Skocz do zawartości
Nerwica.com

Piękne umysły czyli spam działu Schizofrenia


PJT

Rekomendowane odpowiedzi

Nwm kiedy przestanę wisieć jakąś częścią świadomości w przestrzeni, wiem że blizny które zostały mi na mózgu po całości będą jeszcze jakiś czas blokować wszystkie funkcje mojego kostiumu

 

Znalazłem coś do spuszczania jasnej Mary po tym jak ja przywołałem s

 

Czuję że działa na mnie pierwszy żółty mur

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tynk odpada

Chyba muszę zmienić strategię

Ten płaszcz okrywa chyba każdą moją krawdędź 

Jak zwracam się ku sobie to w pierwszej kolejności konfrontuję się z własnym sumieniem które to jednak żyje a jest zawieszone gdzieś tam w czasoprzestrzeni. Jak przechodzę to leci domino

stałość to dłuższe zawieszenie i liny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Dysocjacja jest dla mnie tak daleko posunięta że reaguję inaczej  na własne alergeny

Wszystko co wchodzi jakby automatycznie jest kasowane

 

Albo działa na jakimś odległym tle.

Nie wiem czy to jakiś konkretny element czy raczej całokształt

Ludzie piszą o kamieniach na nerkach ja je czuję na pikawie

Trupem się pada przez skrupuły albo wczucie

Tego i tego mam za dużo

Mam tunel w lewym uchu

Prawe dalej walczy w klimacie zawieszeń 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Tak bardzo cię nerki bola? Masz kamienie na nerkach?

A co chcesz odpuścić?

Mnie miejscami boli głowa

Coś co sprawia że zamiast swobodnej egzystencji zyje oparty o cos

Zawiesiłem sobie w głowie jakiś koszmar po paru miechach wiszenia mogę go sobie blizej zoobrzowac ale tak że budzę się bez niego to miałem raz i trwało to tylee długo zanim się znowu wczulem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Zabierają życie bez merci

Teraz, mała_mi123 napisał(a):

Co ma głowa do nerek. Ogarnij tok myślenia.

Może rzuć narko jeśli bierzesz czy palisz.

Odpisałem ci że mnie boli co najwyzej głowa, nie wspominalem o nerkach

Jestem czysty od momentu w ktorym zatoczylem wieeelki koło 

Paradoks taki że teraz jak sięgam po te używki to czuję rzeczy których nie mogę poczuć bez nich. 

Jestem czysty a przez jakieś dysocjacyjmne pojebaństwa ciało nie chce oddac normalnosci

 

Np. jak 1 ruszylem opi po całkowitym ich rzuceniu to poczułem jak stoję koło własnego sumienia. Zdaje się że to przez ten cały efekt przeciwbólowy i przez to że organizm przez chwilę nie musial toczyc wiecznej walki. Nie wiem czy uzależnienie maczało tu paluchy wszakzerz, wtedy przystopowałem przy efekcie co najwyzej gorszego samopoczucia i to jest straszne, bo i tak się ciągnie

 

Nwm może terapia coś zdziała, po tym jak skocznylem nie czulem ani jednym atomem potrzeby brania tego

Uważam ze to i tak pryszcz przy tym co potradfia zrobic stymulanty 

Nawet zabawne że wystarczyło mi gowienko ktore bralem pod sam trening

haha ha aha

I tak moim najwiekszym uzaleznieniem byly gry a w zasadzie gra

to z fajami i kawą musiałem siłą rzeczy przezucic na inny obszar życia, nie musiałem się ani trochę upadlać żeby mnie to przeszyło na wylot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkładałem tu cegiełki poprzez aktywność fizyczną. SAm znak że czułem się po niej dobrze w sumie świadczy o tym że się tym nie z/cenzura/em do reszty i dobrze. Ale czuję że muszę tutaj jeszcze przyłożyć pomoc z zewnątrz, wszystko się nie wygoiło niestety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MlodyKapi napisał(a):

Tak

No bardzo nie madrze. Kasę na opiaty można było spożytkować na coś innego, zdrowszego.

Teraz, MlodyKapi napisał(a):

Ale czuję że muszę tutaj jeszcze przyłożyć pomoc z zewnątrz, wszystko się nie wygoiło niestety

Na wszystko potrzeba czasu, może to cię pocieszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Puść sobie jakieś słuchowisko z Kicia Kocia np. w kosmosie. Ogranie cię chillout.

Medytacja na ten moment jest dla mnie za gruba. Staram się jeść z uważnością. I czasami staram się poczuć rzeczy które robię

getto

istnieje

Jak za/cenzura/em ten złty strzał to odrazu poczułem jak ja jestem podzielony o 3 części, to jeszcze przedemną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, MlodyKapi napisał(a):

Medytacja na ten moment jest dla mnie za gruba. Staram się jeść z uważnością. I czasami staram się poczuć rzeczy które robię

getto

istnieje

Jedno mnie nurtuje, czy twoi rodzice nie widzieli że się pakujesz w narko? Nie wiem co bym mojemu dziecku zrobiła..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, mała_mi123 napisał(a):

Jedno mnie nurtuje, czy twoi rodzice nie widzieli że się pakujesz w narko? Nie wiem co bym mojemu dziecku zrobiła..

Z większoscią rzeczy byłem otwarty, to nie był żaden hardkor, przynjamniej na zewnatrz

Nie afiszowałem się jedynie z opi. 

Sam fundament tego że jestem silnie uzalezniony oparłem już w wieku 15 lat o to że piję kawę i korzystam z vapea. ziolo i podobne to byly dla mnie eksperyment, tak jak opi z ktorym to romansowalem ale zerwalem zanim stalem sie wrakiem. stimy bralem pod trening i wysilek umyslowy.  

Na rowni z nikotyna i kawa bylem uzalezniony od gry na ktorej oparlem 2 lata zycia

FPS dawał mi wiecej radosci niz spoleczniowanie

Jestem bardzo autystyczny na tle pasji, zajawek i własnych zajęć

To w parze z nałogiem mi trochę do/cenzura/o

Najmocniejsze uzaleznienie prowadzilem grajac w grę i paląc przy tym. Choć najbardziej destrukcyjne w skutkach okazało się dla mnie nagłe oderwanie od tej strefy życia. wtedy rzuciłem obie te rzeczy na raz i sobie latałem na cięższych rzeczach

Tocząc w sobie to samo. w tych drugich nic nie znalazlem 

tylko się gorzej pogubile,m

 

Zrywając z tą grą nie mogłem znaleźć w niczym czegoś podobnego, czegoś co daje mi z życia satysfakcje

 

Biorąc tą chemie cięzka w miedzy czasie sie rozwijalem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×