Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Kajukaju terapii mozesz poszukać na nfz. Owszem, czas oczekiwania jest długi. Jednak i tak stoisz w miejscu więc co za roznica czy bedziesz w miedzy czasie czekać na terapie czy nie? Są tez różne fundacje, które oferują bezpłatna pomoc. Co do braku znajomych- tutaj matka zapewne też oddziaływuje w jakis sposób. Tracisz energię i czas na nią, na jej emocje, na zaspakajanie jej potrzeb. Nie masz energii dla siebie. Zastanów sie czy ex, który nagle znika, wpada w cug alkoholowy rzeczywiście jest dla Ciebie wartościowym znajomym. Co Ci daje ta znajomość? Wiem, że są momenty gdy człowiek przyjmuje każdą relację, niezależnie czy jest szkodliwa czy zdrowa. Jesteś tak spragniona akceptacji czy weźmiesz wszystko, z każdym minusem. Jesli chodzi o brak hobby- nie każdy musi mieć coś czemu oddaje sie w 100%, zarywa przez to noce i wgl. Ja lubię wiele rzeczy, ale nie jest tak że jakąś cały czas rozwijam. Mam takie etapy zajawek, potem przechodzi na jakis czas i znowu wracam. Nie uważam, ze to jakis minus i brak konkretnego hobby. Hobby to nie jest powod dla którego chcesz codziennie wstawać z łóżka. Musisz dojrzeć, aby zerwać kontakty z matką. Za pierwszym razem zerwałam na długi okres czasu, gdy bylam w fatalnym stanie psychicznym. Dużo rzeczy się na siebie nałożyło i doszłam do momentu, że albo ona albo ja. Gdybym wtedy sie nie odcięła zapewne nie miałabym siły na ratowanie siebie. Teraz jest drugi raz, ale jest on dużo łatwiejszy. Odcięłam sie broniąc najbliższych mi osób. Łatwiej jest mi postawić granicę, jeśli staje w obronie innych. Siebie trudniej chronić.
  3. Ja chyba sobie coś strzele na jesień z tych platform. Tylko nie netflix. Co polecacie? HBO jakies, Disney, prime? Miałam canal+ wiec to raczej nie. Chciałam obejrzeć właśnie te euforie wiec może HBO.
  4. Ja ostatnio kupiłam bourjois cc krem jak mnie wysypało i jestem pozytywnie zaskoczona. Ja sie na te jesień na retinol przymierzam, pierwsze starcie. Siora mi poleciła jakies medik8
  5. Dzisiaj
  6. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  7. Nawysyłałem tego CV, gdzie mi pasowało mniej lub bardziej. Albo trwa zbieranie zgłoszeń, albo się skończyło w zeszłym tygodniu. Teraz się zacznie czekanie. Dziś się kończy umowa z tymi oszustami i szubrawcami, nie popuszczę. NIENAWIDZĘ siedzenia i czekania na czyjeś działanie. 14 aplikacji na pracuj.pl, kilka bezpośrednio na stronach pracodawcy, kilka w wewnętrznych rekrutacjach w agencjach HR, jakieś rocketjobs, jooble, inne portale. Mam zaproszenie do jakiegoś projekciku ai data anotation, ale nie wiem czy coś z tego wgl wyjdzie. Raz odzew był, ale nie leżała mi robota, a dostałem kilka zadań próbnych, ja to byłem w stanie zrobić, ale jakbym miał się zmuszać co dnia, to bym to rzucił za pół roku. Trzymajcie kciuki.
  8. A ja myślę, że „normik” to kolejna łatka do niczego nam tu niepotrzebna w różnych naszych sytuacjach zdrowotnych i życiowych. Tak jakby ludzie zdrowi i poukładani nie mieli swoich dziwactw. Bardziej sensowne jest przyjrzenie się socjologicznemu pojęciu norm i ich klasyfikacji. Potem zastanowienie się, ile spełniamy ot tak, do ilu staramy się dorosnąć, ile nas jakoś ogranicza. Na koniec, czy z tych, których nie spełniamy, wynika jakiś problem lub krzywda dla nas albo innych. Z tego można jakieś sensowne wnioski wyciągnąć przynajmniej. Internet wpakował nam do języka masę pojęć, które nie bardzo coś konkretnego znaczą, i próba dopasowywania się do jakiegoś w sumie subiektywnego wyobrażenia o tym, jacy ludzie są lub być powinni, może przysporzyć nam kolejnego „problemu ze sobą”. ERGO: łamiąc trochę normę społeczną, ale nieco już mniej sankcjami społecznymi objętą, powiem, że chuja wbijam w słowo „normik”, bo to tyle samo znaczy co "67". lvl 33 wyższe wykształcenie uległy
  9. Illi

    Dzisiaj czuje się...

    Chyba lepiej. Leki zaskoczyły trochę, przynajmniej taką mam nadzieję. Wracamy do gry
  10. dokładnie lepiej się w to nie baw testowałam i serio, nie było szału.
  11. Jestem totalnie spłukana, wczoraj mieliśmy duży wydatek, a w domu nie ma nic dobrego do zjedzenia. NIe ma nic dla mnie. Czuję dzisiaj głód, może po tych pawiach. Zjadłam rogala i szukałam monet w domu. Nazbierałam 90zł. Złożyłam zamówienie na 55zł - pierogi ruskie, barszcz z uszkami i... naleśniki z serem. Ogromny głód i chcę zjeść coś pysznego. Nie wiem, czy gość będzie zadowolony zaołatą monetami 5zł, 2zł i 1zł xD Ale naliczyłam mu 60 zł ze skromnym 5 złotowym napiwkiem. Znam tego człowieka, więc może się nie "obrazi" i doliczy jakoś. Dawno nie jadłam pierogów, a to jest rodzinna ich pierogarnia i robią zajebiste i w dobrej cenie potrawy. A barszcz z uszkami mięsnymi, no robią to jak moja babcia,,, tzn lepiej.
  12. sailorka

    Dżuma

    Wiadomo, Gagarin nie był pierwszy. Był pierwszy żywy.
  13. Myślę, ze rzeczywiscie wszystko zostalo juz napisane i kolejne przytaczanie waszych prywatnych spraw na forum jest juz bezzasadne.
  14. ja lubiłam wracać do rudego, ale kompletnie czułam się w nim niezręcznie, bo zbytnio zwracał uwagę, a i tak jestem dziwadłem xD Ciemne oczy są mocne. Podobają mi się bardzo.
  15. Zniszczona38

    Co teraz robisz?

    Tak, wspomnij na wizycie, że masz takie objawy. Ja już gotowa, za niedługo wyjeżdżamy do pracy. Zdrowia życzę. Trzymaj się.
  16. Wczoraj
  17. haha nie brzmi jak wina wcale co to za dywanik? A czemu nie wolno rozmawiać z byczym? Ale ci odpowiedziały mam jakaś zjebana kwadratową koldre i śpię bez poszewki
  18. chodzące dziwadło mówi, mówi zakładam kapelusz rozdarłam czarne rajstopy jadę rowerem 'nie chcę cię tutaj' 'spierdalaj' 'przyjedź po północy tam, gdzie zawsze' uśmiechem spoglądam przeszłość straszy zostałaś zniszczona kretynie, wydajesz się tchórzem noce niespokojne papieros za papierosem intencją - zniszczenie gnido ludzka nie nadajesz się do życia w tym mieście miasto duchów szukasz po omacku wódki proszę, napij się więcej to mówię spokojnie za każdym razem z tego wyższego zjechałeś szybko w dół nie bez powodu ego ogranicza bez retrospekcji znasz słowo przepraszam przeliteruję jak mam się czuć napisz 'wyślij cycki, zamiast nudnego gadania' wysyłam 1000 zł że wygrasz wyścig rowerowy z dwóch słów powiem więcej raz dwa trzy gnijesz ty niezapomnienie niewybaczenie wstręt i odraza przypadkiem mignęło zdjęcie na minaturce twojego numeru czy skasować te oczy tak mówiła lata temu 'wygląda dość jak pizda' śmieję się to tylko makijaż pozera wykrzesaj puste oblicze namaluj głębię wyjdź do tłumu dlaczego odeszła twoja nicość mnie tak zadowala chcę byś czuł ból bezpośrednio wyślę ci dekolt samanty mów do mnie, że to piękne znów mam ochotę cię rozwalić robię przerwę pojawię się jako niespodzianka załóż trampki i biegnij do lasu rozbij namiot w górach znajdziesz spokój żartowałam takie życie takie życie zapominam nie zapominam wracam po dług wyślij przelew czekam za długo na spłatę czekam ponownie przypominam w twoim alarmie budzik straszy nowym dniem witamy ponownie świat stoi przed tobą otworem dać ci radę, skarbie? mój miły carpe diem panthe rei memento mori zalej te żale chociaż tak ćwiczysz sześciopak na małolaty raczej słabo znoszę ich fuck the society nie rozumiesz zdania to tak trzeba rozwlekać słowo nie dotarło na adres wejdź do komputera uciekam przed policją ale to nie za mną ucinam z nią pogawędkę plany giną a dziwacy mnie kochają nie zbieram grosz do grosza żyję wygodnie rzucam dolarami oszustce klęczącej nie wychylam nosa chyba, że chcę was poznać oczy oczy puste oczy piękne oczy smutne nie widzę twoich dziękuję, że mnie obudzono świadomość dawno zamawia sny omijam ich przestrzeń to mój raj własny raj i uśmiech zdobi słowo to tylko przyjemność to nic innego niż własna duma pogarda jest realna nie pozbywam się trzymam ją w kieszeni kiedy trzeba rzucam w ciebie tym które zamyka pełne wargi tak wypiękniałeś taki jesteś piękny, że umieram cyknij fotę opowiedz kto cię wielbi korona spadła po latach prosfesjonalizm kaiera się kończy karma? poczekaj zmyślony świat chciwiec goni swe plany smutek cierpienie od dziecka to nic nie znaczy reszta zależy od ciebie wygaś chciwość ciemna przeszłość nie oczekuj zrozumienia zabójca za rogiem przypadkowa ofiara obserwowana od tygodni a świat kręci karuzelą
  19. Chciałbym dodać jeszcze od siebie, że od kilku lat, nawet i teraz, byłem w pętli, w której zastanawiałem się, dlaczego granie w gry nie daje mi radości. Odpowiedzią było to, że po prostu moja nerwica i tryb "walcz lub uciekaj" blokują moje receptory dopaminowe przez ciągłe napięcie w tle. Najgłupsze, co zrobiłem, i to nie tyczy się tylko gier, bo w sumie wszystkiego, to to, że robiłem niby medytacje i inne rzeczy, jak spacery, a po długim czasie przestałem, zapominając, że ja powinienem się z tego wyleczyć. Ten dzień właśnie sprawi, że może w końcu to wszystko ze mnie zejdzie i będę mógł cieszyć się chemicznie ze wszystkiego. Mam nadzieję, że tak będzie, bo niestety nikt z moich przyjaciół mnie nie rozumie i no nie mogą poczuć tego, co ja. Pozostaje wierzyć tylko w siebie i nie szukać potwierdzenia u ludzi. Jak to wyleczę, to sami i tak zobaczą, czy to przyjaciele, czy rodzina. Trzymajcie kciuki i życzę Wam wszystkim również wszystkiego dobrego. Nie dawajcie się swojemu ciału, nawet jeśli wydaje się Wam, że to, co robicie, jest dobre. Niestety nasze ciała są strasznie zależne od przyzwyczajeń. Biorę się za siebie, teraz spacer i medytacja to priorytet! [zamierzam też kupić ashwagande]
  20. Pobudki w nocy też jednak mają istotne znaczenie na jakość snu jako takiegk. Nie mam dziecka, nie muszę wstawać w nocy, ale bardzo długo miałam kilka pobudek w nocy, często nie potrafią zasnąć ponownie. Natomiast teraz śpię bez wybudzeń, ale nie zawsze się określoną ilość godzin. Czasem jest to 4 godziny, czasem 6,7, a nawet 12. I raz wstaje bez problemu, a czasem muszę się długo zmuszać do powstania z łóżka
  21. Tzn. nie tak, bo źle napisałam. Te krytyczne uwagi że nie mam koleżanek były A dzieciaka a te wkrety myslowe że ktoś mniej ocenia spojrzeniem lub sąsiedzi totalnie mną gardzą były jakoś po liceum.
  22. Wchodzi refundacja na bupropion. No ale dziś kupiłem Welbox za 25 złotych więc już nie jest to taki problem jak kiedyś.
  23. wojny to interesy, to trzeba brać pod uwagę.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×