Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Marek77

Endorfiny

Rekomendowane odpowiedzi

Ciężko sobie wyobrazić "leczenie" depresji kodeiną czy heroiną (nawet w małych dawkach), a o endorfinach w tabletkach jeszcze nie słyszałam. ;)

 

edit:

Tak sobie czytam... I faktycznie były nad tym jakieś badania:

 

Opioidy niedziałające ośrodkowo używane są w środkach przeciwbiegunkowych (loperamid, difenoksylat). Syntetyczne pochodne morfiny stosuje się także podczas terapii odwykowych (metadon, buprenorfina). Prowadzono także wiele badań nad działaniem antydepresyjnym wielu syntetycznych pochodnych morfiny z różnym skutkiem (np. buprenorfina – częściowy agonista receptorów mi, antagonista receptorów kappa; cyklazocyna – przerwane ze względu na skutki uboczne).
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Marek77, Tramalu nie polecam z całego serca. Brałem we wszytkich możliwych dawkach. Jest to opioid o działaniu SNRI, ale tylko gdy się go bierze. Tolerka rośnie prawie z dnia na dzień. Odstawka to katorga. Tylko z tramlem jest taki psikus, że prawdopodobieństwo przedawkowania jest 10000 razy większe, niż wenlafaksyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Marek77, 3000 się też zdarzyło. Czułem jedną wielką miazge. Byłem tak naćpany, że nie potrafiłem wypowiedzieć słowa, mimo że dykcję mam dosyć dobrą. Objawy abstynencjyjne? Taka depresja na zjezdzie, że wyjesz i błagasz o smierć. Do tego padaczki polekowej dostałem, co skończyło się dużym guzem z tyłu głowy i całym pogryzionym językiem. Przez tydzień jadłem głównie jakieś budynie itd... Bo gryść z bólu nie mogłem. Ta depresja potramalowa jest taka jedyna w swoim rodzaju. W sensie negatywnym oczywiście. Makabryczne uczucie totalnej pustki i bezsensu. To co ty masz pomnóż razy 100, to jakoś tak to będzie ;) Znam Cię na tyle co wyczytałem z Twoich postów na forum. Podobnie jak ja, wydaje mi się, że zżerra Cię ciekawość znalezienia ''tej'' idealnej substancji, co by wszystkie zmartwienia przeszły. Jesteś na idealnej drodze, żeby się w coś wjebać.

Naprawdę nie polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

się tylko tak wtrącę:

 

wg definicji mojej koleżanki z terapii ENDORFINY to są trolle przychodzące nocą.

 

:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Marek77, Ja biorę TLPD i bardzo sobie chwalę. Nieprównywalnie lepsze od tramalu. Jedynie co, tramal bardzo dobrze się spisywał na nerwobóle. 3000 może wydawać się dawką kosmiczną, ale wierz mi, że to kwestia kilku tygodni i jedziesz na takiej dawce. Tolerancja dosłownie rośnie z dnia na dzień. Podobnie ma się z kodeiną i morfiną. Niestety musiałem brutalnie przetstować na sobie, dlaczego substancje te, nie są antydepresantami lecz środkami przeciwbólowymi. Trzymaj się tego Coaxilu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Heh. Ja już więcej nie czytam, co jak na co działa. Jakie receptory czy neuroprzekaźniki. Im więcej wiemy, tym gorzej dla nas :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×