Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. linka

    Cześć Nienawidze kobiet

    Ja też liczyłam na coś "nowatorskiego" a tu klops....smuteczek.
  3. Verinia, Życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia
  4. Dzisiaj
  5. A gdyby zrobić na odwrót i zobaczyć jak będzie?
  6. Proponowałbym nie rzucać stanowczych osądow. Jeśli na Ciebie lek nie działa, ok. Pozwól się cieszyć tym, na których działa. Mianseryna też nie jest dopuszczona w Stanach, i co z tego.
  7. Ale jednak z tą aktywizacją jest na bakier. No bo mam lepszy humor ale mam na tym solianie totalnego lenia tzn. odpycha mnie jakaś siła abym się za coś wziął zrobić np. posprzątać czy zmienić wode w akwarium itp. bo niby jestem w lepszym humorze i jestem uspokojony no ale właśnie zbyt uspokojony bo nic mi się nie chce. Przerabiałem to na wyższych dawkach dawniej na np. 700 mg czy 800 mg solianu ale myślałem że na setce tak nie będzie.
  8. "Natchnij mnie Chryste, co mam czynić, abym zaś nie oszalał" Potop
  9. Mam pytanie odnośnie ryzyka uszkodzenia płodu na paroksetynie. Duże jest to ryzyko? Są tutaj kobiety w wieku rozrodczym co to biorą? Ja dopiero zaczynam i już mnie to trochę stresuje. Nie planuje dziecka ale gdzieś ten stres jest z tyłu głowy.
  10. Zawsze kiedy chce się zbliżyć do Boga, to od razu widzę te właśnie molestowania , gwałty, tuszowanie tego przez „pasterzy owiec”. Co oni zrobili z tą religia, to brak słów
  11. Fluo działa na receptor 5ht2A najsilniej z wszystkich leków, bardzo silnie wiąże sie z tym receptorem, po odstawieniu jeszcze do miesiąca lek opuszcza ten receptor. No i tu jest najwazniejsza sprawa, jak ktoś dobrze to toleruje to przez ten receptor wzrasta dopamina, chęć do działania. Często jednak ten receptor pobudza lęki , tak było u mnie lęki nie do zniesienia. 2 miesiace dałem szansy ale było coraz gorzej. Kwestia tolerancji.
  12. Wczoraj
  13. larra

    KONTAKT DO ADAMA KIZAMA

    Minęło troszke czasu. Udało się Panu uzyskać wiedzę odnoście Pana Adama? Wyszedł Pan całkowicie z nerwicy?
  14. Heledore

    Wkurza mnie:

    Mam taki burdel w głowie, że sama go już nie ogarniam.
  15. Kataklizm

    Samotność

    Ja to robię od 3 lat
  16. Jurecki

    Usuwanie konta

    Daj spokój kolego....
  17. Znów są. Na razie delikatnie szepczą, tak, że można chwilami nie zwracać na nie uwagi.
  18. Czy neuroleptyki działają szybciej niż antydepresanty.? Ile mniej więcej wynosi czas działania takiego haloperidolu na objawy wytwórcze?
  19. Tak nazywał się artykuł z CD actione w Actione Mag autorstwa już nie pamiętam. Ostro do mnie przemawia nawet dzisiaj. Moje życie wygląda tak, ale świat agnast wygląda jak świat fantazji. Wydaje mi się że potrafię instalując APK na androida sprowadzić nową epidemie. Że z 2 paluszków beskidzkich i Herbatki minutki, bombę atomową potrafię stworzyć. Że jestem najlepszym właścicilem klubu piłkarskiego również to się dzieje na Android. Ale wydaje mi się że to dzieje się w rzeczywistości. Wydaje mi się że jestem najbogatszym i najmądrzejszym człowiekiem na świecie. Wydaje mi się także że potrafię za każdym razem skreślić 14 w lotto Black Jack. Jak się tego wyzbyć. Leki se biorę regularnie. Ale nie mówię o tym nikomu. Bo to może prawda.
  20. Zauważyłem że wrogiem mojego hobby jest perfekcjonizm. Na początku nowej zajawki zawsze byłem pełen zapału ale po jakimś czasie miałem dosyć bo rezultaty, tego co tworzyłem nie były moim zdaniem wystarczająco dobre. Dopiero gdy zacząłem skupiać się na procesie a nie efektach to hobby zaczeło być satysfakcjonujące w długiej perspektywie a efekty przyszły same
  21. Melodiaa

    Cześć

    Witaj na forum Wzbudzasz we mnie pozytywne odczucia ale nie wiem zupełnie dlaczego. Chyba lubię kolorowych użytkowników
  22. Ja bym zrobił tak: już przed lotem ogarnij warunki pod siebie. W tym przypadku lepsze jest miejsce przy przejściu a nie przy oknie - łatwiej wstać, rozprostować nogi, nie czujesz się uwięziona. Lepiej zająć miejsce w okolicy skrzydeł, bo mniej czuć bujanie. Nie pij kawy ani alkoholu przed lotem, bierz wodę i coś do żucia czy ssania (landryny, guma do żucia). Zajmij się czymś – przygotuj sobie jakąś książkę, film czy serial, muzykę, coś wciągającego – tak, żeby mózg miał czym się zająć przez 3 godziny. Najważniejsze jest przerwanie tego „sprawdzania” i walki z objawem. Jak czujesz, że serce przyspiesza, to zamiast kontrolować je co 30 sekund, spróbuj pooddychać spokojnie, mocno oprzyj stopy o podłogę, dociśnij uda do fotela, wymień w myśli 5 rzeczy które widzisz, 4 które słyszysz, 3 które czujesz dotykiem. Pamiętaj, że lęk nie trwa wiecznie i to w końcu minie. Skonsultuj się z lekarzem przed lotem - jak radzą wyżej - w razie czego miej jakieś benzo na uspokojenie. Też nie jestem zwolennikiem, ale w sytuacjach kryzysowych pomaga doraźnie. Pamiętaj też, że trzy godziny nie jest trzy razy gorsze niż półtora godziny. Najgorszy zwykle bywa start i pierwsze 20–30 minut, potem organizm zwyczajnie zaczyna się męczyć samym lękiem i – nawet jeśli nie od razu – napięcie stopniowo puszcza. Spróbuj też (choćby na moment) dopuścić inną wersję tej historii: że możesz się tym lotem trochę cieszyć. Serio. Widok z góry, chmury – to bywa naprawdę fajne, kiedy mózg przestaje traktować to jak zagrożenie. Nie musisz od razu być zachwycona, ale warto mieć w głowie alternatywę: „może będzie ok, a może nawet mi się spodoba”. Ja na przykład lubię latać – bardziej nawet niż jeździć samochodem. Taką myśl kiedyś podsunąłem córce i ona od początku podchodziła do latania z ciekawością, a nie ze strachem. Czasem taki mały „przełącznik” w głowie robi dużą różnicę. Nie nakręcać się negatywnie na długo przed lotem, tylko podejść do tego jako do przygody
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×