Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Frozen21

Pomóżcie

Rekomendowane odpowiedzi

Chyba znowu mam atak nerwicy. Bardzo sięboję nie poznaję zabardzo otoczenia. Czuję jakby ktośmną kierował i kazał jak mam myśleć. Wszystko to stało się nagle. Co mam robić ? Boję się, że to diabeł mniekusi. Ja jużnie wytrzymuję. Egzorcyzmy mnie zabiją ludzie, a dzisiaj podobno mojejbabci objawił się Jezus, tak mówiła. CZEGO oni ode mnie chcą ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kolo, Ty miałeś skierowanie na Oddział Dzienny w szpitalu. Byłeś tam? Bo wydaje mi się że tego potrzebujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kolo, Ty miałeś skierowanie na Oddział Dzienny w szpitalu. Byłeś tam? Bo wydaje mi się że tego potrzebujesz.

Nie byłem. Biorę te leki co mi zapisali, czasami po prostu czuje się tak źle właśnie, jakby coś mnie kontrolowało moje ruchy i myśli. Ja nie chcę tam iść, naprawdę :( :( :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak się trzymasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak się trzymasz?

Nie wiem co mam Ci odpisać. Nie umiem nazwać, tego przez co przechodzę. Walczę z tym sam, ze swoimi uczuciami, ze światem, ze sobą.

Powiem Ci szczerze, że nie wiem na co jeszcze czekam. Ale chciałbym w tym ostatnim podejściu jeszcze coś zrobić. Zostawić jakiś ślad, uszczęśliwić kogoś.

Nie jestem egoistą w przeciwieństwie do tego co mówią. Chciałbym żeby każdy z Was był szczęśliwy, żeby każdy z Was zrobił to co ma tutaj do zrobienia.

Mój umysł staje się bardzo wolny, ograniczony. Czuję, gdzieś tam w głębi swojej duszy, że stać mnie na więcej, o wiele więcej. Ale coś mnie blokuje, nie pozwala mi iść dalej.

Na niczym mi już nie zależy. Nigdy nie piłem, może czas zacząć ? Niektórym to podobno pomaga...

Ja od dziecka myślałem, że życie będzie wyglądać inaczej. Zawiodłem się przyjacielu, jeżeli mogę Cię tak nazwać. Mój jedyny ,,przyjaciel'' odwiedza mnie raz na rok właściwie. I tak nic o mnie nie wie, bo ja to wszystko ukrywam. Boję się ponownego wyśmiania. Poza tym nie mam żadnych kontaktów z nikim. Siedzę już tylko w pokoju. Czekam na zawał.

Wstyd mi, że nawet nie potrafię ułożyć kilku zdań w jakiś przyjemny dla oka sposób. Wybacz mi i to przyjacielu.

Wszystkiego dobrego i dziękuję .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwarzasz, ze caly swiat jest przeciwko Tobie?

 

Piszesz, ze czekasz...

Starasz sie jakos zmienic obecna sytacje, czy faktycznie czekasz na cos?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×