Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana i Psychika - Proszę o odpowiedź

przez flare 05 paź 2010, 16:33
Zacznę od tego, że swoją "przygodę" z tym specyfikiem zacząłem w wieku 16 lat. Nie będę się rozwodzić dlaczego, w każdym razie było to dość permanentne palenie trwające razem myślę około dwóch lat, nie powiem "ile razy" bo sam nie wiem, nie raz było tak, że trwało to dzień w dzień. Nie czułem uzależnienia, nawet psychicznego (takiego jakie mam jeśli chodzi o papierosy, to znaczy, że po prostu czuje, że "chce mi się palić"). Też nieważne w tym temacie jest to czemu to robiłem. Przejdę do sedna.

Od jakiegoś czasu nie palę, zauważyłem, wcześniej także, pewne stany lękowe, odrealnienie ,rzeczy, których właściwie nie potrafię wytłumaczyć. Jadąc w tramwaju czuję czasem po prostu, że się boje zachowując przy tym całą świadomość że tak jest nie potrafiąc jednak nic z tym zrobić. I to nie jest jakaś panika, ale czuje straszne przygnębienie, nie mogę skupić wzroku na jednym punkcie, unikam kontaktu wzrokowego, parę razy zdarzyło się, że musiałem wysiąść z tramwaju bo miałem lęki, nigdy nie były to lęki odnośnie czegoś, po prostu lęki. Jest dużo innych elementów, których teraz nie przytoczę, chyba, że jest to potrzebne do udzielenia odpowiedzi na moje pytanie (ale myślę że nie). Zacząłem już nawet szukać po internecie chorób psychicznych.
Wiem, że są to objawy "normalne" bo dłuższym czasie palenia, bo trafiłem na pewne forum, gdzie wiele osób miało bardzo podobny problem, podobnie jak trudność skupienia się na czymś, gorsza pamięć, często dziwne odrealnienie.

Moje pytanie brzmi, czy Marihuana może w jakiś sposób uszkodzić mózg, czy po takim okresie palenia i przy takich objawach można stwierdzić, że stało się to permanentnie? Tym bardziej, że jednego dnia czuję się powiedzmy lepiej, nawet czasem po prostu dobrze, ale czasem to wraca.

Chcę tylko wiedzieć, czy ten dziwny stan kiedykolwiek minie, czy może być tak, że będę musiał nauczyć się z tym żyć. Najdziwniejsze jest to, że zdaję sobie sprawę z tego, że coś jest nie tak jednocześnie robiąc inaczej niż bym chciał, nie jestem po prostu w stanie opanować niektórych rzeczy, teraz jest już lepiej ale w przeszłości miewałem tak, że coś powiedziałem, po czym po chwili w myślach pojawiało się skąd to wzięło, nawet czy powiedziałem to, czy nie powiedziałem.

Czy w takiej sytuacji psychotropy są jakimś wyjściem czy nie? Jeśli nie to czy macie jakieś rady lub terapię, może jest tu ktoś kto miał podobny problem lub są osoby, które zetknęły się z czymś podobnym?

Przede wszystkim jednak chcę po prostu wiedzieć, czy marihuana MOŻE spowodować nieodwracalne uszczerbki jeśli chodzi o mózg/psychikę.

Z góry dzięki za pomoc, jeżeli był podobny temat to przepraszam, szukałam i nie znalazłem więc założyłem.

Flare
Ostatnio edytowano 05 paź 2010, 16:40 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przenoszę. Temat bardziej pasuje do działu "Uzależnienia" niż "Zaburzenia"
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 paź 2010, 16:12

Re: Marihuana i Psychika - Proszę o odpowiedź

przez L:) 07 paź 2010, 15:45
Marycha na dłuższą metę niszczy pamięć i to jedyny udowodniony skutek samej substancji z tego co się orientuję (oczywiście jak palisz to przy okazji sobie niszczysz płuca, ale to od dymu, nie substancji). Po prostu za często i za dużo paliłeś, THC w mózgu jak wiadomo zostaje dosyć długo, nie mówiąc już o takim paleniu jak piszesz ; p , zioło potęguje Twój nastrój, masz lęki więc ciągle czujesz je jeszcze większe i nakręcasz się. Bardzo możliwe że z czasem efekty będą malały aż w końcu się uda, grunt to się nie nakręcać i wmawiać żet to kara za nadużywanie :mrgreen: Mózgu ogólnie po za pamięcią uszkodzić Ci nie powinno.


btw. to jest opis do czystej marihuany, wiadomo że jak brałeś maczany w chemii syf z ulicy to inaczej sprawa wygląda.
L:)
Offline

Re: Marihuana i Psychika - Proszę o odpowiedź

Avatar użytkownika
przez zaqzax 04 lis 2010, 22:43
marihuana nie uszkodzila ci mozgu, tylko zrobiles sobie sporą sieczkę w psychice i zachwiałeś
mocno neurotransmitery, do tego objawy abstynencyjne - ogranizm sie domaga palenia.

marihuana moze zrobic na spory okres czasu spore ubytki w psychice, ale czy sa
one nieodwracalne ? raczej nie, moim zdaniem to bardzo powoli ustepuje, ale trzeba
sporej cierpliwosci, ogromnej.

na zjazd po marihuanie to typowe psychotropy, czyli na poczatku duzo benzo a potem zmniejszac,
do tego jakis antydepresant i ewentualnie neuroleptyk, do tego duuużo wody, wypacanie się (sauna).
niestety jestes skazany na branie leków bo na sucho to przecierpisz to niemiłosiernie.

najgorszy jest pierwszy miesiac abstynencji, drugi jest ciezki ale potem jest coraz łatwiej,
to może potrwać nawet do pół roku, ale moze zostac ci na zawsze uzaleznienie psychiczne,
ze nie bedziesz potrafil robic wielu rzeczy na trzezwo.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

Avatar użytkownika
przez zaqzax 15 gru 2010, 19:03
No i się wjebałem w to, bardzo pomaga koić mój lęk uogólniony i ogólne zainteresowanie czymś,
jaram już miesiąc i jestem ponownie uzależniony, coś czuje ze skoncze sie do marca tak jak
mowilem wczesniej - bo nie przetrwam odstawienia, chyba ze ogromne dawki benzo.

Alkoholu za to nie pije prawie w ogóle, ale te 3 buchy dziennie musze zapierdolić by jakby
otrzeźwić mój umysł z marazmu, dodać jakiegoś smaczku do dnia, kunsztu.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

Avatar użytkownika
przez zaqzax 15 gru 2010, 19:13
Marek77 napisał(a):Brałes kiedykolwiek opipramol?? działa wybitnie i silnie przeciwlękowo jak opioidy,biore to wiem co pisze..moze na Ciebie zadziała podobnie,zresztą jest to w istocie lek anksjolityczny...


nie brałem, mysle ze TLPD to nie dla mnie, zas benzo dziala bez zadnych ubokow i od razu, nie mam czasu sie babrac w ponowne kombinowanie.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

Avatar użytkownika
przez harpagan83 15 gru 2010, 19:32
zaqzax, jak masz takie jazdy to przestań palić, bo w twoim przypadku to błędne koło. Marja nie jest dla ciebie.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

Avatar użytkownika
przez zaqzax 16 gru 2010, 00:44
harpagan83 napisał(a):zaqzax, jak masz takie jazdy to przestań palić, bo w twoim przypadku to błędne koło. Marja nie jest dla ciebie.


to dla kogo ?
a dlaczego nie dla mnie ?
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

przez RafQ 16 gru 2010, 02:40
Jak nie wypróbowałeś wszystkich leków to najlepiej nie brać się za takie eksperymenty.Dlaczego tak panicznie boisz się TLPD?Przeze mnie te leki były najlepiej tolerowane i nie miałem żadnych uboków.Po wejściu w SSRI a potem w wenlafaksyne za to zdychałem 2 tygodnie.
Palenia nie polecam tym bardziej że nie wypróbowałes pewnie żadnej mocnej kombinacji.

To że ja mam czasami takie pomysły to nie znaczy,że należy brać ze mnie przykład :twisted: .Z tym,że ja wypróbowałem prawie wszystko oprócz elektro więc sprawa wygląda nieco inaczej.
RafQ
Offline

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

Avatar użytkownika
przez harpagan83 16 gru 2010, 09:09
zaqzax napisał(a):
harpagan83 napisał(a):zaqzax, jak masz takie jazdy to przestań palić, bo w twoim przypadku to błędne koło. Marja nie jest dla ciebie.


to dla kogo ?
a dlaczego nie dla mnie ?


Piszesz ze masz lęki, paranoje, wcześniej pisałeś o dopalaczach że miałeś z nimi problemy? Może czas spróbować żyć na trzeźwo? To nie takie strasze. Ja marihuany nie palę jusz 3 miechy, choć wczesniej paliłem tego sporo.

[Dodane po edycji:]

Co prawda nie miałem po Marihuanie lęków, ale zaczeły się spore problemy z koncentracją i pamięcią krótkotrwałą.
Po prostu wychodzę z załóżenie że jeżeli jakaś używka nam szkodzi czas z niej zrezygnować, Poza tym wkórwia mnie takie konpiracyjne załątwianie towaru, kitranie się w bramach, czekanie na dilera, i orientowanie czy zaraz pały gdzieś nie wjadą Miałem już sprawe za ziolo, nie chcę drugi raz wpaść, a kupowanie sciemnionego towaru za 25-30 zł gdzie jest 5-6 lufek nie raz mniej, a do tego często jakosć ganji jest mierna, jest dla mnie stratąpieniędzy. Jestem za chodowlą wąsnego zioła, to jest opłacalne, ale przypałowe za razem, ale uwierz mi, że ziolo wychodowane włąsnoręcznie, bije na leb i na szyję, towar sprzedawany przez dilerów 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

przez RafQ 16 gru 2010, 13:16
Dokładnie.Swoją drogą jeżeli już jesteśmy przy zielsku to w USA i Kanadzie dostępne jest syntetyczne THC w tabletkach.W US pod nazwą Marinol w Kanadzie zaś jako Cesamet.Lek dostępny jest na recepte i przeznaczony dla pacjentów z bólem neuropatycznym,przy chemioterepii oraz w kilku innych przypadkach.Prowadzono badania nad skutecznością działania leku u osób z PTSD i wiele wskazywało na to,że substancja może łagodzić niektóre z objawów.Nie wnikałem głębiej ale raporty z tych badań są gdzieś w sieci.
Tym bardziej nielegalność THC w większości krajów jest po prostu śmieszna.IMO dużo bardziej niebezpiecznymi substancjami są benzodiazepiny czy opioidy.Ale wiadomo dlaczego pewne substancje są legalne a inne nielegalne.
Jak nie wiadomo do końca o co chodzi,to znaczy że chodzi o pieniądze i to grube.
RafQ
Offline

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

Avatar użytkownika
przez harpagan83 16 gru 2010, 18:43
RafQ, Ja tam jestem za legalizacją marihuany,chociasz nie chce palić, ale nie widzę sęsu, aby organy scigania i wymiary sprawiedliwości karały za palenie, czy uprawę, raczej powinno się lepiej i obiektywniej edukować ludzi o dzialaniu trawki. Faktem jest że pewien typ ludzi nie powinien palic marihuany. A Policja i sądy powinny zajmować się bezpieczeństwem obywateli, a nie ich ciemięrzeniem, mnustwo pieniędzy idzie na walkę z narkobiznesem, który głównie polega na łapaniu konsumentów, a nie sprzedawców i producentów, którzy i tak oplacają sądy, i policję, w zamian za pole do działąnia. Ta całą walka jest na pokaz. A marihuana jak wiele rzeczy na tym świecie, ma swoje wady jak i zalety.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

Avatar użytkownika
przez Ahmed 17 gru 2010, 11:45
harpagan83, jak kiedyś uwolnią maryśkę to zwale sie kiedyś do wrocka najlepiej na Thanx Jimmi festiwal i razem se wyjaramy zdrowego skreta gdzieś na rynku - tylko wiesz takiego bez wzmacniaczy ....najlepiej własnego chowu :)


zaqzax , a odpowiedz mi ale tak szczerze ....jarasz tylko maryske czy doładowujesz coś jeszcze ??? tylko szczerze !
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 gru 2010, 12:12
Allah, czemu nie ;) , ale na to długo trzeba będzie poczekać 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Marihuana i syntetyczne kannabinoidy

przez RafQ 17 gru 2010, 12:18
harpagan83 napisał(a):RafQ, Ja tam jestem za legalizacją marihuany,chociasz nie chce palić, ale nie widzę sęsu, aby organy scigania i wymiary sprawiedliwości karały za palenie, czy uprawę, raczej powinno się lepiej i obiektywniej edukować ludzi o dzialaniu trawki. Faktem jest że pewien typ ludzi nie powinien palic marihuany. A Policja i sądy powinny zajmować się bezpieczeństwem obywateli, a nie ich ciemięrzeniem, mnustwo pieniędzy idzie na walkę z narkobiznesem, który głównie polega na łapaniu konsumentów, a nie sprzedawców i producentów, którzy i tak oplacają sądy, i policję, w zamian za pole do działąnia. Ta całą walka jest na pokaz. A marihuana jak wiele rzeczy na tym świecie, ma swoje wady jak i zalety.


Nic dodać nic ująć kolego :brawo: .
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do