Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Napisałeś tak chaotycznie że myślałam najpierw że mówisz o tej samej dziewczynie. Ale chyba o 3 kolejnych to. 100 tyś przewalila żartujesz i z czego to oddacie z kredytu może? Masakra jakaś, radzę ją odciąć od środków. Ciężka sytuacja ale jeszcze się nie poddawaj. I nie wiem odstaw benzo bo wejdziesz w kanał się uzależnisz i życie twoje będzie do dupy jeszcze bardziej bo nie wyjdziesz z tego. Idź do psychiatry niech da inne leki zastępcze żebyś lżej zszedł, albo idź na odwyk może skoro nie masz pracy póki co i skorzystaj z tego
  3. Taki bardzo lubię te grę. Przeszedłem dwie części.
  4. Dzisiaj miałam leniwy dzień, oglądałam "Noce i Dnie". Wstałam późno, bo miałam intensywny tydzień i potrzebowałam odpoczynku.
  5. Dzisiaj
  6. Ja ostatnio to sobie nic nie kupuję. Myślę bardziej o córce. Ja to już mam dużo rzeczy, a nie....zapomniałam...przecież dzisiaj kupiłyśmy z koleżankami w jakiejś zagranicznej drogerii perfumetki. Miały być tylko do pracy, ale są nawet trwałe. Same się zdziwiłyśmy bo nie kosztowały dużo.
  7. Czuję się póki co do du....py, źle i chyba przyjeb...anie jeżeli mogę sobie poprzeklinac.
  8. Cynthia

    Ku lepszemu cz. II

    Długo mnie tutaj nie było, ale wiele się działo, a ja musiałam oczyścić umysł. Pewne prywatne sprawy też zmusiły mnie, by się nieco oddalić od tego miejsca. Ale myślałam o was wszystkich bardzo często i tęskniłam za tym miejscem. Nie wiem, czy ponownie się tutaj odnajdę, stara jestem, siedem lat na forum. Nawet nie wiem kiedy i jak to minęło. U mnie wiele się działo i dzieje. Niestety objawy negatywne się nasiliły do tego stopnia, że popadłam w depresję. W tej chwili głosy nie są na tyle uporczywe, bym mogła się skarżyć, ale depresja, brak chęci do życia i myśli samobójcze zmusiły mnie do przyspieszenia wizyty u psychiatry. Nie wiem jak to się zakończy. Nie znaczy to jednak, że narzekam na wszystko. Wiele się zmieniło - na lepsze. Uczęszczam regularnie na terapię. Raz w tygodniu. Bardzo mi ona pomaga. Czuję, że coś się we mnie zmienia, na dobre. Mam w tej chwili ambiwalentne uczucia, ale jakaś iskierka w sercu zaczyna płonąć. Ponoć lepiej żyć intensywniej bo i tak się spalimy, prędzej czy później, obojętnie czy jaskrawym ogniem czy tylko przyprószonym. Mam uczucie, że tak naprawdę życie dla mnie dopiero się zaczyna, a ja stoję na środku jakiegoś odległego miasta i spoglądam na znaki drogowe myśląc, w którą stronę iść, by dojść do miejsca docelowego. Ponoć życie zaczyna się po trzydziestce.... A może to było po czterdziestce? pięćdziesiątce? Nie wiem, ale we mnie, wewnątrz, w sercu i umyśle jakoś lżej pomimo tego, że mam ochotę umrzeć. Jest okej, bo tu przecież chodzi o mnie. A ja zawsze wychodzę ze wszystkiego obronną ręką. Trzymajcie się i ku lepszemu!
  9. Mało piszę, bo musiałam zrobić sobie przerwę od forum. Nie wiem, czy się ponownie tutaj odnajdę, dużo nowych osób jest pewnie. A ja stara już.
  10. Lucy32

    czego aktualnie słuchasz?

    Nie wierzę że można tak wywijac w tańcu...
  11. Odnoszę się tylko do ostatniego z cytatów bo nie umiem skasować poprzednich. Dalila dawaj to love story. Powiedziałaś A to musisz powiedzieć B.
  12. da się jeszcze żyć da się jeszcze żyć da się jeszcze żyć
  13. Ostatnio kupiłam żel pod prysznic Dove hydrate, 720 ml.
  14. Pewna rozmowa, podcast, zainspirowała mnie do założenia tego wątku. Cóż, jeśli chodzi nieśmiałość i śmiałość jako części mnie-- występują zdecydowanie. Czasem zależnie od osób, otoczenia, nastroju lub mojego tzw. "przełącznika" i wtedy pojawia się taka ulotna myśl krytyczna wobec mnie, tzn. to jest natrętna myśl, więc nie muszę jej rozpoznawać i nazywać w danym momencie i rozkminiać, tylko wtedy, coś ustawiam w głowie i się przełączam na ten komfort w rozmowie, czy w jakichś sytuacjach społecznych. Np. mam też w sobie taką radość, gdy rozśmieszam ludzi, coś opowiadam, lub się zachowam w sposób zabawny, czy wgl mówię w jakichś tam inny sposób, - lubię to, i to jest też taka moja skłonność, żeby być czasem w centrum uwagi, żeby coś przedstawić. Taka teatralność - no jak byłam nastolatką wczesną, czy nawet wcześniej chyba, to robiłam z koleżanką koncerty. No i takie różne odsłony we mnie są. Uwielbiam rozmawiać, ale mam w sobie czasem, lub w pewnych momentach takie wyciszenie, wiesz. Chcę coś zrozumieć, no uwielbiam rozmowy. Czy to internetowe, czy w realu, choć privy czasem mnie stresują, bo były takie sytuacje, gdzie po długim piasniu itp. ktoś znikał i tak było ileś razy, co mnie też w tej sferze zablokowało i myślę wtedy o sobie w ten sposób: "Okej, wydawałam się fajna, ale przy prywatnej rozmowie, nie jestem taka jaką on/ona sobie wyobrażał/a i cóż.... no pojawia się dyskomfort, czasem złość nawet, że ja nie wiem co się wydarzyło, no ale to nie jest takie rzadkie w tych czasach. Są te odsłony śmiałości i nieśmiałości, co może kogoś dziwić, że raz tak, że tu tak. I to nie kwestia fazy nastroju. Tzn, może też, oczywiście. W zasadzie nie wiem do końca od czego to zależy. Ale z biegiem lat jest mi łatwiej wejść w jakąś swoją rolę tej pewnej, żeby czasem nie jako przejść przez niekomfortowe dla mnie sytuacje, czy np. ja muszę pogadać lub spotkać się z kimś z kim nie chcę, nawet lekarz, czy ktoś tam. No ale też mam większą akceptację do tej swojej blokady, czy chęci wycofania, ale to też zależy. Ale znacząco się to poprawiło dzięki szpitalom, bo to były takie społeczne szkoły życia. Naprawdę. Mi to bardzo pomogło, bo wiele lat cierpiałam na fobię społeczną i nawet 2 letnia terapia nic nie dała. Czaicie. Kim jestem dziś? Bardziej akceptuję w sobie to, czego nie potrafiłam zaakceptować kiedyś, czyli - tę część nieśmiałości. Mimo że tu, czy tam jestem głośna, czy tam towarzyska - to pojawia się potem takie wycofanie, że w pewnym momencie muszę się oddalić. O czym to świadczy? Nie wiem, ale jestem ok kiedyś nie potrafiłam tak o sobie powiedzieć, bo czułam się gorsza przez wiele, wiele lat. A Wy? Jak jest u Was? Pozdrawiam.
  15. No dlatego jeden gość się mnie pytał czy na pewno mam skończone 18 lat a on rocznikowo 87 Xd ale bardzo dobrze wyglądał i bym dała mu 34 jakieś albo 3
  16. jedno z drugim powiązane, no ale pasuje sprawdzić kilka razy najlepiej u lekarza Na czczo (po 8–14 godzinach od posiłku): 70–99 mg/dl (3,9–5,5 mmol/l). 2 godziny po posiłku (lub po teście OGTT z 75 g glukozy): poniżej 140 mg/dl (<7,8 mmol/l). Stan przedcukrzycowy (na czczo): 100–125 mg/dl. Cukrzyca (na czczo, potwierdzona dwukrotnie): 126 mg/dl lub więcej. [1, 2, 3]
  17. chyba wszystkiego sobie odmawiam oprócz snu i wylegiwania się które to wydają mi się piękne leniuchowanie ma sens, reszta sensu nie ma, gdy wstaję to się zmuszam, a to nie dla mnie
  18. No i może też wryło mi się w banię, to całe oglądanie morderstw, więzień i dzisiaj już tego nie włączałam. Też to czym się otaczamy, treści, to może się uaktywniać, zwłaszcza o tych bardziej wrażliwych itd, skłonnych do lęku lub urojeń, więc tutaj myślę, że nawet jeśli nie odczuwałam strachu oglądając te rzeczy, to się pojawiło po czasie, gdy znalazłam się sama i to mnie jakoś tak uderzyło. Np. dzisiaj dostałam info, że mam paczkę do odebrania w paczkomacie i se myśle - o co chodzi? Nic nie zamawiałam... i potem myśl (pojebana) - To pewnie ktoś obcy, kto mnie zna i to będą groźby, ale jakaś ważna wiadomość, albo czaszka (wiem jak to śmiesznie brzmi, ale tak było) i potem wiadomość, że paczka została odebrana i uznałam, że może jakiś hak i napisałam do brata, co to może oznaczać, i on...."No bo ja sobie coś zamówiłem, a mam twój telefon stary i z Twojego konta to zrobiłem" XDDD
  19. Nie przepadałem za sportami zespołowymi, a na WF-ie były one wałkowane do znudzenia. Nigdy specjalnie mnie do nich nie ciągnęło. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi trening siłowy albo sporty walki. Na WF-ie pojawiały się też elementy gimnastyki, ale bez większego nacisku na budowanie fundamentalnej siły. Dla mnie takie zajęcia były po prostu nudne. Nie twierdzę, że byłem kiepski w sportach zespołowych. Wręcz przeciwnie, byłem dobrym bramkarzem w piłce nożnej, ręcznej czy hokeju. Zdarzyło mi się też wystartować w jakichś zawodach badmintona. Nie uważam również, że program WF-u powinien całkowicie rezygnować z gier zespołowych. Po prostu wolałbym, żeby uczniowie mieli możliwość wyboru: trenowania konkretnej dyscypliny sportowej albo rozwijania ogólnej sprawności fizycznej. Mam tu na myśli na przykład ćwiczenia z obciążeniem własnego ciała, rozciąganie, mobilizację, izometrię czy budowanie siły. Możliwości jest przecież sporo, a nie każdy musi odnajdywać się w grach zespołowych. No rozumiem, że szkoła nie dysponuje specjalistami, tylko wuefistami, często tylko po podyplomówce. Ale mówię co by mnie odpowiadało. Efekt wychowawczy wf-u jest taki, że dawni piłkarze z podstawówki mają dziś bebzony, wady postawy i po dwa nałogi, a ja od 20 lat regularnie trenuję. XD
  20. To macie dobra pamiec, ja czegos takiego nie pamietam, ale w ogole malo pamietam, dawno to bylo.
  21. Ja też się z siebie śmieję i to jest bardzo dojrzały mechanizm obronny. Dupowatość u mnie występowała na początku brania leków przeciwdepresyjnych i przeciw lękowych. Dupowatość też jest spowodowana silnym i długotrwałym stresem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×