Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
stopek

Szpital Katowice Szopienice.

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli ktoś był to prosił bym o opinie o oddziale dziennym. Może ktoś się wybiera w najbliższym czasie??

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja idę na oddział zaburzeń afektywnych i lękowych, od czerwca 2013.

 

Nie ma z góry nałożonych terminów, wystarczy podejść do sekretariatu na oddziale (nie na izbie przyjęć) i umówić się, czeka sie zwykle tydzień, dwa.

 

Moja pierwsza wizyta tam:

Wchodzimy jak gdyby od tyłu budynku. Idąc od drzwi, po lewej mamy portiernię, po prawej nieco za ścianą izbę przyjęć. Izba przyjęć jest zamknięta, czeka się na krzesełkach przed, pani pielęgniarka woła po kolei tak jak kto się ustawi.

Jeżeli np. mamy skierowanie od razu na oddział IV czyli zab. afektywnych i lękowych, udajemy się tam bodajże na 3 piętro. Idziemy do sekretariatu, tam wraz z panią sekretarką wypełniamy dokumenty. Pyta nas m.in. o datę początku leczenia, jakie leki teraz zażywamy, czy były próby samobójcze, jakie choroby lub uzależnienia są w rodzinie, wszystko. Bardzo dobrze jest mieć przy sobie skserowaną kartotekę od lekarza.

 

Po wizycie w sekretariacie czekamy na tzw. rozmowę kwalifikacyjną z dr Kontrys, ordynatorem oddziału. Jesteśmy wołani przez samego doktora, pyta on dlaczego chcemy przyjść do szpitala, robi bardzo krótki wywiad. Tu mam niestety zastrzeżenie, bo nie chciało mu się rozczytywać kartoteki gdzie było wszystko napisane (leki, kody ICD-10, przebieg leczenia). Kazał sobie napisać wszystko, najlepiej na komputerze, jakie leki były brane + terminy ich zażywania. Najlepiej jeszcze przepisać całą kartotekę. No nic.

 

Jeżeli dostaliście skierowanie na ten oddział jw., to nie dajcie się przypadkiem wcisnąć na jakikolwiek inny. Mnie doktor wprost powiedział "Pan ma CHAD" na podstawie może 10 minutowej rozmowy, która nie należała do komfortowych. Chciał mnie dać na oddział dla dwubiegunowców, kiedy ja mam problem z lękiem...

 

Nie sugerujcie się wprost jego diagnozą, bo to bardzo powierzchowne badanie. Wierzcie swojemu dotychczasowemu lekarzowi i stańcie twardo przy swoim - mam iść na oddział wpisany w skierowaniu i koniec.

 

Powodzenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×