Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @ksynoheks22 napiszę Ci coś może trudnego, ale uczciwego. Z własnego doświadczenia (a mam już trochę lat na grzbiecie i różne doświadczenia) wiem, że czasem takie sytuacje nie rozbijają się wyłącznie o „komunikację”, „zaufanie” czy „niedostępność emocjonalną”. Czasem chodzi po prostu o bardzo konkretną rzecz: stabilność życiową i finansową. Straciłeś pracę, nie masz pewnego dochodu, nie możesz dalej wynajmować mieszkania, masz za sobą upadłość konsumencką, pomagasz finansowo rodzinie, a do tego doszła choroba mamy. To jest ogromny ciężar. I oczywiście można powiedzieć, że ukrywałeś to ze wstydu albo żeby jej nie obciążać — ale z jej perspektywy mogło to wyglądać inaczej: że zaczyna budować przyszłość z kimś, kto nie ma w tym momencie stabilnego gruntu pod nogami. I być może trzeba dopuścić też taką możliwość, że ona nie chce być w relacji z mężczyzną w tak trudnej sytuacji. To nie musi znaczyć, że jest zła, pusta albo wyrachowana – chociaż tak też bywa (ja tak miałem kiedyś). Ludzie mają różną gotowość do wchodzenia w cudze kryzysy, zwłaszcza po kilku miesiącach znajomości. Dla jednej osoby to będzie „damy radę razem”, dla innej - sygnał alarmowy i poczucie zagrożenia. Dlatego nie budowałbym całej tej sprawy tylko wokół pytania: „jak odbudować zaufanie?”. Bo może problemem nie jest wyłącznie zaufanie. Może problemem jest też to, że ona zobaczyła, w jakim miejscu życiowo jesteś, i uznała, że nie chce albo nie umie w to wejść. I to warto zobaczyć bez obrażania jej, ale też bez oszukiwania siebie. Relacja była świeża — trzy miesiące związku to bardzo krótko, żeby druga osoba była gotowa wejść z Tobą w tak duży kryzys.
  3. Jescze mam pytanie do osób biorących rano i w południe czy wersja o przedłużonym uwalnianiu też tak ścina w sensie zmęczenie brak mocy i do tego objawy somatyczne mojej nerwicy ?
  4. Wczoraj
  5. Mój dzisiejszy płynny tok myślenia i to, że uświadomiłam sobie ważną rzecz. Zwyciężyłam:)
  6. odczuwam strach albo lęk
  7. co by tu

    Samotność

    samotność mi nie uwiera, ani nie straszna, dobrze mi z nią, chociaż to w tym wszystkim
  8. co by tu

    Depresja objawy

    Nie umiem żyć i też po części nie chcę żyć, doświadczać, czerpać z każdego dnia. Odczuwam anhedonię.
  9. Jak chcesz mnie bardzo wyleczyć to poleć jakieś fajne leki na nerwobóle xddd
  10. Ludzie zdrowi są zwykle trudniejsi do lubienia. No i są nudni
  11. Tym razem;) Bo nie wiem z kim mam do czynienia
  12. Zastanawiam się nad przejściem z eacitalopramu na wortioksetyne ze względu na potencjalnie mniejsze skutki uboczne. Chodzi mi o przymulenie i dysfunkcje seksualne. Ciekawy jestem jak na się działanie przeciwlękowe jednego do drugiego. Ma ktoś porównanie w tych sprawach?
  13. Dalila_

    Usuwanie konta

    To przestań pisać, żeby nie mieli co czytać te osoby. Nie musisz usuwać konta. A tak naprawdę to kij z nimi co czytają
  14. Nie zgodzilam ale jestem dosc pewna ze to nie blednik (moj fizjoterapeuta powiedzial ze nie widzi sensu tego badania). Ja mam zawroty tylko w konkretnych sytuacjach - zawsze w przypadku gdy katem oka dostrzegam cos bardziej skomplikowanego (lustra, odbicia w szybach, supermarkety, poruszajaca sie woda itp). Niestety mieszkam za granica tutaj terapia to kilka spotkan, zwykle 8 i uwazaja Cie za ozdrowiona. No i nie mozna wybrac samemu terapeuty. Leki przeciwlekowe przepisuje zwykly lekarz rodzinny. Rozwazam psychoterapie online z polski, mysle ze mam wieksza szanse znalezc dobrego specjaliste w taki sposob.
  15. A ja poczułam różnicę między 200 a 300. Znacznie wyprostowało mi stan mieszany.
  16. Czuć się nierzeczywistą. Słuchać pseudo pogańskiej Muzyki od samego rana. Nie lubię pseudo satanistów. W ogóle satanistów nie czczących dobrych szatanów.
  17. Ostatni tydzień
  18. Teraz zyje ok 7% tych, ktorzy zyli w ciagu naszej historii. Kiedys nie bylo tyle ludzi na ziemi. 1 miliard osiagnelismy dopiero w 1800 roku. Co do tematu to sporo ich jest i pewnie nie wiemy o wszystkich, bo ludzie nie zawsze ujawniaja swoja chorobe. Ci, ktorzy mi przychodza na mysl, zostali juz wymienieni.
  19. Z Lorafenu bezpośrednio bardzo ciężko będzie zejść. Trzeba się przerzucić na benzo o długim czasie działania, np. Klonazepam i schodzić powoli z Klonazepamu.
  20. Hej Kilka dni temu postanowiłam odezwać się do dziewczyny z tego forum i... ku mojemu ogromnemu zdziwieniu i radości, odpisała mi, że jest zdrowa! Udostępniła mi link do swojego wpisu na Reddicie, spójrzcie tylko: Jestem przepełniona nadzieją na zdrowie dla nas wszystkich... Pozdrowienia i z fartem!
  21. O stara sprawa w moim przypadku, i z czasem uważam to za krótkie epizody hipomanii xd i chodziło mi o gadanie do kogoś nie do siebie. Masz adhd?
  22. Zrobione:) ale napiszę cos do strony nr 7. Pytania są na zasadzie "czy" i ja się ze wszystkimi albo większością tam zgadzałam ale trzeba było zaznaczyć częstotliwość. Więc jeśli ja zaznaczam na początku "rzadziej niż raz w miesiacu" to do wszystkich pytań nie mogę zaznaczyć innej czestotliwosci. Mimo że się z czymś bardzo mocno zgadzam i coś jest za każdym razem. Tak zrozumialam to pytanie. Bo jakoś jak jest pytanie "czy" w sensie ogólnym to nie zawsze pasuje odpowiedzieć jak często na to. Nie wiem czy zrozumiałaś o co mi chodzi xd lub jeśli jest to prawidłowo to możliwe że moja głowa już nie do końca pracuje i nie ma tematu. Powodzenia
  23. no tez tak mialem duzo gorzej po wlewach, ale po 8 wlewach i tak g... dało.. 10000zł w błoto
  24. Dzięki za wsparcie, z obserwacji własnych reakcji i tak obawiam się,że leki to jedno a jeszcze będe musiał pomysleć o jakiejś terapii, bo nie umiem przerywać tego mechanizmu nerwicowego, tak jak wielu z was tutaj na forum piszę o nauczueniu się ignorowania objawów i ich akceptacji, dla mnie na dzień dzisiejszy jest to niewykonalne...Czyli zaczynam czuć lęk, zwiększa mi się tętno, denerwuje się tym,ze mam wyższe tętno i kólko się zamyka, Taka klasyka zresztą, bo to chyba 90 % osób z nerwicą ma.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×