Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A nadal lecą wykłady? Może ten prowadzący źle Cię nastraja. No to dobrze, że nie było spektakularnego zjazdu. Ja chcąc nie chcąc muszę się dziś nastawić bojowo, także dziś mnie mniej tu, a więcej tam
  3. Staram się zachować spokój więc usuwam. Nie lubię negatywnej energii, nie tego mnie uczył mentor relic. Dziękuję
  4. Mój bliski kolega jest bardzo zaborczy bo dla niego to ja jestem najbliższą osobą i ma nerw jak się spotykam z innymi, głównie dziewczynami.
  5. Dzisiaj
  6. Polecam ci gorąco listy Św. Ignacego Antiocheńskiego - ur się w 30 roku n.e. czyli bardzo blisko roku śmierci Chrystusa, był bezpośrednim uczniem Apostołów, którzy podróżowali i de facto żyli przez lata z Chrystusem w trakcie jego ziemskiej misji. Jego listy są tak bardzo jednoznaczne, wręcz wielu zauważa jak mocno idą w parze ze współczesną teologią katolicką, to jest niesamowite. On właśnie pisze wprost jak ważny jest Kościół, że nie tylko on istniał, ale musi istnieć, bo taka była wola Chrystusa. Ciekawostka: Pisma Św. Ignacego mają moc po dzień dzisiejszy, bo w USA to ich lektura nawraca bardzo wielu protestantów, bowiem ciężko przejść obojętnie wobec nauk Apostoła tak blisko związanego, bezpośrednio uczonego i wyświęconego przez Pierwszych uczniów Jezusa.
  7. Freud miał na ten temat pewną teorię…
  8. O kurde ,mam nadzieje ze dales rade z Rumuni dojsc do Zakopanego. Swoja droga Rumunia bardzo mnie interesuje .Gdyby nie moja choroba, to z checia tam byl sobie zorganizowala urlop.Albo w Czarnobylu hehehe
  9. Dalila_

    GAD + ADHD

    Nie biorę leków na adhd bo raz nie jest niezbędne a dwa są drogie... ;// tak metylo działał krótko lepiej mi po nim było ale działał krótko tak z 3 mac 4 h i następna. Zaś na nerwice biorę pregabaline i wenlafaksyne ale już od 7 lat, przestaje działać już też niestety. Ja muszę iść akurat w leki na padaczkę bo mam specyficzne somaty nie typowe gad Więc w sumie jak nie mam typowego gad to trochę znów się wypowiadam kiedy nikt nie pytał ale mam adhd w koncu
  10. Byłem kiedyś u laryngologa, żeby się szumami zajął. Dał jakieś receptki na Betaserc. Miałem jakieś skierowanie na badanie słuchu, Audio? Nie pamiętam nazwy. Ogólnie byłem wtedy zabiegany, nie zrobiłem.
  11. Święte słowa:( I to bardzo smutne niby się państwa na globalizacji rozwijają i bogacą ale z drugiej strony ten mechanizm polyka rentę przez te bogate państwa i biedni biedniejsi bogaci bogatsi
  12. ach ta hipo, uśmiech w każdej chwili, energii. Jesteśmy bogami, na salony wbijamy w kapeluszach i pomarańczowych oczach. Rzęsa spada na policzek, więc pomyśl życzenie. Gdy płaczę, to tylko ze wzruszenia, silnych emocji i ze szczęścia. Euforio trwaj jak najdłużej. Chwilo wdzięczna bądź mi najdłuższą. W deszczu tańczę, na śniegu tworzę sztukę z przechodzonych kilometrów. Wszędzie mnie pełno, chcę być wszędzie. Gadam jak najęta i każdy dialog jest dla mnie sztuką. Jeśli nie szalejesz na raty, to nie pojmiesz czasowej krainy nadziei, nie beznadziei. Hipomania przyjdzie przedwiośniem. Na urodziny stworzę kolejny rok dobrej passy. Ten rok jest mój, nie liczę na cud. A co potem? NIe myślę o jutrze.
  13. Dzisiaj nie mam sił, dzisiaj daje se spokój.
  14. Wczoraj
  15. no już nie wiem jak to jest bez leków, no ale bez większych zmian kiedy je biorę i mam przepisane jakies modyfikacje, mam obecnie słaby kontakt (jakby odczyt) ze sobą
  16. No nie, ja tak zaglądam spontanicznie, przeglądne po dacie co nowe i co wytłuszczone i czasem coś napiszę albo nie napiszę. Nigdy na żadnym forum z tej funkcji nie korzystałem.
  17. Moim zdaniem powinieneś zrobić tak jak zaleca lekarz. Pregabalina w odpowiedniej dawce powinna wyciszyć lęki i trochę pomóc przy zejściu z leku i wejściu na nowy. Tylko ona też chwilę potrzebuje żeby się rozkręcić. Choć nie tyle co ssri.
  18. Chodzi mi o to co w moim życiu Przeżyłem dosyć dużo rzeczy I po prostu jest źle mało tego Poza psychicznymi dolegliwościami Mam fizyczne mianowicie cukrzyca Poza tym choroba baastrupa Oraz nadwagą oraz jeszcze Poza tym prawdopodobieństwo Problemów z tętnem i jakby tego Było mało stłuszczenie wątroby Wszystko to mam udokumentowane Bo przeszedłem badania.
  19. Kiusiu

    Lobby homoseksualne

    Nie ma to jak bezstronne, niezaangażowane ideologicznie ani religijnie pismo. ^^ Ten tekst bazuje w głównej mierze na "ustaleniach" Paula Camerona, o którego "rzetelności" była już w tym temacie mowa. Portal homoseksualizm.edu.pl z jego treściami też został wypunktowany jako bardzo stronniczy, zawierający skrajnie konserwatywny bełkot, cherry picking, manipulacje i zwyczajne nieprawdy. Portal pch24.pl to zbliżony poziomem oszołomstwa do frondy.pl zbiór tekstów traktujących urojenia prawakoidalne autorów jako rzeczywistość, przed którą próbują ostrzegać czytelników, a którą nazywają "lewackim totalitaryzmem" i podobnymi absurdalnymi określeniami. Pokazującymi tylko, że oni nie znają definicji słów, których używają. Jakie konkretnie zmiany społeczne masz na myśli? Bo rzucasz jakimiś ogólnikami, nie tłumacząc, o co chodzi. Brzmi to jak typowy argument równi pochyłej. W części ludzi lęk budzą pająki, u części ludzi są to węże, u innych koty itd. Co nie oznacza, że jest to uzasadnione. Tzn. może do pewnego stopnia ewolucyjnie ma sens mieć się na baczności przed typami zwierząt, które mogą być jadowite i niebezpieczne - jednak przecież mniejszość gatunków pająków i węży jest groźna dla człowieka. Ale arachnofobia często nie jest wybiórcza. Byś się zdziwiła, ilu heteroseksualnych mężczyzn lubi takie lub podobne praktyki sadło-masło. ^^ Ogólnie, upodobanie do BDSM nie ma związku z orientacją seksualną. Nawet jeśli to prawda, to i tak nie świadczy to o większej rozwiązłości homoseksualistów względem hetero - najwyżej o tym, że gejowi łatwiej jest poderwać innego geja niż heterykowi kobietę, bo kobiety są bardziej wybredne w doborze partnerów niż geje. Zazwyczaj kobieta nie pozwoli, żeby byle kto został ojcem jej dziecka - a gej nie ma takich sit odsiewających "bezwartościowych" partnerów. Heterycy często chcą mieć wiele partnerek, ale że często są odrzucani przez kobiety, które próbują poderwać, to siłą rzeczy mają ich mniej. Nawet na tym forum masz pełno wypowiedzi mężczyzn będących prawiczkami wbrew swojej woli. Są prawiczkami nie dlatego że są cnotliwi, tylko dlatego że kobiety ich odrzucają. Na innych forach też łatwo natrafić na takie wypowiedzi takich ludzi. Ot, cała tajemnica wyjaśniona. Ale to nie refren decyduje o tym, co seksuologia uznaje za zboczenia, a co za normy. A skąd założenie, że w katolickich szkołach jest mniej agresji, przemocy i narkotyków? W ogóle to wychowywanie dzieci w poczuciu winy i wstydu oraz kulcie cierpienia jest szkodliwe dla psychiki i toksyczne. Katolicy tyle mówią o "prawie rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z ich przekonaniami", ale gdy jakiś rodzic od najmłodszych lat mówi dziecku, że istnieją ludzie, którzy kochają ludzi tej samej płci i chcą z nimi żyć, i ogólnie wychowuje dziecko z duchu akceptacji dla odmienności oraz w duchu laicyzmu, to wtedy nagle katolicy się oburzają i zapominają o tym prawie, na które tak chętnie się powołują, gdy chodzi o ich samych. Pewnie o wychowywaniu dzieci w duchu judaistycznym myślą z grubsza to samo co o duchu LGBT, zresztą. Racja - w innym miejscu też pisałem mniej więcej to samo. "Sypianie z kim popadnie" przez tysiąclecia było obecne jako część życia ludzi z uprzywilejowanych warstw społecznych. Kto bogatemu zabroni. Później pewne elementy stały się mniej elitarne, a bardziej egalitarne. Co zresztą też nadal wydaje się niektórym ludziom niewłaściwe, ale w powszechnym odczuciu uchodzi za nieuniknione. Najpierw narzekasz na to, że geje tak często zmieniają partnera, a potem na to, że część gejów jednak chce się ustatkować i wziąć ślub z jednym konkretnym partnerem. Zdecyduj się. Czy czasem nie powinnaś się cieszyć, że nie wszyscy geje chcą zmieniać partnerów, tylko żyć w stałym związku, i przyklaskiwać im z tego powodu? Teraz przedkładasz prawa jakiejś abstrakcji, jaką jest domniemane "dobro" w postaci ślubu, miłości i rodziny, a które chcesz zastrzec dla osób hetero, nad prawa żywych i czujących istot ludzkich, mających ciała i umysły i mogących doświadczać m.in. poniżenia. Miłość osób hetero nie jest w stanie doświadczyć żadnego poniżenia - bo miłość osób hetero nie ma ciała ani umysłu mogących doświadczać czegokolwiek. A osoby hetero w żaden sposób nie cierpią na tym, że osoby homo mogą brać ze sobą śluby. Homośluby nie wpływają na prawa osób hetero, więc o co w ogóle chodzi? Religia zresztą również jest abstrakcją i też nie jest w stanie doświadczyć obrazy, obrony ani czegokolwiek. Więc ogólnie: bardzo się mylisz. Ludzie nie są zgodni co do tego czy Bóg istnieje, co o nim wiemy, czego od nas oczekuje ani skąd możemy to wiedzieć. To, że miłość lesbijska czy gejowska nie jest piękna, jest tylko twoim subiektywnym odczuciem i niczym więcej. Ciekawe, czy oni wiedzą, że przed zakorzenieniem się w Afryce religii monoteistycznych kontakty homoseksualne były powszechnie akceptowane przez Afrykańczyków, zaś wrogość wobec homoseksualistów to relikt kolonializmu, tak samo jak prawa karzące kontakty homoseksualne. To biali kolonizatorzy nauczyli Afrykańczyków homofobii. I choć potomkowie tych kolonizatorów zdążyli zmienić zdanie od czasów dekolonizacji, to u potomków skolonizowanych poglądy pozostały takie same, jak wpojone im przez białych. W Indonezji prawa antynarkotykowe są drakońskie, a stanowią pozostałość po okresie, gdy Indonezja była holenderską kolonią. Choć w samej Holandii prawa antynarkotykowe zostały po dekolonizacji Indonezji znacznie złagodzone. Sytuacja podobna. Znaczenie słowa nie musi mieć związku z jego pochodzeniem. Czy na ołówek mówisz grafitek dlatego, że ma pręcik z grafitu zamiast z ołowiu? Czy za bieliznę uznajesz tylko białe elementy odzieży? Czy żołądek to mała żołądź? Czy górnik to ktoś mieszkający w górach albo chodzący po górach, zaś ktoś pracujący na dole to dolnik? Itd. Słowa zmieniają znaczenie. Język jest żywy.
  20. Pregabaline zażywam już ponad miesiąc. Zażywałam 2x dziennie ale byłam totalnie zmulona. OCD na podłożu emetofobicznym (boję się rzygac przez co choroby, zarazki, jedzenie, daty…). spałam tragicznie w takich blokach 3h.Tak Agolek=agomelatyna i naprawdę pomaga mi zasnąć bez koszmarów sennych i bez wybudzania się co 2/3h.
  21. Słońce wychodzi i robi pozytywną aurę, taką marzycielską, a ja siedzę przed komputerem i myślę sobie w spokoju.
  22. a czym sie rozni te xr ? stezenie masz takie same leku , zwykla zaczyna szybciej dzialac xr z opoznieniem chyba to cała rożnica? bierzesz jednarozowo jaką dawke xr? bo one sa tylko 150 lub 300 mg nie ma 200mg np. a ja mam mieć 200mg i nie wiem jak łamac te tabletki No i jak długo bierzesz? te uboczne skutki mijaja potem, Czy ktoś miała akatyzacje? u mnie nie do wytrzymania,
  23. Jestem już na 125mg. Będę zwiększać co tydzień o 25mg
  24. Ostatni tydzień
  25. Hej! Dostałam na chęci do życia i energię (ciągle chce mi się spać) 150mg Welboxu rano. Od paru lat zażywam Paroksentyne 50mg (teraz przy welboxie mam zejść do 30mg), pregabaline na wieczór i też Agolek 25mg na sen. Bardzo się boję skutków ubocznych. Czy ktoś może w takiej kombinacji zażywal te leki?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×