Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Bonus

Witam ponownie!

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Bonus

Witam po raz kolejny na tym forum.

 

Jakiś czas mnie znowu nie było na forum, ale też mnie denerwowało trochę to, że forum tak wolno funkcjonowało...

Trzeba było długo czekać na wysłanie postu.

Ale jednak nie zapomniałem o forum.

 

U mnie nie za ciekawie i samotnie.

No ale trzymam się jakoś.

 

Cały czas mieszkam sam i samotnie.

 

Konrad.

 

A to moje foto.

Zdjęcie-0032.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Bonus witaj ponownie na forum. Pamiętam Cię i Twoje wątki w których były ożywione dyskusje 🙂

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Bonus Cześć. Też żyje samotnie. Inaczej po prostu nie umiem. I też lubie Hondy.🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bonus

No, nie zawsze miałem racje w tematach, na postach.

No ale to jest forum i tu się tylko wymienia swoje poglądy. Nie zawsze trzeba mieć racje w tematach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Bonus

Ja na początku pobytu na forum, po rejestracji nie udzielałem się zbyt ciekawie.

Z mojej winy niewłaściwie dyskutowałem, w tematach.

 

No ale to już przeszłość i było to już sporo lat temu.

Z przerwami bywałem na forum, a kilka razy przez dość długi czas nie byłem aktywny. Jednak fajnie, że nie wyrzucono mnie z forum, za brak aktywności.

Nie zapomniałem o tym forum, gdyż to jest forum dla takich ludzi jak ja. Z problemami psychologicznymi, z natręctwami myślowymi.

Ja powróciłem do leków na "natręctwa", po ponad 6 latach przerwy od leków. Już od ponad pół roku biorę leki, ale nie ma jak na razie jakiejś zbyt konkretnej poprawy.

Nadal mam problemy z myślami natrętnymi i zawsze się czymś przejmuje, co mnie męczy psychicznie. Ale staram się nad tym zawsze panować, tak jak umiem.

Jednak wiadomo, że takie myśli są silniejsze od woli człowieka.

Trzeba z tym jakoś żyć.

Depresji nie mam, jaką miałem w młodym wieku, bo odczuwam chęci do życia. Jednak czuje się bardzo samotny, a czasem i osamotniony, bo jestem sam, z moimi problemami.

Jak każdy zresztą, kto ma takie problemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×