Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
wieslawpas

Odkryta pod objawem emocja i co dalej?

Rekomendowane odpowiedzi

Co mam zrobic emocja, która kryle sie pod objawem. Dzisaj doszedlem do wniosku, że za objawem była ukryta emocja

poczucia byca gorszym. Co mam dalej zrobic jesli ja sobie uświadomilem? Mam ja jakos przeżyc, kiedy jest już po tej

sytuacji?

 

Probowal ktos z Was prowdzci dzenniczek uczuc, daje to cos?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to może sie tylko wydawać że to sobie uświadomiłeś...to nie jest raczej tożsame z intelektualną informacją. Poza tym nie wiem czy poczucie niższości to emocja chyba raczej stan emocjonalny,na który mogasie składać rózne osobiste sprawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zujzuj, pewnikem masz racje.

 

Pojechalem przed chwila do gościa, który pracuje na parkingu. Ale on ma taki zwyczaj, ze kładzie się na leżance. Jak siedzi na krześle to go widac z zewnatrz a jak lezy to go nie widac. Ostatnio pomysłem sobie, ze jak go nie będzie widać to znaczy ze juz leży i nie bede mu zawracał głowy, bo trochę sie wstydze tak pozno

przychodzic. Ale z drugiej strony te pogawędki w budce dużo mi daja, czlowiek sie pośmieje ,pożartuje. Czuje sie tak jakby ktos odebral mi przyjemność na ktorą czekalem. No i mam nieplanowana ilosc wolnego czasu. No tak fajnie sie z tym gosciem rozmawia... Zawsze rozmawiem tak gdzies do pierwszej w nocy, pozniej przyjedzam do mieszkania i loguje sie na nerwica.com i to rozumiem. Wszytko w swoim czasie. Nasetpym razem bede jechal wcześniej, zanim sie położy albo jak zwykle

zastukam do budki, nawet jak bedzie leżał. Nie ma co odbierac sobie takiej frajdy. Jedyna pociecha to fakt, ze jutro jest inny gosciu, i na te okazje wezme sobie 3 bezalkoholowe lechy, a nie 2, no i pojade do niego na kawe za dnia. Takie dobne zeczy a jak ciesza... Mnie po prostu brakuje kontaktu z ludźmi wieczorami. Moze to dziwne, ale czuje sie tam fajnie, swobodnie i jak stamad wyjedzam to czuje sie taki rozluzniony i poztywnie doładowany.

A w sumie gadamy o bdurach, o tym jak sie gotuje zupe, albo tarym o tunelu ktory jest wybudowany z al. Wilanowskiej az do Wyścigów i wielu innych takich tematach... I znwou wygenerowalem sobie napiecia na noc, a juz bylo tak spokojnie i ciekawie.

 

-- 24 paź 2013, 00:26 --

 

Sorry to mialo pojdz na inny watek, myslem ze mam otwary inny watek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:smile: tak zwany missclick...ale i tak fajnie że masz z kim gadać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×