Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 285
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Smutno przez wczorajszy mecz. Nadal przeżywam żałobę. I coś mnie smyra w lewym cycku. I nie wiem czy to mięsień i jego skurcze, czy serce. W sumie czuje się dobrze, tylko takie uczucie że coś tam bardzo szybko drga. Ale tętno raczej w normie i nie czuje by to była arytmia. Więc chyba takie dziwne skurcze. Może od ćwiczeń albo po l-argininie
  2. @brum.brum cześć ponownie! Ten temat to trochę temat rzeka. Ja w swoim dorosłym życiu mam głównie koleżanki, kolegów zdecydowanie mniej. Natomiast z przyjaźnią jest już ciężej. Mam w sumie jednego przyjaciela płci męskiej a z przyjaciółkami których miałem kilka, drogi się jednak rozeszły. I powód zawsze był podobny. Zawsze gdzie zaczynają w pewnym momencie buzować hormony i pojawia się napięcie seksualne to jest problem żeby to przetrwało o ile obie osoby nie są bardzo świadome siebie nawzajem. Chociaż moja ostatnia wieloletnia przyjaźń zakończyła się w momencie, gdy obecny partner mojej przyjaciółki... zabronił jej utrzymywać ze mną kontakt ^^ Wybrała jego więc bywa i tak. Ja np. nie mam też problemu z tym, żeby utrzymywać kontakty ze swoimi byłymi dziewczynami. Oczywiście nie ze wszytkimi ale raczej nawet po rozstaniu żyję z nimi w dobrych relacjach. Ale to ani koleżeństwo, ani przyjaźń tylko jeszcze coś innego
  3. Dlatego dobrze jest jak najszybciej pomieszkać z tydzień-dwa żeby zobaczyć jak się zachowuje naturalnie. Na dłuższą metę ciężko jest udawać inną osobę. Jeśli ktoś próbuje manipulować itp. to dosyć szybko to można zauważyć gdy się przebywa ze sobą długo
  4. Czasem jak się wchodzi to może być gorzej ale po zejściu to hmmm... nerwica serca? Tak też może być
  5. Ale Ty już chyba całkiem długo się trzymasz "jakoś"
  6. Do galerii handlowej na wspólne zakupy
  7. Byłem raz z wycieczką szkolną. Szczerze mówiąc mimo, że dużo oglądałem i czytałem o tych czasach to nie mogłem poczuć tego ciężaru i klimatu. Całkiem niedawno gdy byłem na urlopie w tych okolicach , to chciałem jeszcze raz tam pojechać. Ale nie było już wolnych biletów.
  8. Dokładnie tak jak mówisz. Teraz jeszcze mam trochę nerwowych sytuacji w najbliższych tygodniach więc tą ćwiartke sobie póki co zostawiam awaryjnie ale z tych leków akurat względnie łatwo się schodzi i na nie wchodzi. Trochę inna zabawa niż z np. SSRI
  9. Ale że faceci w rozmowach z Wami się tym ekscytują? Bo tak wśród znajomych kolegów to zwykle więcej rozmów o cyckach i dupach niż penisach :d Z drugiej strony czasem można kogoś dosadnie nazwać chujem
  10. Nom czyli podobnie jak u mnie. Ale z wiekiem mi się to samo zaczęło normować. Teraz serio już myślę nad zejściem w ogóle z propranololu a biorę tylko taki okruszek bo 40stke dziele na 4 ćwiartki I też mi mówili, że to nie groźne a ewentualnie jeśli sie pogorszy to zrobią ablacje. Ale jest git już naprawde od wieeelu lat tak mam i zyję
  11. Ale to nadkomorowe? Czy coś innego? A magnez i potas badaleś/suplementujesz? Kofeina? Niegłupim pomysłem jest też 24h holter. Może warto zasugerować lekarzowi
  12. No ba. I od razu po tym, gdy ją zobaczę to napiszę w tym temacie jak dzisiaj się czuje :d
  13. Może warto by było żebyście sobie pogadali miedzy sobą? A powiem Ci, że z wiekiem człowiek coraz więcej rzeczy ma w nosie. Po sobie widzę, że nawet w kwestii zdrowia już mniej mnie rusza to wszystko co przerażało gdy byłem młodszy. Z kompleksami podobnie. Lepiej samemu się z nich zacząć śmiać niż przez nie płakać
  14. W sumie dobre pytanie. Tylko co masz na myśli mówiąc o zaostrzeniu? Co poza doraźnymi benzo (które jak rozumiem masz) może zrobić lekarz? Sam wiesz, że każdy atak w końcu mija. A fizycznie w większości przypadków nic nam nie dolega. Somaty z głowy
  15. Ale to pogode się prezentuje zwykle z wizją Bez zobaczenia nogi u mnie nadal niskie ciśnienie
  16. W tydzień już zaskoczyła? Bez pogorszenia? To nieźle. Mi zwykle po 2 tygodniach pokazuje pełna moc a pierwszy tydzień to pogorszenie i nasilenie tego co złe. Ale później ulga
  17. Myślisz że to przez to? Czy znowu jakieś jazdy z ciśnieniem czy czyms
  18. "Jeśli nie wiedzie ci się tak, jakbyś sobie życzył, to znaczy, że jest coś, czego nie wiesz" (c) T. Harv Eker
  19. Dawno nie miałem tak sennego dnia. Ale śpioch
  20. shadow_no

    Pochwa Lony

    No siema, a powiedz czemu akurat wybierasz usunięcie konta i zniknięcie zamiast po prostu zostawienia go w cholerę? Bo jeśli już to któryś raz z kolei kasujesz i wracasz to może po prostu lepiej jest zrobić przerwę? Wielu z nas robi sobie krótsze bądź dłuższe przerwy
  21. To już wykracza poza kolor czerwony Poniżanie z bliskich dla poklasku obcych
  22. Nie jestem najmłodszy, więc kiedyś próbowałem
  23. Z pewnością co do tego, to ostrożnie
  24. Skoro To baranek musi być z baraniny Ale u mnie w domu był zwykle z... cukru. Obrzydliwy
×