Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

31 minut temu, lily was here napisał(a):

Bo kobiety raczej rzadziej musza za to placic bo maja za darmo 😀

Wniosek z tego taki że mężczyźni to podfruwajki a kobiety trzymają fason ? Bo skoro kobieta zawsze ma chętnych to skądś się oni biorą :D 

Ale to matma i jest późno więc nie wiem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Wniosek z tego taki że mężczyźni to podfruwajki a kobiety trzymają fason ? Bo skoro kobieta zawsze ma chętnych to skądś się oni biorą :D 

Ale to matma i jest późno więc nie wiem 

nie rozumiem tego wniosku, a może za późno, żebym zrozumiała

🦋 i don't trust people who fit in. 🦋

you guys are so f***ing boring. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Niewkopomonowana napisał(a):

nie rozumiem tego wniosku, a może za późno, żebym zrozumiała

Wiesz co coś sobie liczyłam ale już prawie zasypiam i nie dam rady jeszcze raz policzyć xd coś tam połowa ludzi to pary reszta single więc też muszą się dzielić na pół płciowo. Wszystkim by starczyło ale to kobiety mają nieograniczony wybór a faceci nie mają, to znaczy że kobiety mogą wybierać i z wolnych i z zajętych. Coś takiego Xddd ale nie wiem jutro może lepiej pomysle

Bo nadwyżka kobiet jest dopiero przy starości taka znacząca A takto jest po pol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

faceci mają duże potrzeby seksualne, a kobiety mniejsze (zwykle)

sama branza porno jest stworzona pod męskie upodobania

i tak to wygląda.

A kobiety mają łatwiej, bo facet częściej się zgodzi, bo testosteron i ich myślenie penisem przeważa nad namysłem, czy warto itd.Zaspokoją swoje potrzeby i wszystko gra. Kobiety są bardziej emocjonalne. I często po seksie chcą jeszcze pogadać, posiedzieć, a facet jak nma tylko fokus na seks, to szybko zniknie xD 

wielu żonatych idzie da dziwki 🙂 Także uważajcie dziewczyny na waszych mężów xDDDD

🦋 i don't trust people who fit in. 🦋

you guys are so f***ing boring. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Niewkopomonowana napisał(a):

wielu żonatych idzie da dziwki 🙂 Także uważajcie dziewczyny na waszych mężów xDDDD

na dziwki na uj wie kogo... tylko jak niby można o tym się dowiedzieć lell chyba opłaca się bardziej być przygotowanym na cios obucheml w głowę od zycia, tak na wszelki wypadek hahahah

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Wniosek z tego taki że mężczyźni to podfruwajki a kobiety trzymają fason ? Bo skoro kobieta zawsze ma chętnych to skądś się oni biorą :D 

Ale to matma i jest późno więc nie wiem 

Bo kobiecie łatwiej o seks w jakims barze. Tak twierdzą ludzie 😀 zawsze sie jakis napatoczy. A facet może i nie poderwać przez cały wieczor. W sensie nie są podtruwajki ale jak już chcą to sobie raczej wyrwa w barze wiec nie musza placic. A facet może chciec i wrocic na chatę z niczym 😀 statystycznie mysle ze kobiecie o wiele łatwiej 

Moim zdaniem wniosek jest raczej taki ze to faceci są łatwiejsi 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Holandii na słynnej ulicy w Amsterdamie są burdele i z kobietami i z mężczyznami i stoją w slipach też faceci w witrynie  

Tak mówią

Wgl jest w Holandii park gdzie legalne jest uprawianie seksu w plenerze xd ale dzieci tam nie wpuszczają chyba ale ja myślę że i tak sobie wejdą no bo w końcu park

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie to ryje banię, ale osobiście nie znam zbyt wielu prostytutek żeby pisać co o nich sądzę. Właściwie to znam tylko 1, byłą sąsiadkę, w sumie to ją lubiłam, bo nam zawsze dawała cukierki i tyle z tego pamiętam. Ona lubiła seks i chyba robiła to bardziej dla przyjemności niż dla kasy, bo nie biedowali z mężem. Męża miała i chyba nadal ma, oni byli dosyć niestandardowym małżeństwem, w sumie bardziej ich lubiłam niż tych świętojebliwych sąsiadów, byli weselsi i bardziej przyjaźni, ale nie wiem czy wszystkie prostututki tak mają, pewnie nie.

Co do przymuszania do prostytucji, to dzieje się to także w Polsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, shadow_no napisał(a):

Skupiasz się tylko na tym, że dużo zarabiają i że tu chodzi tylko o hajs. Ale nie widzisz, że dużo z nich to ćpunki, alkoholiczki i ta praca jest dla nich formą samookaleczenia. To trochę bardziej złożone tematy

Sama jestem ćpunką i alkoholiczką i potrafię się nie sprzedawać, kwestia wyboru.

mucha.gif.a7a30592dde3f5402afba05f58d839ba.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Sama jestem ćpunką i alkoholiczką i potrafię się nie sprzedawać, kwestia wyboru.

dokladnie o tym myślałam wczoraj, tzn. nie o Tobie, tylko że ten sposób zarobku, to jest kwestia wyboru.

🦋 i don't trust people who fit in. 🦋

you guys are so f***ing boring. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Sama jestem ćpunką i alkoholiczką i potrafię się nie sprzedawać, kwestia wyboru.

Ktos moze powiedziec to samo o byciu cpunka i alkoholiczka. Ze to tez kwestia wyboru i nikt Cie nie zmusza, ludzie sa rozni i nie warto oceniac na podstawie siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ktos moze powiedziec to samo o byciu cpunka i alkoholiczka. Ze to tez kwestia wyboru i nikt Cie nie zmusza, ludzie sa rozni i nie warto oceniac na podstawie siebie.

Tak, to też kwestia wyboru, ale innego kalibru. Napisałam wcześniej, że może być milion powodów, dla których ktoś się zdecydował na prostytucję, rozumiem, że ludzie są różni i różną mają historię, ale zawszę stanę po stronie tych, którzy pomimo chujowego życia, nie upadną tak nisko. Będę gardziła prostytutkami, nawet jak by mi dawały cukierki. Brzydzą mnie choróbska, wymienianie się florą bakteryjną z kim popadnie, brzydzi mnie wszechobecna seksualizacja, sex-working i próby wybielania tego.

mucha.gif.a7a30592dde3f5402afba05f58d839ba.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo to teraz jest "fajne", a nastki to kupują. Sprzedają fotki, filmiki i mogą się nosić drogo 🙂 

dla mnie istnieje różnica między uzależnieniami, a sprzedawaniem się w taki sposób. Jeśli tego nie widzisz, to masz problem.

🦋 i don't trust people who fit in. 🦋

you guys are so f***ing boring. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Tak, to też kwestia wyboru, ale innego kalibru. Napisałam wcześniej, że może być milion powodów, dla których ktoś się zdecydował na prostytucję, rozumiem, że ludzie są różni i różną mają historię, ale zawszę stanę po stronie tych, którzy pomimo chujowego życia, nie upadną tak nisko. Będę gardziła prostytutkami, nawet jak by mi dawały cukierki. Brzydzą mnie choróbska, wymienianie się florą bakteryjną z kim popadnie, brzydzi mnie wszechobecna seksualizacja, sex-working i próby wybielania tego.

Mozna potepiac czynnosc, ale nie trzeba automatycznie potepiac czlowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Brzydzą mnie choróbska, wymienianie się florą bakteryjną z kim popadnie, brzydzi mnie wszechobecna seksualizacja, sex-working i próby wybielania tego.

no te prostytutki dzisiaj to chyba są bardziej sterylne niż normalne osoby, muszą badania przechodzić albo wręcz same to wymuszają na pracodawcy taki warunek konieczny, to samo z antykoncekcją ale to już oczywiste. Może ktoś mi takie coś opowiadał nie pamiętam? 🤔

10 godzin temu, Żaba Monika napisał(a):

Pewnie to ryje banię, ale osobiście nie znam zbyt wielu prostytutek żeby pisać co o nich sądzę. Właściwie to znam tylko 1, byłą sąsiadkę, w sumie to ją lubiłam, bo nam zawsze dawała cukierki i tyle z tego pamiętam. Ona lubiła seks i chyba robiła to bardziej dla przyjemności niż dla kasy, bo nie biedowali z mężem. Męża miała i chyba nadal ma, oni byli dosyć niestandardowym małżeństwem, w sumie bardziej ich lubiłam niż tych świętojebliwych sąsiadów, byli weselsi i bardziej przyjaźni, ale nie wiem czy wszystkie prostututki tak mają, pewnie nie.

Co do przymuszania do prostytucji, to dzieje się to także w Polsce.

Takie małżeństwo otwarte, co eksperymentuje, albo związek otwarty, albo trójkąty, albo swingersi. Pewnie to nie takie rzadkie znów 

 

Zgadzam się z tym że najczęściej kwestia wyboru. Przecież jakby prostytutka miała lepszą opcję do wyboru to na pewno by w nią poszła, ale nie ma lepszej i tyle. Czy to takie niezrozumiałe? Nie dziwota, obecnie świat jest wybitnie materializmem opanowany. Co do zarabiania to takie zwykłe prostytutki nie zarabiają znów dużo raczej, nie najniższa krajowa ale dwukrotnosc może. Patrzę bo ofertach jakie na olx wisiały Xd kelnerka, barmanka, jeśli chcesz to też tancerka, wszystko ładnie z ubezpieczeniem😂😂 w Krakowie kiedyś tam zawineli jakiś burdel co działał wiele lat, pewnie psy się poklocily z właścicielami, no i wpadli i aresztowali ale co z tego dostaną grzywny wszyscy pracownicy A klub zmienil lokalizację po prostu XD

 

 

A czy mogłabym się przyjaźnic? Jeśli byłaby to osoba z którą się świetnie bym dogadywała to właściwie dlaczego nie🤔 jeśli by była dobrym czlowiekiem ale tak zarabiającym to czy sprawia że automatycznie jest złym człowiekiem?

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×