Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To nawet AI, wie co mam na myśli Miękkość charakteru i szorstkość charakteru to dwa przeciwstawne sposoby reagowania na świat, ludzkie relacje i codzienne wyzwania. Żaden z tych typów wrażliwości nie jest bezwzględnie „lepszy” ani „gorszy” – każdy ma swoje unikalne zalety oraz potencjalne pułapki. Miękkość charakteru Miękkość kojarzy się z łagodnością, wrażliwością i otwartością. Osoba o miękkim charakterze rezonuje z emocjami innych i naturalnie dąży do harmonii. Główne cechy: Empatia, wyrozumiałość, kompromisowość, opiekuńczość, wysoka wrażliwość na krzywdę innych, łagodny sposób komunikacji. Mocne strony: Łatwość w budowaniu głębokich, pełnych zaufania relacji. Zdolność do łagodzenia konfliktów i wysłuchiwania innych. Zrozumienie dla ludzkich słabości i błędów. Ciemna strona (zagrożenia): Trudność w stawianiu granic i mówieniu „nie”. Ryzyko ulegania manipulacjom i bycia wykorzystywanym. Tendencja do tłumienia własnych potrzeb na rzecz wygody innych. Szorstkość charakteru Szorstkość manifestuje się dystansem, bezpośredniością i twardym podejściem do życia. Osoba o szorstkim charakterze rzadko ulega sentymentom i przedkłada konkrety nad emocjonalne niuanse. Główne cechy: Bezpośredniość (często bez ogródek), emocjonalny powściągliwość, niezależność, pragmatyzm, twardość w stawianiu granic. Mocne strony: Odporność na presję i trudne warunki. Jasność komunikatów – brak niedomówień i gry pozorów. Umiejętność ochrony własnych granic i podejmowania niepopularnych, ale koniecznych decyzji. Ciemna strona (zagrożenia): Ryzyko zranienia innych nieostrożnym słowem lub brakiem wyczucia. Trudność w budowaniu bliskości emocjonalnej. Postrzeganie przez otoczenie jako osoba chłodna, oschła lub niedostępna. Porównanie Cecha Miękkość charakteru Szorstkość charakteru Podejście do ludzi Empatyczne, wyrozumiałe Dystansowe, wymagające Komunikacja Łagodna, dyplomatyczna Bezpośrednia, dosłowna Reakcja na konflikt Dążenie do zgody i kompromisu Konfrontacja lub chłodny pragmatyzm Stawianie granic Przychodzi z trudem Przychodzi naturalnie Główna siła Budowanie więzi i łagodzenie napięć Pancerz ochronny i niezależność W praktyce większość ludzi nie jest wyłącznie „miękka” ani wyłącznie „szorstka” – dojrzałość emocjonalna polega często na umiejętności żonglowania obiema tymi cechami: zachowaniu wrażliwości na ludzi przy jednoczesnej zdolności do stawiania twardych granic, gdy wymaga tego sytuacja.
  3. Dzisiaj
  4. Wczoraj
  5. Chyba większość tak ma, że w pewnych sytuacjach czuje się onieśmielona. Nawet osoby uchodzące przez innych jako pewne siebie. Ja bardzo nie lubię konfrontacji ani publicznych przemówień wśród osób, których nie znam.
  6. Rozumiem tą opinie. Ale jestem naprawdę zamotany. To moja jedyna miłość. Wiem, ze zaczalem jej problemy rozwiązywać 'dzięki' benzodiazepinom i odwadze ktora mi daly i ogolnie nadwyrezac swoj organizm. Ale czy mam powiedziec ze tego zaluje? Nie. Czy zrobilbym inaczej teraz? Prawdopodobnie tez nie. Wczesniej nie mialem zadnej dziewczyny, mialem pasje, mam do teraz chociaz ciezej mi je realizować... więc mam wrazenie ze cel tutaj uświęcił środki. Ponieważ odbyłem przed poznaniem jej dwie terapie, nie pomogły i chcialem zaznać prawdziwej miłości. Tyle i az tyle. Dodam jeszcze ze kiedy mieszkalismy razem moja matka przestala sie do mnie odzywać. I tu sie pojawił wyrzut sumienia. Komu przeszkadzam? Komu pomagam? Mam żyć dla siebie, dla rodziny, dla dziewczyny? Ktora opcja jest najwazniejsza? Ale najgorsze pytanie jest jedno: Dlaczego zostalem odrzucony ze strony matki? Bo mieszkalem bez ślubu? Nie odzywala sie do mnie przez 3 lata. Kiedy wrocilem do domu bo nie bylem w stanie sam placic za mieszkanie z dziewczyną zaczela sie odzywać. Bardzo duzo rzeczy jest niezrozumiałych dla mnie na tym świecie...
  7. Ryś

    Stabilizacja

    Cześć Pisze tutaj ponieważ ostatni rok miałem zawrotny po względem leczenia. Żle się czułem i ja i moja pani dr szukaliśmy leków konkretnie neuroleptyków aby mi pomogły. I właściwie co miesiąc był inny lek. W skutek tego receptory powariowały i zamiast być lepiej to było jeszcze gorzej. Ostatecznie zostałem na zolafrenie. I biore go już regularnie 2 miesiące i jest lepiej. Zaczynam się stabilizować. Jest większy spokój i zarazem więcej energii. Lek działa. Pisze to tylko tak aby przestrzec że stabilizacja jest ważna.
  8. Dalila_

    Ku lepszemu cz. II

    Czuć jakiś spokój od Ciebie w tym wpisie. Miło że nie zapomnialas nas:D walcz dalej, i super że terapeuta czy psycholog się trafił miły i skuteczny. Zdrowia Cynthia i humoru
  9. Ale to tylko wakacyjna przerwa, wcale nie ma nowych osób, nadal jesteś świeżynką:D tak gdy nas nie ma na forum to prędzej znaczy że dusza spokojna... więc w sumie może lepiej to świadczy
  10. Taki bardzo lubię te grę. Przeszedłem dwie części.
  11. Dzisiaj miałam leniwy dzień, oglądałam "Noce i Dnie". Wstałam późno, bo miałam intensywny tydzień i potrzebowałam odpoczynku.
  12. Ja ostatnio to sobie nic nie kupuję. Myślę bardziej o córce. Ja to już mam dużo rzeczy, a nie....zapomniałam...przecież dzisiaj kupiłyśmy z koleżankami w jakiejś zagranicznej drogerii perfumetki. Miały być tylko do pracy, ale są nawet trwałe. Same się zdziwiłyśmy bo nie kosztowały dużo.
  13. Lucy32

    czego aktualnie słuchasz?

    Nie wierzę że można tak wywijac w tańcu...
  14. da się jeszcze żyć da się jeszcze żyć da się jeszcze żyć
  15. Ostatnio kupiłam żel pod prysznic Dove hydrate, 720 ml.
  16. No dlatego jeden gość się mnie pytał czy na pewno mam skończone 18 lat a on rocznikowo 87 Xd ale bardzo dobrze wyglądał i bym dała mu 34 jakieś albo 3
  17. jedno z drugim powiązane, no ale pasuje sprawdzić kilka razy najlepiej u lekarza Na czczo (po 8–14 godzinach od posiłku): 70–99 mg/dl (3,9–5,5 mmol/l). 2 godziny po posiłku (lub po teście OGTT z 75 g glukozy): poniżej 140 mg/dl (<7,8 mmol/l). Stan przedcukrzycowy (na czczo): 100–125 mg/dl. Cukrzyca (na czczo, potwierdzona dwukrotnie): 126 mg/dl lub więcej. [1, 2, 3]
  18. chyba wszystkiego sobie odmawiam oprócz snu i wylegiwania się które to wydają mi się piękne leniuchowanie ma sens, reszta sensu nie ma, gdy wstaję to się zmuszam, a to nie dla mnie
  19. No i może też wryło mi się w banię, to całe oglądanie morderstw, więzień i dzisiaj już tego nie włączałam. Też to czym się otaczamy, treści, to może się uaktywniać, zwłaszcza o tych bardziej wrażliwych itd, skłonnych do lęku lub urojeń, więc tutaj myślę, że nawet jeśli nie odczuwałam strachu oglądając te rzeczy, to się pojawiło po czasie, gdy znalazłam się sama i to mnie jakoś tak uderzyło. Np. dzisiaj dostałam info, że mam paczkę do odebrania w paczkomacie i se myśle - o co chodzi? Nic nie zamawiałam... i potem myśl (pojebana) - To pewnie ktoś obcy, kto mnie zna i to będą groźby, ale jakaś ważna wiadomość, albo czaszka (wiem jak to śmiesznie brzmi, ale tak było) i potem wiadomość, że paczka została odebrana i uznałam, że może jakiś hak i napisałam do brata, co to może oznaczać, i on...."No bo ja sobie coś zamówiłem, a mam twój telefon stary i z Twojego konta to zrobiłem" XDDD
  20. Nie przepadałem za sportami zespołowymi, a na WF-ie były one wałkowane do znudzenia. Nigdy specjalnie mnie do nich nie ciągnęło. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi trening siłowy albo sporty walki. Na WF-ie pojawiały się też elementy gimnastyki, ale bez większego nacisku na budowanie fundamentalnej siły. Dla mnie takie zajęcia były po prostu nudne. Nie twierdzę, że byłem kiepski w sportach zespołowych. Wręcz przeciwnie, byłem dobrym bramkarzem w piłce nożnej, ręcznej czy hokeju. Zdarzyło mi się też wystartować w jakichś zawodach badmintona. Nie uważam również, że program WF-u powinien całkowicie rezygnować z gier zespołowych. Po prostu wolałbym, żeby uczniowie mieli możliwość wyboru: trenowania konkretnej dyscypliny sportowej albo rozwijania ogólnej sprawności fizycznej. Mam tu na myśli na przykład ćwiczenia z obciążeniem własnego ciała, rozciąganie, mobilizację, izometrię czy budowanie siły. Możliwości jest przecież sporo, a nie każdy musi odnajdywać się w grach zespołowych. No rozumiem, że szkoła nie dysponuje specjalistami, tylko wuefistami, często tylko po podyplomówce. Ale mówię co by mnie odpowiadało. Efekt wychowawczy wf-u jest taki, że dawni piłkarze z podstawówki mają dziś bebzony, wady postawy i po dwa nałogi, a ja od 20 lat regularnie trenuję. XD
  21. To macie dobra pamiec, ja czegos takiego nie pamietam, ale w ogole malo pamietam, dawno to bylo.
  22. Ja też się z siebie śmieję i to jest bardzo dojrzały mechanizm obronny. Dupowatość u mnie występowała na początku brania leków przeciwdepresyjnych i przeciw lękowych. Dupowatość też jest spowodowana silnym i długotrwałym stresem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×