Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. W ogóle wszelkie zajmujące aktywności, gdzie nie ma czasu i motywu na sięganie po używki.
  3. Ja biorę na lęki trzy razy dziennie od dwóch lat i mogę powiedzieć że na pewno uzależnia bo miałem okresy że brałem 1500mg dziennie ale udało się zmniejszyć dawkę. Po odstawieniu czułem się jakby był chory. Teraz próbuje zamienić pregabaline na alprazolam ale nie idzie to dobrze.
  4. Oj, wiedziałam, że o czymś zapomnę, jak wymieniałam wszystkie metody, których próbowałam... Próbowałam hipnozy! Niestety nie udało się mnie w nią wprowadzić, zareagowałam silnym atakiem paniki i musiałam wracać do domu zanim się skoczyła pierwsza wizyta. Potem poszłam jeszcze na jedną i wytrzymałam do końca, ale scenariusz był ten sam i choć mnie terapeuta namawiał, żeby kontynuować odpuściłam, bo atak paniki mogę też mieć i w domu. A naprawdę pokładałam już w niej resztkę nadziei... A jak wyglądają te elektrowstrząsy? Nie wiem, brzmi to bardzo groźnie. Czy problemy z sercem (ataki tachykardii) nie są przeciwwskazaniem?
  5. Naprawdę przykro mi, że tyle nieszczęścia doznałeś, a najbardziej szkoda mi Twojej relacji z rodziną, która nawet nie spróbowała stanąć na wysokości zadania i odpowiednio zająć się niewinnym dzieckiem, które wydali na świat. Dożyłeś jednak 40 lat, cały czas walczysz i mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi, znajdziesz podobnych sobie. Nie mam takiej historii, nawet w promilu podobnej do Twojej, mogę sobie tylko wyobrazić, co czujesz, a to i tak będzie za mało. Mogę się jedynie odnieść do izolacji społecznej, bo też w pewnym momencie zostałam całkiem sama, ale wciąż jednak z rodziną. Bardzo mi pomógł wtedy internet, zaczęłam grać online, pisać na różnych forach, jeździć na spotkania forumowe, nawet jakieś randki się przewinęły. Miałam w głowie jasny cel - odnaleźć swojego człowieka i w końcu mi się udało, a też już miałam takie myśli, że mam XX lat, a nigdy nie robiłam tego czy tamtego. Grunt to się nie poddawać, chociaż Ty akurat doskonale o tym wiesz. Gdzieś tam za rogiem może się znajdować życie, o którym marzysz, tylko musisz się zacząć po nie wychylać, co już po części zrobiłeś, rejestrując się na forum. Pisz, poznawaj ludzi, przeszłości już nie zmienisz, ale jeszcze tyle dni przed Tobą, że każdy z nich może się okazać tym przełomowym.
  6. Dzisiaj
  7. Jestem wielkim fanem "Wszystkich Świętych" i łażenia późnym wieczorem po cmentarzu - oglądania metropolii płonących świateł - symbol pamięci, a także naszej nieuniknionej przyszłości. Co do pogańskiego, anglosaskiego święta, to lubię sezon na zupę krem z dyni.
  8. Myślę tak samo. Co to za zamek, jeśli otworzyć go można wieloma kluczami, tak samo w drugą stronę, co to za uniwersalny klucz, który pasuje wszędzie, przez co nie ma tak naprawdę znaczenia i z żadnymi konkretnymi drzwiami go powiązać nie można.
  9. Trzymajcie za mnie kciuki, możliwe, że w końcu wyjdę ze swojego bagna
  10. Tak. Faktycznie pisanie tutaj przez take moze byc niezbyt dobrym pomysłem. Moze byc po prostu dla niego niebezpieczne.
  11. Jestem już 2 miesiące około na escitalopram, w miejscach gdzie łapałem ataki paniki np w kolejce do kasy w sklepie, teraz nie robi na mnie wrażenia, zero lęku. Mogę śmiało pić kawę, nie czuję niepokoju tylko przyjemne pobudzenie. Wahania nastroju zmieniły się na stabilny nastrój, pogodny. Ze skutków ubocznych splycilo mi trochę emocje ale jestem mega zadowolony z esci, jestem na dawce 10mg i jest super
  12. Wczoraj
  13. U mnie kompletnie zero zmian ani w górę ani w dół jeśli chodzi o wagę. Ale spotykałem się z tym, że niektórzy ludzie przy paroksetynie... chudli Ta substancja akurat nie jest taka jednoznaczna, że zawsze się po niej tyje jak po niektórych innych. Powiedziałbym, że z moich obserwacji raczej pod względem wagi jest neutralna a jeśli pojawia się tycie to bardziej przez to, że w końcu ludzie mniejszy bajzel mają w głowie i są w stanie cokolwiek zjeść
  14. Jeśli dajesz radę chodzić do pracy, to i dasz radę zrobić inne rzeczy, tylko trzeba znaleźć coś dla siebie i zacząć. Tutaj żadne światło ci nie pomoże. Nie licz na to. Ludzie cierpią, ale mimo to zmuszają się do jakichś czynności. To nie tak, że innym przychodzi z cudowną łatwością coś zrobić. A spacery są super.
  15. To prawda, z kimś jest o wiele łatwiej i przyjemniej... nawet cierpieć
  16. Heledore

    Oddzial dzienny

    Ogólnie dobry pomysł, bo wyrabiasz sobie rutynę. Leki i jedzenie dostajesz w pakiecie. Lekarz dostępny codziennie, tak samo jak psycholog. U mnie terapia grupowa 2x w tygodniu. Oprócz tego różne zajęcia- z tych dla mnie fajniejszych to psychoedukacja oraz filmoterapia. Są też inne- ludoterapia, muzykoterapia czy arteterapia. Wiadomo- nie wszystkie zajęcia wszystkim podpasują, ale myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. A na początku byłam zaciętą przeciwniczką
  17. Niewkopomonowana

    Dopalacze

    mogę też dopowiedzieć, albo powiedzieć inaczej, bo to też prawda przeczuwam: nie ma osoby, która chce/lub może Ci pomóc, a przynajmniej nie teraz, ale najdzie taki dzień, że znajdziesz rozwiązanie. Jesteś bystry i empatyczny, jesteś potrzebny. Myślę, że jeszcze coś się ogarnie. Trzymaj się tej myśli, choćby było źle, choćbyś znowu wciągał, czy co tam robisz. Trzymaj się myśli, że zasługujesz na wolność. Sama szukam tej mocy i drogi...
  18. Być może, ale w innych aspektach albo podswiadomie. Bo wiem, że to, co widać z wierzchu to nie jest cała historia.
  19. luos nettor

    [Łódź]

    Nie umiem być sam dla siebie propagandystą. Nie wiem skąd brać nadzieję. Wyczerpalem jej pokłady.
  20. Mama kazała mi obrać ziemniaki i wynieść śmieci.
  21. nie będę go cytowac, ale wiem xD
  22. u mnie 0,76 i myślę, że taki wynik jest zadowalający większy może bardziej zamulać wg mnie, także jest git zresztą pewnie może się wahać w zależności od ilości płynów
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×