Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Fobik1234

Jak długo zażywaliście/ałyście benzodiazepiny?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,bo to mój pierwszy post na forum. Cierpię na nerwicę społeczną i osobowość schizotypową z kompulsjami i od dłuższego czasu nie pomaga mi nic oprócz benzodiazepin. Kiedyś brałem doraźnie po 1mg afobamu, ale to było za mało, bo doszło do tego, że napady lęku miałem nawet w domu. Skończyło się tak, że teraz od miesiąca już biorę w dawkach dzielonych po 5 mg lorazepamu, który mi bardzo pomaga. Wgl nie czuję lęku.Czy są tu osoby,  które również biorą benzodiazepiny codziennie? Jeśli tak, to jak długo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto Ci to przepisał? Tego długo nie można brać bo uzależnia i przestaje działać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, JERZY62 napisał:

Kto Ci to przepisał? Tego długo nie można brać bo uzależnia i przestaje działać.

Tylko chodzi o to, że nic innego na mnie nie działa, a czytałem historię ludzi, którzy na benzo jechali latami.

 

Moje objawy są tak patologiczne, że nic innego mnie nie stabilizuje, dlatego pytam czy ktoś też tak długo bierze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podniosę temat, bo jestem ciekaw czy są tu osoby, które są tak mocno zaburzone, iż muszą tak jak ja, brać benzo codziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cóż, benzo to narkotyk ukryty po nazwa leku, tak naprawdę tylko doraznego. Nie ciekawie że codziennie hapasz go, choć rozumiem bo prawie że sama już chciałam brać codziennie. Powstrzymała mnie myśl że nie chce być cpunem (bez obrazy czasem nie ma zwyczajnie wyboru). Szukałam czegoś cokolwiek aby się podratowac, znalazłam CBD. I wiesz co, odkryłam że to jest moja nowa benzodiazelina bez potencjału uzależniającego i nie szkodzi. Strasznie się cieszę że nie mam lęków a jak coś tam jest to panuje nad tym znika raz dwa. Bez tego znaleziska posłuchałabym psychiatry który rzekł że "jesli benzo ma podnieść jakość  mojego życia kosztem uzależnienia to warto to brać nawet codziennie, jeśli objawy są tak uciążliwe i tylko benzo daje im satysfakcjonująca radę to czemu nie" zdziwił mnie. Faktycznie benzo to król parkietu tylko szkoda że to jednak ostra chemia. Tak czy inaczej nie wiem czy kiedyś ich nieprzeprosze, oby cbd działało wiecznie. 

Edytowane przez needsomesleep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×