Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Matko. Psychopaci są wśród nas... Z resztą facet który wczoraj zastrzelił ludzi w Krakowie też nim zapewne jest... Ja nie wiem czy istnieją sposoby radzenia sobie z psychopatami , to jest problem właśnie ...
  3. Banki są fajne ale po nich nie wolno wychodzić przez 3 dni bo można pogorszyć... Słyszałam też o przyklejaniu czosnku do stóp i nakładaniu na to skarpetek... Xp
  4. Napisałam przecie nawet, że gdyby prześledzić historię to wyszłoby że seks był towarem częściej niż nie był. I że związki oparte na miłości w których ludzie są spełnieni w każdym aspekcie się po prostu zdążają. Czasem. Ale kiedyś uważano że kobiety nie powinny mieć prawo wyborczych... A w Afryce gdzieś tam amputowano kobietom lechtaczki... Dzis po prostu kobiety mogą mieć większą decyzyjność w obrębie sprzedaży ciała. I to jest na pewno lepsze. Ale nie wiem skąd Twój wniosek w ogóle. Nie twierdzę że kiedyś przed kapitalizmem nie było prostytucji. Ale myślę sobie że obecnie po prostu ciężko ludziom być w parach no. I że mimo że mamy takie możliwości to wszystkim rządzą korporacje .. ale ja już odjeżdżam teraz wiec...
  5. Dzisiaj
  6. Teraz walczę z fobią społeczną. W ramach walki z fobią zadzwoniłam do koleżanki.
  7. Maat

    Co teraz robisz?

    Przytulam rudego kota ( zbój to jest )
  8. Wydaje się być mądra ta praktyka, oby była skuteczna
  9. eRCe

    Zatrzymajcie ten ślub!

    Hollywoodzki archetyp kowboja. Zazdroszczę.
  10. akatyzja to jedno z najgorszych uczuc przy zaburzeniach.
  11. Ja się karmię nienawiścią To co to jest choroba? Czy wredny charakter? Jak będę u psychiatry to się wyżalę, przepisze jakiego zamulacza.
  12. Nowa suszarkę do wlosow, nausznice i 2 książki dla mamy i bejbika.
  13. Wczoraj
  14. Cmentarze dla zwierząt są od dawna w Polsce. Ja żałuję że koło mnie nie ma gdzieś blisko. Czy to głupie? Nie uważam tak. Ja swoje zwierzaki (koty i psy) traktuje jak członków rodziny. Obecnie mieszkam tylko z dwoma kotami. Ciężko mi sobie wyobrazić że ich zabraknie, i że miała bym je gdzieś oddać po śmierci i nie wiedzieć co się z nimi stało Co do grobów dzieci. Uważam że zasługują na grób jak każdy inny człowiek. Z tego co wiem to po poronieniu szpital zatrzymuje bądź na prośbę rodziców wydaje zwłoki/szczątki. Jeśli to była wczesna ciąża to rodzice czasami chcą zrobić badania by ustalić jaka mogła być płeć dziecka. Na tej podstawie jest później wystawiany akt urodzenia i zgonu. I wtedy można pochować. Ale częściej jest tak że szpital przechowuje to wszystko, i raz na pół roku czy rok (nie jestem pewna teraz), wszystko idzie do kremacji i jest pochowane we wspólnym grobie. Czasami nie ma ciał, jest tylko pochówek symboliczny (znam kilka takich gdzie jest pomnik z danymi ale ciała tam nie ma).
  15. Tak, też mi się podoba. Dzisiaj są tutaj przymrozki,ale taki mamy klimat.
  16. Fajnie, że niektórzy ludzie mają wybór
  17. Chujnia z grzybnią z patatajnią.
  18. Eh.. ostatnimi czasy dużo robię dla siebie i tak samo rozumiem biohacking, czyli zarządzanie swoim własnym ciałem, organizmem czy mózgiem. Wiem, jak działa neuroplastyczność i potrafię to u siebie w pewien sposób zhackować, ale nadal widzę, że wiele rzeczy wymaga po prostu czasu na zmianę. Zaczynam przez to rozumieć, jak będąc specem prawie od „wszystkiego”, można się nieźle wypalić i czuć, że nic z tego się nie ma. Chodzi mi o to, że potrafię robić grę 3D w Unity, potrafię zrobić muzykę (choć na razie nie pełną, tylko „loopy”, czyli zapętloną muzę), potrafię obsługiwać Fusion 360 do modelowania np. pod drukarkę 3D, potrafię montować, dobrze grać w gry... a i tak czuję, że nie robię czegoś niezwykłego. Nic dziwnego, że inteligentni ludzie mają w życiu ciężko. Za każdym razem, jak widzę coś, co mi się podoba, dążę do tego, by to sprawdzić i zrobić. I choć zawsze mi się to prawie udaje, to co z tego, skoro potem mam w głowie: „cholera... teraz mam jeszcze więcej rzeczy, które trzeba doszlifować”. Ehhh, fajnie mieć tyle zainteresowań, ale przez dzisiejszy internet straciliśmy bycie „ciekawą osobą”, bo w sieci zawsze pokaże się ktoś lepszy. A kiedy chcesz to komuś pokazać, to przez dzisiejsze TikToki, Instagramy i inne shorty ludzie są tak przebodźcowani, że zaraz zaczną cię porównywać z kimś innym że tamten umie więcej, a ten coś innego. Przez to posiadanie tych 4 czy 5 umiejętności wcale nie sprawia frajdy ani nie daje poczucia, że jest się kimś interesującym. Można powiedzieć, że samorozwój jednocześnie mnie uratował i zniszczył Dodatkowo teraz zacząłem chcieć zrzeszyć społeczność na moim serwerze Discord, by ludzie znaleźli tam „coś prawdziwego” – czyli bez spiny i udawania po prostu rozmawiamy, pomagamy sobie i dzielimy się swoimi pasjami. Póki co nagrałem 3 filmy i choć jedna osoba już weszła (i moja ekipa), co jest już jakimś sukcesem, to utrzymanie tego może być ciężkie, mając na głowie tyle rzeczy, które robię.
  19. Żaba Monika

    Spamowa wyspa

    Co za roznica czy gej, zenic sie z nim nie bede,
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×