Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Utrata pracy PROBLEM w związku dni ciągnące sie w nieskończoność
Trbr odpowiedział(a) na Trbr temat w Depresja i CHAD
Sorki. Za duzo do wygadania sie mialem a moglbym to ciągnać w nieskończoność. Chodzi o jedną dziewczynę. Aktualnie nie mielismy kontaktu od 3 dni. Szczerze mowiac czuje ogromną pustke ale rowniez gniew ze względu na to ze nie probuje sie zainteresowac mną wiedząc ze nie jest u mnie dobrze. Aktualnie ma zjazd na studiach i w kolejnym tygodniu. Ja nie jestem uwikłany w żaden kredyt, nie mam długów, ona ma w banku i u mnie... u mnie marne 1700, w banku az boje sie pomyslec bo nie pytalem nigdy ze względu na zrozumienie jej ale ok 100 tys kiedy sie wygadala pare msc temu (jej mama umarła kiedy miała 15 lat, ojciec zostawił ją z siostrą w domu kiedy miala 16... naprawdę rozumiem jej sytuacje i to glownie dlatego ze pierwszych ataków paniki, nerwicy dostalem mając 18 lat i znam największe bóle jakie moze psychika przeżyć). Tak naprawdę dalem jej tyle wsparcia ze na wiesc o tym ze jest zadluzona juz w wieku 20 lat (2021 rok) ja na to machnąłem ręką. Naiwność? Moze tak. Zrozumienie? Tak, w 100%. Rozumiem kazdego i słucham każdego. Moja ostatnia terapeutka byla na tyle fatalna ze wywolywala u mnie straszne wnerwienie (przeszkadzala w wypowiedziach, byla bardzo ekstrawertyczna i wcinala sie między słowa, a ja jestem typem człowieka który naprawdę daje się wypowiedzieć każdemu, szczegolnie w kryzysie, chociazby narobil wielu głupot w przeszłości i daje bardzo duzo zrozumienia przez to co sam przeżyłem z własną głową). Aktualnie czuje się po prostu zawalidrogą w jej oczach. Przeprowadzila sie z mniejszej miejscowosci do większego miasta, wynajela mieszkanie. Dziwnym trafem ostatnie pieniądze które jej pożyczyłem były w czerwcu. Od tego momentu nie oddala niczego. Faktem jest ze pozyczala kiedy mialem stala prace co miesiąc i oddawala szybko ale rowniez pozyczala znowu bardzo szybko. Nie wiem kto kogo gniecie, mam wrażenie ze porwalem sie na zbyt gleboka wodę z tym związkiem. Ale co mialem poradzić bedac introwertykiem ktory naprawdę pokochał szczerze kobiete ktora dawala mi poczucie swobody w kontakcie? Strasznie to przykre dla mnie i ciężko mi to ogarnąć. Teraz czuje sie wykorzystany. Przy odstawianiu bezodiazepin/terapii widziałem że ją to męczy. Nie oceniam. Ona łatwo tez nie ma. Ale kiedy wrocilem do benzo nagle sie ucieszyla 'bo wrocilem pozytywny ja'. Jej perspektywy na leki tez nie oceniam bo wiem ze ich nigdy nie zazywala. Ale ja sam nie jestem kompletnie szcześliwy. Ale jako ze jestem znośny to jest fajnie. I tak to odczuwam. Ma być fajnie. Bo jak inaczej mam to interpretowac? W sierpniu przyjechalem do niej w naprawdę kiepskim stanie. Liczyłem na wsparcie, nie potrafilem jej 'zabawić', bylem w glebokiej depresji. Siedziała i nic nie robiła. Powiedziała tylko w pewnym momencie 'ja cie nie rozumiem'. Strasznie mnie to zabolało, bo zawsze ją wspierałem, kiedy musiala emigrowac za pracą rowniez z nią jechalem, mimo ze nikt mi nie kazał. Ale rozumiałem ją. I ten brak zrozumienia z jej strony najbardziej mnie boli. 'Wszystko zalezy od ciebie', tak mi powtarzała. Nie. Strach pomyslec gdzie by była gdyby nie ja, który ją spotkałem w fatalnej sytuacji familijno-pieniężnej. Tęsknie za tym kiedy słuchaliśmy razem muzyki ktora nam sie podobała i oglądaliśmy filmy które nas fascynowały. I chcieliśmy to ciągle ze sobą spędzać czas. Aktualnie nie mam pojęcia czego ona oczekuje. Koniec wypocin. Mozna zadawac pytania a ja odpowiem. Przepraszam za chaos ale jak mowilem - jestem bardzo skryty, nieufny i duzo mam do powiedzenia bo w końcu coś we mnie pękło. Piszcie co chcecie - negatywne opinie, pozytywne, zrozumiem każdą. -
Cześć Pisze tutaj ponieważ ostatni rok miałem zawrotny po względem leczenia. Żle się czułem i ja i moja pani dr szukaliśmy leków konkretnie neuroleptyków aby mi pomogły. I właściwie co miesiąc był inny lek. W skutek tego receptory powariowały i zamiast być lepiej to było jeszcze gorzej. Ostatecznie zostałem na zolafrenie. I biore go już regularnie 2 miesiące i jest lepiej. Zaczynam się stabilizować. Jest większy spokój i zarazem więcej energii. Lek działa. Pisze to tylko tak aby przestrzec że stabilizacja jest ważna.
-
Dwie strony mnie: nieśmiałość i śmiałość. Czy też tak masz?
Dalila_ odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Psychologia
Ja potrafię mieć bardzo różne twarze, w towarzystwie mogę być super śmiała i będę duszą towarzystwa, nie mylić z hipomania xD, przy dalszej rodzinie albo obcych dorosłych starszych będę dobrze wychowana usłużna i uśmiechnięta, a w stosunkach formalnych mój autyzm wjeżdża na pełnej, totąlne zagubienie lęk błędy niepewność i widać to baaaardzo nawet jestem płocha na byle dźwięk że aż inni się robią płosi zwraca to uwagę nie wiem czy to od leków A co do ghostingu to nie ma on za bardzo związku z tą osobą. Zwyczajnie czasy pozwalają się każdemu z każdym skontaktowac, to proste i szybkie i szybko można skończyć relacje. Po prostu to nie jest dużo żeby się do człowieka przywiazac, chyba by ktoś musiał 10 lat z kimś korespondowac lub dłużej żeby to miało jakaś istotna rzecz w twoim życiu, tak mi się wydaje. Wiem gorzkie ale tak jest ja przynajmniej tak mam nie potrafię się w prawie żadna relację zagłębić i zaangażować. Nie liczac 2 osób -
Czuć jakiś spokój od Ciebie w tym wpisie. Miło że nie zapomnialas nas:D walcz dalej, i super że terapeuta czy psycholog się trafił miły i skuteczny. Zdrowia Cynthia i humoru
-
Ale to tylko wakacyjna przerwa, wcale nie ma nowych osób, nadal jesteś świeżynką:D tak gdy nas nie ma na forum to prędzej znaczy że dusza spokojna... więc w sumie może lepiej to świadczy
-
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
Dalila_ odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
Nie umiesz czy zaczepiasz hehe. Wstydzę się -
Taki bardzo lubię te grę. Przeszedłem dwie części.
- Dzisiaj
-
Dzisiaj miałam leniwy dzień, oglądałam "Noce i Dnie". Wstałam późno, bo miałam intensywny tydzień i potrzebowałam odpoczynku.
-
Ja ostatnio to sobie nic nie kupuję. Myślę bardziej o córce. Ja to już mam dużo rzeczy, a nie....zapomniałam...przecież dzisiaj kupiłyśmy z koleżankami w jakiejś zagranicznej drogerii perfumetki. Miały być tylko do pracy, ale są nawet trwałe. Same się zdziwiłyśmy bo nie kosztowały dużo.
-
Czuję się póki co do du....py, źle i chyba przyjeb...anie jeżeli mogę sobie poprzeklinac.
-
Nie wierzę że można tak wywijac w tańcu...
-
Miękki charakter u faceta - atrakcyjny czy odpychający?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Śmojda temat w Seksuologia
dobra rozkmina. -
da się jeszcze żyć da się jeszcze żyć da się jeszcze żyć
-
Ostatnio kupiłam żel pod prysznic Dove hydrate, 720 ml.
-
No dlatego jeden gość się mnie pytał czy na pewno mam skończone 18 lat a on rocznikowo 87 Xd ale bardzo dobrze wyglądał i bym dała mu 34 jakieś albo 3
-
ARYPIPRAZOL (Abilium, Abilify, Abilify Maintena, Apiprax, Apra, Apra-swift, Aribit, Aribit ODT, Aricogan, Aripilek, Arpixor, Aryfrenix, Arypiprazole Aurovitas/ Orion/ +pharma/ Sandoz, Arypiprazol Glenmark, Aryzalera, Asduter, Explemed)
joker27 odpowiedział(a) na plasticsurgery temat w Leki przeciwpsychotyczne
Aha, czyli bierzesz go na to żeby nie odczuwać akatyzji po neuroleptykach, rozumiem -
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
jedno z drugim powiązane, no ale pasuje sprawdzić kilka razy najlepiej u lekarza Na czczo (po 8–14 godzinach od posiłku): 70–99 mg/dl (3,9–5,5 mmol/l). 2 godziny po posiłku (lub po teście OGTT z 75 g glukozy): poniżej 140 mg/dl (<7,8 mmol/l). Stan przedcukrzycowy (na czczo): 100–125 mg/dl. Cukrzyca (na czczo, potwierdzona dwukrotnie): 126 mg/dl lub więcej. [1, 2, 3] -
chyba wszystkiego sobie odmawiam oprócz snu i wylegiwania się które to wydają mi się piękne leniuchowanie ma sens, reszta sensu nie ma, gdy wstaję to się zmuszam, a to nie dla mnie
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
No i może też wryło mi się w banię, to całe oglądanie morderstw, więzień i dzisiaj już tego nie włączałam. Też to czym się otaczamy, treści, to może się uaktywniać, zwłaszcza o tych bardziej wrażliwych itd, skłonnych do lęku lub urojeń, więc tutaj myślę, że nawet jeśli nie odczuwałam strachu oglądając te rzeczy, to się pojawiło po czasie, gdy znalazłam się sama i to mnie jakoś tak uderzyło. Np. dzisiaj dostałam info, że mam paczkę do odebrania w paczkomacie i se myśle - o co chodzi? Nic nie zamawiałam... i potem myśl (pojebana) - To pewnie ktoś obcy, kto mnie zna i to będą groźby, ale jakaś ważna wiadomość, albo czaszka (wiem jak to śmiesznie brzmi, ale tak było) i potem wiadomość, że paczka została odebrana i uznałam, że może jakiś hak i napisałam do brata, co to może oznaczać, i on...."No bo ja sobie coś zamówiłem, a mam twój telefon stary i z Twojego konta to zrobiłem" XDDD -
WF i plaga zwolnień. Czy może być źródłem traumy?
Wylogowany odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Nie przepadałem za sportami zespołowymi, a na WF-ie były one wałkowane do znudzenia. Nigdy specjalnie mnie do nich nie ciągnęło. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi trening siłowy albo sporty walki. Na WF-ie pojawiały się też elementy gimnastyki, ale bez większego nacisku na budowanie fundamentalnej siły. Dla mnie takie zajęcia były po prostu nudne. Nie twierdzę, że byłem kiepski w sportach zespołowych. Wręcz przeciwnie, byłem dobrym bramkarzem w piłce nożnej, ręcznej czy hokeju. Zdarzyło mi się też wystartować w jakichś zawodach badmintona. Nie uważam również, że program WF-u powinien całkowicie rezygnować z gier zespołowych. Po prostu wolałbym, żeby uczniowie mieli możliwość wyboru: trenowania konkretnej dyscypliny sportowej albo rozwijania ogólnej sprawności fizycznej. Mam tu na myśli na przykład ćwiczenia z obciążeniem własnego ciała, rozciąganie, mobilizację, izometrię czy budowanie siły. Możliwości jest przecież sporo, a nie każdy musi odnajdywać się w grach zespołowych. No rozumiem, że szkoła nie dysponuje specjalistami, tylko wuefistami, często tylko po podyplomówce. Ale mówię co by mnie odpowiadało. Efekt wychowawczy wf-u jest taki, że dawni piłkarze z podstawówki mają dziś bebzony, wady postawy i po dwa nałogi, a ja od 20 lat regularnie trenuję. XD -
Inicjacja alkoholowa - kiedy 1 raz podano wam alkohol?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
To macie dobra pamiec, ja czegos takiego nie pamietam, ale w ogole malo pamietam, dawno to bylo. -
SULPIRYD (Sulpiryd Hasco/Teva)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na anonimowy-zalamany temat w Leki przeciwpsychotyczne
Dobra po 2,5 tygodnia się uspokoiło. -
Dupowatość - skąd się bierze i jak z tym walczyć?
Grouchy odpowiedział(a) na Śmojda temat w Pozostałe zaburzenia
Ja też się z siebie śmieję i to jest bardzo dojrzały mechanizm obronny. Dupowatość u mnie występowała na początku brania leków przeciwdepresyjnych i przeciw lękowych. Dupowatość też jest spowodowana silnym i długotrwałym stresem.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane