Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No to prawda, zupełnie nie. Ale np. ciemność. Jako dziecko bardzo bałem się ciemności (choć zaczęło się to nagle, w wieku ok. 9 lat, jak wiele innych problemów – wcześniej się nie bałem). Nie wiem co dokładnie było powodem, ale przeszło z wiekiem.
  3. Dzisiaj
  4. @burzowo Mi radość sprawiła poranna rozmowa ze wspólniczką mimo, że byłem zaspany, zasmarkany i nie chciało mi się wynurzać głowy z łóżka
  5. Inaczej patrze na niektóre sprawy ,ile mężczyzna potrafi wnieść do życia
  6. Doktor Indor

    Alkohol w domu

    To jest bardzo odpowiedzialne, w zasadzie jedyne słuszne podejście – już pomijając, że jedyne zgodne z prawem (dziecko musi być pod opieką trzeźwego opiekuna). On na pewno powie, że chce i lubi… Tak działa uzależnienie. To jest tak, jakbyśmy mieli pokój i wsypywali do niego przez okno piasek, ziarenko po ziarenku. Czy jest jakieś jedno ziarenko, po którym możemy powiedzieć, że to już nie jest pokój, tylko piaskownica? Nie ma. To się dzieje stopniowo i niepostrzeżenie, tak samo jak stopniowo i niepostrzeżenie okazjonalne picie zmienia się w uzależnienie. Nie ma jednego momentu. Nikt przecież nie pije z myślą „chcę zostać alkoholikiem”, każdy pije z myślą „mam kontrolę, mogę przestać jeśli tylko zechcę”. Tylko że nie chcę. Przy czym alkoholik nie musi być osobą, która rzyga w bramie i śpi na klatce. Nie musi to być ktoś, kto spadł na dno i stracił już wszystko. Są wysokofunkcjonujący alkoholicy, którzy dają radę funkcjonować rodzinnie i zawodowo przez lata i dekady – ale to nadal są alkoholicy. Tak, to jest ten problem. „Ze mną się nie napijesz?”. Można się bawić bez alkoholu. Inna sprawa, że mnie bez alkoholu zakrapiane imprezy po prostu męczą – ale to nie oznacza, że na nich piję tylko oznacza, że na nie nie chodzę. Jakby moja partnerka stwierdziła, że mogę mieć problem z alkoholem, to nie zbagatelizowałbym tego, tylko bym się nad tym zastanowił, bo jeśli ktoś tak mówi, to albo widzi coś, czego ja nie widzę, albo może nie widzi, ale mu to realnie przeszkadza – a to jest dobry przepis na oddalenie się od siebie i finalnie rozpad związku. Temat trzeba rozwiązać w jedną albo w drugą stronę, a nie bagatelizować i zbywać to, co mówi (a więc też czuje) najbliższa nam osoba. Bo wiecznie prosić nie będzie. Moja mama mojego ojca też wiecznie nie prosiła.
  7. Jakoś. Nieco lepiej niż wczoraj.
  8. Też jestem zależna, ale nie uzależniona. Gdyby tak było, to zmiana leków byłaby koszmarem- w końcu to zupełnie niepodobne do siebie substancje, a przecież nie jest
  9. Bardzo chciałbym iść na całodobowy oddział terapeutyczny, bo już nie daję sobie rady, jedni dnia jest ok a drugiego lęki dają o sobie znać. Ale nie mogę sobie na to pozwolić, bo rachunki się same nie opłacą a ja nie mam pracy. Więc najpierw muszę iść do pracy, którą straciłem przez choroby psychiczne. I tak się to wszystko kręci w kółko
  10. To ja bym nie mógł urydyny z uwagi na SSRI. Z tego co czytam to częściowo mogą być przeciwstawne w niektórych obszarach. Szczególnie ostrożnie urydyne powinni stosować "lękowcy"
  11. Verinia dziękuje za ciepłe słowa. Niestety jest u niej bardzo źle i jeszcze trochę posiedzi w szpitalu.
  12. Ja też miałem silnego lenia na solianie i to w dawce 50mg, dlatego tego leku nie uznaję, by u mnie stosować.
  13. Mam problem ze scrolowaniem lecz nie z socjalami, a portalami informacyjnymi. Czasami skroluję dziwne rzeczy, typu lista apek na telefonie lub ustawienia. Podobno ustawienie czarnobiałego ekranu ma pomóc na scrolowanie systemu.
  14. Wczoraj
  15. Mi nie po drodze z religią, natomiast o ile dobrze ją rozumiem, to możesz być bliżej Boga bez względu na to co robią księża (ludzie). Ale to taki off bo temat jednak o czyms innym
  16. No bardzo mądre. Tylko potem się nie dziw że jest jak jest.
  17. Tak ta „pustka” o której wspomniałeś jest bardzo częsta u wielu uzależnionych niestety
  18. Proponowałbym nie rzucać stanowczych osądow. Jeśli na Ciebie lek nie działa, ok. Pozwól się cieszyć tym, na których działa. Mianseryna też nie jest dopuszczona w Stanach, i co z tego.
  19. "Natchnij mnie Chryste, co mam czynić, abym zaś nie oszalał" Potop
  20. Mam pytanie odnośnie ryzyka uszkodzenia płodu na paroksetynie. Duże jest to ryzyko? Są tutaj kobiety w wieku rozrodczym co to biorą? Ja dopiero zaczynam i już mnie to trochę stresuje. Nie planuje dziecka ale gdzieś ten stres jest z tyłu głowy.
  21. Fluo działa na receptor 5ht2A najsilniej z wszystkich leków, bardzo silnie wiąże sie z tym receptorem, po odstawieniu jeszcze do miesiąca lek opuszcza ten receptor. No i tu jest najwazniejsza sprawa, jak ktoś dobrze to toleruje to przez ten receptor wzrasta dopamina, chęć do działania. Często jednak ten receptor pobudza lęki , tak było u mnie lęki nie do zniesienia. 2 miesiace dałem szansy ale było coraz gorzej. Kwestia tolerancji.
  22. Ostatni tydzień
  23. larra

    KONTAKT DO ADAMA KIZAMA

    Minęło troszke czasu. Udało się Panu uzyskać wiedzę odnoście Pana Adama? Wyszedł Pan całkowicie z nerwicy?
  24. Heledore

    Wkurza mnie:

    Mam taki burdel w głowie, że sama go już nie ogarniam.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×