Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jesień - czuję się do dupy, jak to przemóc?


Śmojda

Rekomendowane odpowiedzi

Jak tylko zaczął się wrzesień, to pojawiło się zmęczenie, anhedonia, spadła motywacja oraz mam napady senności w ciągu dnia.

 

Październik jest wyjątkowo paskudny dla mnie, bo motywacja spadła niemal do zera, unikam ludzi, anhedonia się nasiliła itd.

 

W ogóle nie odczuwam smutku czy jakiegoś negatywizmu.

 

W poprzednim roku ten stan dopadł mnie dopiero w listopadzie, a tutaj nie wiem czemu od razu we wrześniu, mimo, że w lecie czułem się jak na jakiejś górce.

 

Czy są jakieś sposoby, by to przezwyciężyć? 

 

Póki co biorę od kilku dni zioła na poprawę nastroju oraz adaptogeny. Jutro mam zamiar przynieść lampę antydepresyjną i się doświetlać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Do ruchu trzeba się przemóc, i tym samym zwiększyć zasoby energii. Poza tym, w tym jesienno-zimowym okresie warto przyjmować więcej witaminy D.

Przemoglem się raz i się nie mogłem doczekać, aż pojadę do domu. Witaminę D3 jadłem pół roku i sobie kilka dni temu odpuściłem, bo to nic czemu nie służy - nie było żadnej poprawy w niczym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Śmojda napisał(a):

Przemoglem się raz i się nie mogłem doczekać, aż pojadę do domu.

To niekoniecznie musi być siłownia. Musi istnieć jakaś aktywność fizyczna, która sprawi ci radość, poszukaj, próbuj. Może to być nawet taniec w salonie do jazzu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, czarna rzodkiew napisał(a):

To niekoniecznie musi być siłownia. Musi istnieć jakaś aktywność fizyczna, która sprawi ci radość, poszukaj, próbuj. Może to być nawet taniec w salonie do jazzu.

Nie wiem jak ma mi na dać radość jakikolwiek ruch, jak żadna aktywność w ogóle mnie nie cieszy, a fizyczna wręcz jeszcze zamęcza.

 

Na siłownię chodziłem regularnie i radość mi dawało to, że wygląd zaczynał się lepszy robić. Obecnie mi nie zależy na fajnym wyglądzie.

1 minutę temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Nawet w wynikach badań krwi? 

W krwi była wyraźna poprawa. Witamina D jest przereklamowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak inni to robią, że też mają podobne stany obecnie, ale to nie paraliżuje ich funkcjonowania. 

 

Ja np. nie mam problemu chodzić do pracy, ale wszystko inne mnie męczy lub muszę się namyślać, by coś zrobić. Wiele rzeczy sobie odpuszczam.

Edytowane przez Śmojda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dajesz radę chodzić do pracy, to i dasz radę zrobić inne rzeczy, tylko trzeba znaleźć coś dla siebie i zacząć. Tutaj żadne światło ci nie pomoże. Nie licz na to. Ludzie cierpią, ale mimo to zmuszają się do jakichś czynności. To nie tak, że innym przychodzi z cudowną łatwością coś zrobić. A spacery są super. 

Ziemia jest średnią planetą, okrążającą przeciętną gwiazdę, położoną na skraju zwyczajnej galaktyki spiralnej, jednej z ponad miliona galaktyk w obserwowalnej części wszechświata. ~ Stephen Hawking ~

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, burzowo napisał(a):

Ja codziennie wychodzę, nawet jak się nie chce .

Bo inaczej to depresja 

tak, wyjście nawet 30 minut rozjaśnia umysł, dotlenia itd.

filozofowie, albo jakiś jeden powiedział, że spacery to taka czynność dla niego na poukładanie myśli, rozważania i rodzaj terapii. Mówił, że ciagle był w ruchu, a człowiek jest stworzony do chodzenia. To naprawdę dużo daje.

Ziemia jest średnią planetą, okrążającą przeciętną gwiazdę, położoną na skraju zwyczajnej galaktyki spiralnej, jednej z ponad miliona galaktyk w obserwowalnej części wszechświata. ~ Stephen Hawking ~

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Niewkopomonowana napisał(a):

tak, wyjście nawet 30 minut rozjaśnia umysł, dotlenia itd.

filozofowie, albo jakiś jeden powiedział, że spacery to taka czynność dla niego na poukładanie myśli, rozważania i rodzaj terapii. Mówił, że ciagle był w ruchu, a człowiek jest stworzony do chodzenia. To naprawdę dużo daje.

i kontakt z ludźmi, zawsze coś się dzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, burzowo napisał(a):

i kontakt z ludźmi, zawsze coś się dzieje.

tak, nawet mijając fajnie przejść obok kogoś, poobserwować krajobrazy, czy miasto. Ja zawsze mam słuchawki, więc dodatkowo czuję radość z chodzenia.

Ziemia jest średnią planetą, okrążającą przeciętną gwiazdę, położoną na skraju zwyczajnej galaktyki spiralnej, jednej z ponad miliona galaktyk w obserwowalnej części wszechświata. ~ Stephen Hawking ~

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, burzowo napisał(a):

Ja się dobrze czuje w świecie, idę zawsze tam gdzie jest najwięcej ludzi.A ludzie są towarzyscy .Lubią pogadać .Realne ,zwyczajne życie .

Niektórzy wolą lasy, niektórzy miejski ruch. Ja bardziej lubię łazić po mieście. Auta mi nie przeszkadzają, bo słyszę muzykę, a uwielbiam widzieć jak ludzie idą, i ja też idę. To takie "zjednoczenie" w krokach. Każdy idzie w swoim kierunku. Lubię zaglądać do różnych sklepów i pogadać, albo wstąpić do kawiarni przy szkole plastycznej. Czasem porobię zdjęcia. Obok osiedla mam piękny parki, dużo ścieżek,leżaki drewniane. Potem idę przez mniejszy park i jestem na rynku i w centrum miasta i galerii, a do chaty idę dalej w dół. Od domu rodzinnego, do bloku tutaj mam 3 kilometry. Mam prawo jazdy, więc teoretycznie mogę jeździć, ale przez leki i niepewność podczas jazdy - nie prowadzę. Ludzie naprawdę jeżdżą różnie i nie chcę się narażać, ani narażać innych. Dlatego wszędzie chodzę pieszo, chyba że poproszę o podwózkę.

Ziemia jest średnią planetą, okrążającą przeciętną gwiazdę, położoną na skraju zwyczajnej galaktyki spiralnej, jednej z ponad miliona galaktyk w obserwowalnej części wszechświata. ~ Stephen Hawking ~

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×