ze sobą zrobić. Macie jakieś pomysły?
  9. "Powinniśmy robić co w naszej mocy, by pomóc ludziom wokół nas wieść lepsze życie" (c) William B. Irvine
  10. lillie

    Dzisiaj czuje się...

    : ) Mam nadzieję, że nie osądzasz mnie za post w temacie "Pokaż mi co chcę"... za nie wklejenie zdjęcia : ) nie pomyślałam nim zdążyłam napisać : ) a nie rozpoznałam, że musi być zdjęcie wklejone.
  11. Wiem, że ma i nadal to nie zmienia mojej odpowiedzi. A hydroksyzyna częściej u dzieci wywołuje napad padaczkowy i o tym ostrzeżenie w kontekście głównie dzieci jest w ulotce, u dorosłych jest to o wiele rzadsze zjawisko.
  12. U mnie ok, bez zmian. Już się przyzwyczaiłam, że nie mam problemów z nastroje. Kto by pomyślał, bo jeszcze nie tak niedawno ranki były w porządku, ale za to po południu zaczynała się Dolina, a wieczory były bolesne. Wyprostowalo mnie. Już nastrój nie zajmuje mi całej głowy i całego dnia. Znalazło się miejsce na inne rzeczy, inne sprawy.
  13. Wczoraj
  14. Dalila_

    Wkurza mnie:

    Pytałeś dlaczego chciał przelecieć córkę? Nie miał uczuć ojcowskich do niej?
  15. Znów tajemniczo piszesz. Ale jeśli coś jest dla Ciebie zle czy masz na myśli alkohol czy związek to zadbaj o siebie i zaopiekuj się sobą
  16. NIe mówię nikomu, kompletnie nikomu. Czy to psychiatra, psycholog, czy rodzina ta bliższa i dalsza. Nie mówię o swoich myślach i planach samobójczych. Bo po co. Jak zniknę, to na zawsze, na własnych warunkach bez krzyczenia dookoła. Bo nie pragnę zrozumienia i pomocy a jedynie spokoju i wiecznego snu.
  17. Czytam to i... Powiedzcie, że komuś z was udało się z tego otrząsnąć, bo ja się tak czuję całe życie. Powiedzcie, że komuś się udało. Tłumiłem to całe lata, ale każde kolejne odrzucenie- rodzina, rówieśnicy, kobiety, środowisko w pracy- boli coraz bardziej, a ja się pozwalam tak traktować. Tym razem już somatyzacja nastąpiła, gorzej widzę, coś jak zapalenie zatok i zatyka mi uszy. Ciągle szukam potwierdzenia, że po coś jestem na zewnątrz, bo w sobie nie potrafię.
  18. Mi to mówili że mam urojenia hipochondryczne, w końcu wylądowałem na SOR, musieli po karetkę aż dzwonić Życie w PL jest tak piękne że przypomina w pewnych aspektach życie na Syberii. No ale pół roku później czuję się lepiej niż nawet przez ostatnie 5 lat, więc może "było warto"...
  19. A nic przeciwko deszczowego nie działa? Ja dzisiaj zawiozłam mamie obrożę i krople przeciw kleszczom, co prawda dla psa ale dla kotów też pewnie cos jest. Chyba, że nawet takie coś nie pomoże. Mama mówi, że Sonia na spacerach łapie dużo kleszczy bo lubi węszyć tam gdzie jest zarośnięte. Po spacerze robią jej przegląd. Mam nadzieję że to co im zawiozłam pomoże i już nie będzie trzeba jej wyciągać kleszczy, bo o ile szukanie kleszczy jej nie przeszkadza to wyciągania się boi. Ja po prostu lubię Sonie i kiedyś chciałabym mieć psa.
  20. Może być tak że brakuje rozszerzenia zdjęcia i go system nie przepuszcza, da się to sprawdzić w konsoli w chrome - podajecie błąd administracji i może go naprawi. Ja kiedyś wysyłałem pliki przez e-PUAP i tak doszedłem że API zwraca 500'kę na pliku.
  21. Aa Ta co myślałem, że facet to inna była, też holenderka, rok starsza, ale kto inny
  22. Sigrid

    Wasze wtopy

    Mi się przypomniało, jak kiedyś w kościele zasnęłam.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×