Skocz do zawartości
Nerwica.com

Bioenergoterapeuta lekarstwem na nerwicę?


Gość uzytkownik

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Was,

 

Po bojach z lekami, korektą dawek, faszerowaniem się benzo postanowiłem skorzystać z metody niekonwencjonalnej. Otóż pojechałem do słynnego bioenergoterapeuty - ostatnia deska ratunku dla głowy i wątroby, którą od leków zacząłem dosyć mocno odczuwać. I wiecie co? Po 2 seansach prawie całkowicie ozdrowiałem! Nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca, ale mija już kolejny dzień bez żadnych lęków i natręctw. Sam jestem w szoku. Jako, że do tego jestem ateistą, to podchodziłem bardzo sceptycznie do tego tematu - wręcz z kpiną. Nie mam żadnych lęków, funkcjonuję całkowicie normalnie. Jak ręką odjął wszystkie problemy poszły w zapomnienie. Ok. 30 minut trwał jeden seans a ciepło jakie przechodziło mi przez organizm nie da się opisać z niczym innym. Strasznie sennie, z zawirowaniem w głowie i z wypiekami na twarzy chodziłem pół dnia od wizyty. A namówiła mnie moja babcia i ciotka, które dzięki niemu wyzbyły się całkowicie sporych problemów zdrowotnych - typowo organicznych. Domniemywam, że chodzi o pobudzenie komórek do regeneracji.

 

Niebywałe jestem w stanie rzec... :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja wlasnie zastanawiam sie nad ponownymi wizytami u takiego speca. kiedys jezdzilem i bardzo mi pomogl w bolach kregoslupowych. z tym ze na nerwice to pomagalo przez pare godzin 'po seansie' tylko. byc moze za malo wiary mialem w niego , nie wiem. nie wiem czy ja wierze w jego zdolnosci czy

doszukuje sie w tym jakiegos tricku...

We Are The Champions 2017(L)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×