Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pierdolnik Dalji i Mica.


MicMic

Rekomendowane odpowiedzi

32 minuty temu, Chongyun napisał(a):

Ostatni millenialsi aka zillenialsi jakby 92-97 takie roczniki przejściowe. Nigdy nie ma twardej granicy. A ja jestem wczesny millenial a mentalnie jak późna zetka/wczesna alfa.

A może teraz Ty wrzuć?

Aaa to by miało sens. Mam sporo znajomych w tych rocznikach i w sumie nie czuje żadnej ‚różnicy wiekowej’ gadając z nimi, mamy tez podobny gust muzyczny itd, natomiast 22latek w robocie potrafi mi napisać ‚slay guuuurl’ i mam takie:  yyy. Co. 😃 tzn. Teraz już wiem co, ale na poczatku czasem odpalałam słownik 😃

Ja jestem millenials późny chyba a dusza to boomer 😃

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Dalila_ napisał(a):

@Chongyun roczniki przejściowe toś wymyślił :D

Mam siostra 5 lat starsza i dostrzegam między nami różnice właśnie takie socjokulturowe. Najbardziej to że my mamy situationshipy

Czyli według Ciebie powinna istnieć drastyczna różnica między 95 a 96?

Cytat

Zillennial (lub Zennial) to określenie na mikrogenerację osób urodzonych na przełomie pokolenia Millenialsów (Y) i Pokolenia Z, zazwyczaj w latach 1993-1998, choć granice bywają płynne (np. 1992-2002)...

A Twoja siostra pewnie nie ma takiej kolekcji kodów ICD jak Ty.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Chongyun napisał(a):

Czyli według Ciebie powinna istnieć drastyczna różnica między 95 a 96?

A Twoja siostra pewnie nie ma takiej kolekcji kodów ICD jak Ty.

Hyh no i wgl ludzie są różni. Może nie rok do roku, ale rozpowszechnienie internetu, komórkek, czy socjalow ma właściwie konkretną dosyć datę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CZyli jak jestem 95, to jestem hybrydą? Moje dzieciństwo to podwórko i trzepak..gry w zadania..spotykaliśmy się na daną godzinę na osiedlu i wymienialiśmy się karteczkami. Wszystko cieszyło.  Nikt nie wtapiał się ekran smartfona, tylko rozmawialiśmy na żywo. Potem przyszła epoka ok internetu, więc po szkole gadaliśmy przez GG. Wtedy się u mnie zaczęło wybieranie internetu na rzecz kolezanek. 

 

Wtedy internet to bylo takie Wow. Ja tam szukałam pocieszenia, rozrywki, kontaktów i odmóżdżenia. Zwykle siedziałam całymi dniami. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Verinia napisał(a):

CZyli jak jestem 95, to jestem hybrydą? Moje dzieciństwo to podwórko i trzepak..gry w zadania..spotykaliśmy się na daną godzinę na osiedlu i wymienialiśmy się karteczkami. Wszystko cieszyło.  Nikt nie wtapiał się ekran smartfona, tylko rozmawialiśmy na żywo. Potem przyszła epoka ok internetu, więc po szkole gadaliśmy przez GG. Wtedy się u mnie zaczęło wybieranie internetu na rzecz kolezanek. 

 

Wtedy internet to bylo takie Wow. Ja tam szukałam pocieszenia, rozrywki, kontaktów i odmóżdżenia. Zwykle siedziałam całymi dniami. 

Jesteś późny Y czyli millenials 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Verinia napisał(a):

CZyli jak jestem 95, to jestem hybrydą? Moje dzieciństwo to podwórko i trzepak..gry w zadania..spotykaliśmy się na daną godzinę na osiedlu i wymienialiśmy się karteczkami. Wszystko cieszyło.  Nikt nie wtapiał się ekran smartfona, tylko rozmawialiśmy na żywo. Potem przyszła epoka ok internetu, więc po szkole gadaliśmy przez GG. Wtedy się u mnie zaczęło wybieranie internetu na rzecz kolezanek. 

 

Wtedy internet to bylo takie Wow. Ja tam szukałam pocieszenia, rozrywki, kontaktów i odmóżdżenia. Zwykle siedziałam całymi dniami. 

To brzmi jak opis mojego dzieciństwa:) 

wiec jesteś millenials😃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, shadow_no napisał(a):

Bardziej nie ma sztywnej granicy wieku. Ale różnice są ogromne. O-GRO-MNE

Nie wiem. Mam wrażenie, że większy wpływ na różnice ma środowisko wychowania, miejsce zamieszkania i majątek rodziców. 

Ale chuj wie w sumie. No i zastanawiam się na ile ten dyskurs o generacjach sam tych różnic nie tworzy. Ludzie czytają jacy są przedstawiciele ich generacji i podświadomie chcą się zachowywać zgodnie, tak aby czuć przynależność. Taki sam mechanizm jest w przypadku płci myślę - np. faceci czytają, że mężczyźni zazwyczaj np. lubią wojnę, albo żyją w świecie przedmiotów, to podświadomie chcą się dostosować do wzorca i zaczynają czuć większą sympatię do tych aspektów rzeczywistości. 

Innymi słowy, uczymy się tego, co lubimy w dużej mierze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Hyh no i wgl ludzie są różni. Może nie rok do roku, ale rozpowszechnienie internetu, komórkek, czy socjalow ma właściwie konkretną dosyć datę

Ty od 95 nie różnisz się wiele, ale od 05 już tak, bo oni już szybko załapali się na social media a Twoje wczesne dzieciństwo było jeszcze bez smartfonów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×