Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
crazyblu

Witam

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem od czego zacząc. Może od przywitania. Czesc mam 19 lat. Mam pewien problem z którym chciała bym się podzielic. Mianowicie jestem w ostatniej klasie technikum. Przez trzy lata z moją klasą nie dogadywalam się nie rozmawiam z nimi, mam stracha że się ze mnie śmieją. Nie slysze na jedno ucho a na drugie mam niedosłuch. Wstydze sie iśc do odpowiedzi lub pod tablice bo boje się.. Co mam zrobic aby przełamac lody i sie chociaż nie wstydzic. Jedna osoba mnie najbardziej tam nie lubi. Nigdy z nia nie gadałam przez te 4 lata. Jakieś rady?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto wspomnieć o tym, czy wykazujesz aspołeczne cechy, czy może jesteś typem introwertyczki.

Przez trzy lata z moją klasą nie dogadywalam się nie rozmawiam z nimi, mam stracha że się ze mnie śmieją.

Serio, przejmujesz się tym czy ktoś naśmiewa się z Ciebie? To zdecydowanie nie jest coś czym warto się przejmować.

Jedna osoba mnie najbardziej tam nie lubi. Nigdy z nia nie gadałam przez te 4 lata. Jakieś rady?

Skąd wiesz, że Cię nie lubi skoro nie zamieniłaś z nią nawet słowa?

Chyba skupiasz uwagę na nie właściwych rzeczach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zapytalam się jej czy wie co teraz mamy za lekcje odpowiedziala mi sprawdź sobie. Zapytałam ją innego dnia o długopis powiedziała że nie ma. Innym razem jak Pani kazała nam tańczyc ze sobą poloneza to powiedziałam że nid będę z nią tańczyc bo ona mnie nie lubi. Po co mam z nią tańczyc jak bym się denerwowała i ręce by mi się pociły. Tak przejmuję się innymi opiniami boje się wyśmiania. Ostatnio nauczycielka do mnie jak się zapytałam odpowiedziala "Ty 4 klasa i nie wiesz? Pisałaś kwalifikacje gdzie była faktura i ty nie wiesz?" Nie odpowiedziała na moje pytanie i kazała mi usiąśc. A ja jak usiadlam tak się popłakałam tak by nikt nie widział. No bez przesady każdy ze stresu może się pomylic...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stresuje się również przy tablicy robi mi się gorąco i płakac mi się chce że nie umiem a z tylu się śmieją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i teraz wiemy już o wiele więcej. Sytuacje które opisujesz generalnie pasują do fobii społecznej, charakteryzuje się ona właśnie lękiem przed wystąpieniami, ośmieszeniem czy kompromitacją.

Czy podobnych sytuacji doświadczałaś już wcześniej? Jak wyglądały Twoje stosunki z ludźmi w okresie podstawówki/gimnazjum?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem co to znaczy bać się ludzi, jednakże w moim przypadku dotyczyło to urojeń.

 

Podziel się swoimi obawami z dobrym psychologiem lub terapeutą. On powie Ci jak w małych krokach pokonać strach.

 

Pozdrawiam i tulę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie wiem od czego zacząc. Może od przywitania. Czesc mam 19 lat. Mam pewien problem z którym chciała bym się podzielic. Mianowicie jestem w ostatniej klasie technikum. Przez trzy lata z moją klasą nie dogadywalam się nie rozmawiam z nimi, mam stracha że się ze mnie śmieją. Nie slysze na jedno ucho a na drugie mam niedosłuch. Wstydze sie iśc do odpowiedzi lub pod tablice bo boje się.. Co mam zrobic aby przełamac lody i sie chociaż nie wstydzic. Jedna osoba mnie najbardziej tam nie lubi. Nigdy z nia nie gadałam przez te 4 lata. Jakieś rady?

nie nosisz aparatu? Chyba mieszkasz w jakiejs małej miescinie bo mojej kolezanki corka tez ma niedosłuch, nosi aparat i tam w klasie ludzie nie uwzaja tego za dziwactwo. Jezeli sie boisz isc do tablicy z tego powodu m.in moze porozmawiaj z wychowawca, jak w porzadku to wpłynie na nauczycieli zeby Cie nie odpytywali przy tablicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W gimnazjum jak i w podstawówce mialam swoją paczkę ludzi i tylko ich się trzymałam. Ewentualnie w gimnazjum za namową koleżanki zrobiłam z siebie pośmiewisko w oczach jednego kolegi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nosiłam aparat w podstawówce to się śmieli ze mnie oraz wyzywali że nie umiem mówic (bo nie potrafiłam wymówic s itp.) I do aparatów się zraziłam mój był widac miałam połączone sznureczkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W gimnazjum jak i w podstawówce mialam swoją paczkę ludzi i tylko ich się trzymałam. Ewentualnie w gimnazjum za namową koleżanki zrobiłam z siebie pośmiewisko w oczach jednego kolegi

Czyli masz ogólnie problem z nieśmiałością, przesadną wrażliwością i lękami zostania wyśmianą czy bycia w centrum uwagi.

Hemolakria ma rację, dobry psycholog będzie zdecydowanie pomocny w tych kwestiach więc zachęcam do skorzystania z tej możliwości.

No i witam Ciebie na forum :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nosiłam aparat w podstawówce to się śmieli ze mnie oraz wyzywali że nie umiem mówic (bo nie potrafiłam wymówic s itp.) I do aparatów się zraziłam mój był widac miałam połączone sznureczkiem.

 

Z moich doświadczeń mogę powiedzieć, że dzieci są właśnie najmniej tolerancyjne w podstawówce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×