Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ktoś z Warszawy??


Pawel.770

Rekomendowane odpowiedzi

Około dwa lata temu wciągnąłem się w planszówki. Z moją aktywnością w grupach to jest bardzo różnie, zależnie od psychiki. Praktycznie w każdej dzielnicy Warszawy są jakieś kluby planszówkowe. Mogę podpowiedzieć. Z jakiej dzielnicy jesteś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Pawwwle napisał(a):

Około dwa lata temu wciągnąłem się w planszówki. Z moją aktywnością w grupach to jest bardzo różnie, zależnie od psychiki. Praktycznie w każdej dzielnicy Warszawy są jakieś kluby planszówkowe. Mogę podpowiedzieć. Z jakiej dzielnicy jesteś?

Mieszkam w Rembertowie ale dojadę praktycznie do każdej dzielnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na jednym z popularnych portali społecznościowych możesz poszukać grup planszówkowych. Jest to chyba jedyne miejsce, gdzie są w miarę aktualne informacje. W Warszawie jest sporo miejsc, w których można pograć. Daj znać jeśli miałbym coś doradzić lub chciałbyś umówić się na wspólne granie. Napisz też czy siedzisz jakoś w temacie gier.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ważne do jakiego klubu, ważne aby przychodzić w miarę regularnie. Wtedy poznajesz ludzi i stajesz się cześcią grupy. Oczywiście to nie znaczy, że od razu zaprzyjaźnisz się z kimś, gdyż najczęściej takie spotkania ograniczają się wyłącznie do grania. Ma to swoje zalety, ale też wady. Trzeba pamiętać, że ludzie przychodzą tam pograć, oderwać się od codzienności, więc nie są chętni, aby otwierać swój życiowy śmietnik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Spacer po spacerniaku szpitalnym ?

Albo wspólne mierzenie i docinanie sznura;) Porównując to forum pod względem organizacyjno-towarzyskim ze stanem sprzed lat 12, to mam zajebiście duże wątpliwości, żeby tutaj ktoś z kimś się poznał osobiście na żywca. Nie te czasy i chyba nie ci ludzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, luos nettor napisał(a):

Albo wspólne mierzenie i docinanie sznura;) Porównując to forum pod względem organizacyjno-towarzyskim ze stanem sprzed lat 12, to mam zajebiście duże wątpliwości, żeby tutaj ktoś z kimś się poznał osobiście na żywca. Nie te czasy i chyba nie ci ludzie.

O rany, ja weszłam tu właśnie po latach niespełna 10... wiedziona jakąś ciekawością chyba... faktycznie, tętno zupełnie inne tu 

Chyba samo przejęcie przez WP zmieniło sporo... ? 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, luos nettor napisał(a):

Albo wspólne mierzenie i docinanie sznura;)

Hahah lepsze ahahah lubię taki humor

Godzinę temu, luos nettor napisał(a):

Porównując to forum pod względem organizacyjno-towarzyskim ze stanem sprzed lat 12, to mam zajebiście duże wątpliwości, żeby tutaj ktoś z kimś się poznał osobiście na żywca. Nie te czasy i chyba nie ci ludzie.

No niestety jak jest 10 razy mniej użytkowników to nie będzie tłumu. Ale ludzie też inni to prawda, jeśli zdrowe osoby siedzą pochowani w domach to co można wymagać od chorych

Godzinę temu, autodestrukcja2 napisał(a):

O rany, ja weszłam tu właśnie po latach niespełna 10... wiedziona jakąś ciekawością chyba... faktycznie, tętno zupełnie inne tu 

Chyba samo przejęcie przez WP zmieniło sporo... ? 

 

A kiedy przejęlo wp? Nie 20 lat temu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×