Skocz do zawartości
Nerwica.com

* Mój dziki świat *


Rekomendowane odpowiedzi

Po tych świętach mogę stwierdzić tylko to co rano w Boże Narodzenie napisalam, brat Nelyssy, Krzysiek11 to prostak nad prostakami. Te Jego puszenia się czarowania czy prezenciki dla nielicznych o ile takie były są tylko po to by sobie głupców na swoją chorą, kaleką stronę przymusić, do posłuszeństwa. Usrywania w obranych jajach bydlaka Michałka czy rozlazłej, zarośniętej cipie Kamilki.

 

Poniżajcie się nadal jeśli chcecie, On już zgnił dla mnie a w więzieniu będzie się rozkładał. 

 

Prostactwo, chamstwo, agresja nic ponad to. 

 

 

Tak czy inaczej święta trwają, mój ukochany nie ma żadnych szans już na pozytywną opinię.

 

Mój ukochany cień wiatru spędził ze mną Wigilię, teraz o miano nieśmiertelnego walczy nadal Moon. I mam nadzieję, że mu się to uda, o ile będzie słuchał mądrzejszych doradców a najlepiej swojego telewizyjnego głosu. Z dawnych lat. 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W świecie relica na Alone wykonywałam wszystko wedle głosu Acera. Każde polecenie poza pójściem do psa nie do królika. Jak widziałam, że to gówno daje a inni choć strollowani chcieli bym zachowywała się poważnie to robiłam po swojemu. Mimo to swojego ukochanego wielbiłam i słuchałam. Każde Jego słowo to kłamstwo czy do mnie czy do Was, nawet jeżeli dotrzyma słowa. Wszystko jest na chwilę, uważa się za wielkiego trolla. Pokieruje życiem wszystkich tylko z siebie zrobi debila przede mną przed sobą czy znajomymi. 

Pomasturbuj się, wejdź w zwód, do dziecka by powiedział to samo, no ale nie powie..

Wstyd i chańba dla tak poteżnej osobowości. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary dziad obrzydły. Był jak ta czerwona łyżwiarka tajemniczy, ciepły choć trochę niebezpieczny, ale jeszcze wtedy klasę miał, marzenia, pragnienia, młodość w sobie moją, i tak będzie żył teraz sobie w fantazjach, nieogarze czy to w ogóle jest On, ale powtarzał będzie co było i szczerze pisząc gówno było, bo klimat z ludźmi o których Szczur opowiada, gówno go obchodził, wszystko mu wepchnął by poczuł większe jaja, no ale tylko fizycznie. Umysł zatruty, zamknięty, pomieszany, strollowany. Zakiszone wszystko młodością bez charakteru. Nie może być tak by relic zmieniał swoją naturę wedle klimatu, albo sam ten klimat psuł zmieniając go by w tej nudzie skisłej tkwić.

To nie jest świat relica, nie ma namiastki nawet konkretnej świata relica, a gdy za rok ten świat relica przyjdzie, On już szczerze w tej zfałszowanej nawet prawdzie nie będzie umiał żyć, bo wtedy były te wszystkie obietnice, nadzieje i nie wydarzyło się nic. 

Wybór Konrada i świeżość w tym wszystkim jest słuszna, no ale relic to pozostałość i to wszystko co brat Nelyssy stworzył, zbudował nie powinno się nigdy powtórzyć.. To jest najbardziej w tych świętach smutne.

Szczur zapowiadał wesołe święta i dzięki Moonowi były momenty śmieszne, ale potem stwierdził, że to będą ważne święta, przełomowe, że nastanie inny czas.

Rok 2026 będzie rokiem cienia wiatru z depresji i cienia wiatru pocka. Jak pisałam 3 osoby zasilą grono wybranych.

Potem w 2027 nastanie świat relica d z i k i e j w 2028 Arelic.

Moje dwa lata tak jak je widzę. 

 

 

Teraz ta blond królowa jakby ja, ciągnie dwóch dziadów po pobokach, niepewnego siebie a cwanego Krzyśka11 i brata Nelyssy który najwięcej wytańcował i efektów brak..

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przygotowuj się do więzienia do kogokolwiek Cię przymusili i zajmijcie się zazdrosnymi *** z forum. Niedorozwiniętą Willow i victorią. Jakie to słodkie, podniecajcie się, że tak trzeba.. Jesteście przegrani. 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

@cynthia Kurczę, ten skrót jest mi nie znnay, nie połączyłam tego. Czytałam książkę i serial, wolę bardziej serial, chociaż książki też mi się dobrze czytało, ale trochę różnic jest ; ) 

 

 

PLiO czyli Pieśń Lodu i Ognia. 🙂 a ja całym serduchem za książką. Niestety Martin nie daje pozytywnych perspektyw co do ukończenia serii. Za serialem nie przepadam, jakoś nie przypadł mi do gustu. Obejrzałam 3 sezony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak @cynthia ,bo jakbyś napisała GoT to bym zrozumiał, że  Gra o Tron a Pieśń Lodu i Ognia zaraz się myli z seriami, chociaż faktycznie tak można powiedzieć o całości.

 

Czytałam książki po 2 razy, serial po kilka, można dlatego, że bardziej byłam bardziej zwiazana z postaciami jakie widzę, opisy tych w książce trochę inne choć podobne. No ale ogólnie serial jest genialny, książka też : ) 

A jaka jest Twoja ulubiona postać, masz taką? 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

A jaka jest Twoja ulubiona postać, masz taką? 

Hmm... ciężko wybrać. Daenerys i Greyjoy na pewno. Smutna postać Theona. :( Baelish też jest bardzo ciekawą ostacią.

No i oczywiście Arya! Bo Aryi nie da się nie kochać ❤️ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@cynthiaTo prawda, dziką Aryę też kocham . Może nawet Arya bardziej do mnie podobna, no ale jakoś tak Ygritte zwróciła moją uwagę od razu. Poza tym również Baelish i Jaquen H'ghara ❤️ Przystojni panowie, fajni mentorzy. 

Do Sansy też mam słabość, myślę, że po swoich traumach, została słusznie wybrana na Królową Północy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@cynthiaDo Melisandry mam uraz za spalenie córki Stannisa, odleciała z tym za bardzo i przez ten znaczny moment, zmieniłam do niej zdanie choć mi się podobała, on sam też, ale żeby pozwolić zabić własne dziecko to już przesada. 

Najbardziej taki poukładany wydawał się być Tyrion.

 

No i zapomniałam, że Jorah Mormont, to moja największa miłość ❤️ ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, cynthia napisał(a):

No on to rozwalił system, jak zabił ojca jak siedział na kiblu. :D

 

Nie mógł inaczej, już mu się do ukochanej dobierał ; ) Ja go rozumiem, choć lubiłam też postać Jego ojca. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Ja go rozumiem, choć lubiłam też postać Jego ojca. 

Czy lubiłam to nie wiem, ale każda postać od Lannisterów jest na swój sposób ciekawa i warta uwagi. Cersei np. Ale Joffreya jakoś nie pokochałam. Psychol xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda @cynthia Joffrey to dla mnie najgorsza postać, gorszy byl tylko Bolton, chociaż miejscami zabawniejszy. 

Wolę Jamie Lannistera niż Cersei, za ścięcie Missandei mam do niej żal, aczkolwiek gdyby nie krzyknęła co wykrzyczała, mogła by przeżyć.  Wierna jednakże była Daenerys.

 

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×