Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    6 830
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. O wow, zapomniałem o nim. No ale niestety nadal matrix bywa podczas ataku. Tylko różnica między tym obecnym a tym sprzed 20 lat jest taka, że teraz nie jestem nim przerażony. Tylko po prostu akceptuje, że on jest i czekam aż minie. Nie zawsze się udaje przeczekać w pełni spokojnie, ale dużo łatwiej niż było dawniej. Ale nieprzyjemne jest to nadal bardzo, bardzo. Jednak w odróżnieniu od tego co pisałem wtedy, obecnie częściej doświadczam depersonalizacji niż derealizacji. Sam siebie "nie czuje" podczas ataku a mój mózg wydaje się być zupełnie gdzieś indziej niż ciało. Najlepszy sposób radzenia sobie z tym to dobrze dobrane leki U mnie paroksetyna działa cuda i częstotliwość tego odrealnienia jest tym mniejsza, im większa dawka leku. Ale celowo staram się być na mikro/minimalnej która jest kompromisem między częstotliwoscią ataków a nie byciem przyj...nym
  2. ! Zapisuję też to do moich celów. Za 5 lat się widzimy w tym samym miejscu, dobra?
  3. Zasiadam w fotelu i zamieniam się w słuch. Poopowiadaj trochę ploteczek
  4. Jeśli myślisz, że masz taką moc, to ja wiem jakie tabletki mogą Ci pomóc wstrzymać te konie. Ja tu notorycznie jestem narażany na przemoc psychiczną i znęcanie się nad adminem. Żaba dnia mi nie popsuje! Bardziej martwi mnie ze w tym dzisiejszym dniu katar zamiast odpuszczać to się rozkręca. Ale nie wiem czy to może być Twoja sprawka. Jakieś voodoo czy co
  5. Od kiedy wkręciłem się w temat perfum to najbardziej lubię czytać recenzje zapachów pisane przez "prawdziwych znawców". Myślałem do tej pory, że audiofile mają bogaty język w opisywaniu doświadczeń z odsłuchu. np. "kadzidło nie dymi jak powinno"
  6. I nadal uważasz, że masz skończone 35 ale jednocześnie nie masz 36?
  7. Ale ritualsy z tego co widziałem w komentarzach nt tych moich, są lżejsze w odbiorze. Więc tragedii nawet w bloku by nie było. To tym bardziej u Ciebie nie będzie. Odpakowowywuj i dawaj znać. Jak ładne to może i do wątku z perfumami się nada ^^
  8. Żaba "w dzisiejszym dniu" wybrała przemoc
  9. shadow_no

    Alkohol w domu

    Do kwestii alkoholu mam bardzo osobisty stosunek, bo sam jestem alkoholikiem, który na szczęście żyje w trzeźwości już od wielu lat. Ale problem miałem z tym duży, więc mogę Ci powiedzieć jakie są moje obserwacje i jak widzę to co napisałaś. Jeśli regularność/ilość spożywanego przez niego alkoholu jest faktem, to nie jest problem u Ciebie, lecz u niego. To prawda, że alkohol jest dla ludzi natomiast "pić też trzeba umieć". I niestety wiele osób ma z tym problem. Jest wielu wysoko funkcjonujących alkoholików, którzy dobrze się maskują. A jednak bez alkoholu nie potrafią żyć. Ale z perspektywy alkoholika lub osoby nadużywającej alkoholu - mało kiedy człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że ma z tym problem. Zawsze się pojawia argument "przecież ja nie muszę pić, mogę zrobić sobie przerwę". Ale z jakiegoś powodu do tej przerwy nigdy nie dochodzi, lub jest ona tylko chwilowa. Biorąc pod uwagę Twoją przeszłość i to, że wychowywałaś się patrząc na to wszystko, Twój próg wrażliwości jest nieco niższy i to podwójny problem w tym przypadku. Bo niestety w przypadku uzależnień, tylko osoba uzależniona może sobie pomóc jeśli będzie chciała. Twoje słowa mogą być istotne natomiast bez woli osoby uzależnionej nie zrobisz za niego nic
  10. Że niby 90' za młody na bycie ojcem? Widzisz, jak mało wiesz o życiu. Ja kupuje te. Są ładne i tanie. Ale dosyć intensywne więc w małych pomieszczeniach może troche kadzić
  11. Gdzie emotka? Mój dzisiejszy dzień się rozkręca pod względem smarkania - tego zapomniałem dopisać wcześniej
  12. Ale będziesz mieć szybki internet. Pamiętam, że jak podłączali mi pierwszy w życiu internet w domu to była to jedna z najbardziej wyczekiwanych chwil w moim życiu. Jezu ile ja się nagimnastykowałem, żeby to zrealizować a w sumie byłem dzieckiem. A efekt tego miał wpływ w sumie na całą reszte życia o_O Temat podłączania internetu zawsze więc wzbudza emocje xddd
  13. Sorry, ale to jest temat o dzisiejszym dniu :D* emotka Walcz laska! Mój dosyć intensywny bo już było kilka spotkań a teraz żmudna dłubanina
  14. To ja bym nie mógł urydyny z uwagi na SSRI. Z tego co czytam to częściowo mogą być przeciwstawne w niektórych obszarach. Szczególnie ostrożnie urydyne powinni stosować "lękowcy"
  15. Czasem chodzę do fryzjerów z Turcji. Jak słucham ich rozmów to język turecki wydaje się być jakimś z innego świata umiesz w nim coś mówić?
  16. Elciaa we własnej osobie. Teraz to dopiero się pojawiły pytania... Np. Gdzie byłaś?!
  17. shadow_no

    Cześć

    @zpomorza to wydaje się, że wiesz dokładnie, które obszary są newralgiczne jeśli chodzi o Twój obecny stan. Cokolwiek byśmy nie myśleli, to jednak człowiek jest zwierzęciem stadnym i potrzebuje ludzi dookoła. Nawet jeśli jest się introwertycznym. A Ty chyba nie do końca jesteś introwertykiem więc tym bardziej. Może Twoją diagnozą jest po prostu samotność? Rozgość się i usiądź wygodnie
  18. Z jednej strony fajnie a z drugiej obecnie byciem naturalnym coraz częściej nie wpisuje się w obecnej trendy. Gdzie wszyscy są coraz ładniejsi. Jeslk ktoś nie trafił w miarę dobrze na loterii genetycznej, toma ciężej niż dawniej nawet jeśli dawniej miałby wtedy więcej mankamentów. Standardy poszły mocno w górę. Poza tym non stop oglądamy ciągle i ciągle pięknych ludzi w internecie, tv, prasie. A dawniej widzieliśmy głównie ludzi dookoła wioski
  19. Od powstania tego tematu minęło już ~20 lat. Ciekawe czy z osób które się wypowiedzialy jeszcze ktoś tu zajrzy Ale chciałbym przeczytać wypowiedzi obecnych forumowiczów. Ciekawy jestem w jakim miejscu się widzicie za 5 lat. Że swojej strony mogę powiedzieć ze bardzo dobrze robi, gdy wiemy do czego dążymy. A czasem się żyje z dnia na dzień bez większego celu. Warto się nad tym zastanowić i nastawić kierunek swojej drogi
  20. Coś z tym naszym sportem jest ciągle nie tak jednak
  21. Coś dla umysłu i ciała brawo Mój dzień w sumie zaczął się już o 3 w nocy bo kolegę podwoziem na lotnisko. Później znowu spanie a dalej tylko oglądanie sportu, praca i smarkanie
  22. Mi nie po drodze z religią, natomiast o ile dobrze ją rozumiem, to możesz być bliżej Boga bez względu na to co robią księża (ludzie). Ale to taki off bo temat jednak o czyms innym
  23. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Odgrzewana pizza, odgrzewany bigos, puszka szprotek, kilka kaw i dwie herbaty
  24. shadow_no

    Cześć

    Hello @zpomorza, a obecny tryb życia (głównie w domu) mocno różni się od tego jak było dawniej? No bo to na pewno nie jest bez wpływu jeśli się troszke zamknęłaś i odizolowałaś od reszty ludzi. A w zmianie tego stanu rzeczy przeszkadza Ci głównie co?
×