eleniq
Znachor-
Postów
2 681 -
Dołączył
Treść opublikowana przez eleniq
-
Nerwica Natręctw Myślowych SSRI pogorszenie
eleniq odpowiedział(a) na Lola12 temat w Nerwica natręctw
Mi lekarka mówiła, że SSRI tylko w bardzo dużych dawkach działają na natręctwa. Akurat ja przerabiałem fluwoksaminę (SSRI), wenlafaksynę i duloksetynę (SNRI), klomipraminę (TLPD) i teraz biorę maprotylinę (lek czteropierścieniowy). Jeśli chodzi o te antydepresanty co wymieniłem, to najlepiej działa na mnie chyba ten lek co biorę teraz czyli Ludiomil (maprotylina). Chociaż swego czasu fluwoksamina mi też nawet fajnie pomagała, ale niestety nie mogłem jej brać, bo wracały lęki. U mnie najgorzej było ostatnio ze snem też, akurat Ludiomil najlepiej działa jeśli chodzi o sen, nie powoduje takich intensywnych snów jak SSRI albo SNRI. Okresowo brałem też neuroleptyki - kwetiapinę, olanzapinę i arypiprazol ale musiałem je odstawiać z powodu mocnych uboków. Wg mnie neuroleptyki średnio się nadają na natręctwa. U mnie do tego powodowały też zaburzenia ruchu, sztywniały mięśnie, trząsłem się itd W ogóle tez chcę ci powiedzieć z własnego doświadczenia, że leki w leczeniu natręctw to niestety tylko taka podpórka, proteza. Bo natręctwa to już taki bardziej chyba psychologiczny problem, trzeba spróbować terapii przy tym, najlepiej poznawczo-behawioralnej. Jeśli chodzi o pogorszenie zdarza się na początku, że lek działa zupełnie odwrotnie i początkowo nasila pewne objawy, ale potem się to wyrównuje zazwyczaj trzeba na to 2-3 miesiące, nieraz dłużej... także skoro dopiero zaczęłaś brać jakiś lek ostatnio to cierpliwości Mnie np. Ludiomil na początku bardzo mocno pobudził lękowo i pogorszył depresję do takiego stanu, że nie mogłem się podnieść z łóżka. Obecnie jest dużo lepiej. Choć dalej mam problemy z koncentracją i pamięcią, ciężko mi znaleźć słowa, nazwać uczucia - nie wiem skąd to się bierze właśnie, ale będę z lekarzem rozmawiać wkrótce o tym... mam też nadciśnienie spowodowane stresem chyba... akurat mnie natręctwa już tak nie martwią jak kiedyś, jestem po jednej psychoterapii, teraz będę drugą zaczynał... teraz walczę z brakiem koncentracji i właśnie tym wykrywaniem swoich uczuć, tłumię wszystko w sobie, emocje itd i jeszcze wszystko mi się po prostu miesza w głowie ostatnio uhh Życzę powodzenia Pogadaj z lekarzem koniecznie o tym i pomyśl o psychoterapii. Pozdrawiam ciepło -
Czy tylko ja czuję, że nie urwałam się z życiowej choinki :)?
eleniq odpowiedział(a) na Puchatkowa temat w Witam
Witaj Posłuchaj rozumiem twoje cierpienie, ale pamiętaj, że od ciebie najwięcej zależy Oczywiście też dobrze będzie jak poszukasz pomocy. Powiedz mi, czy brałaś może kiedyś jakieś leki przeciwdepresyjne? One też momentami bardzo pomagają, ale to już z lekarzem oczywiście trzeba uzgadniać... Skoro jest w Tobie tyle napięcia nerwowego, przez które czarno patrzysz na siebie i świat, warto coś z tym zrobić, żeby nie rujnowało ci to życia. Jakiejś psychoterapii próbowałaś? -
Nie no za mocno się przejmujesz... to że nie odbierzesz telefonu, że nie masz ochoty rozmawiać, masz prawo być czasem zmęczona, zdemotywowana, bez chęci do rozmowy, masz prawo odmawiać rozmowy kiedy jej nie chcesz... przecież świat się nie skończy! Nadopiekuńczość jest bardzo niebezpieczna, może doprowadzić do bezradności dziecka, fragmentacji, skrajnego wycofania albo nawet depresji i samobójstwa. Nie znam twoich rodziców, ale jak faktycznie są nadopiekuńczy, to naprawdę staraj się uwolnić od tego... jeszcze się uzależnisz emocjonalnie od nich, to nie jest zdrowe... Widzę, że bardzo się tym przejmujesz, a czy masz własne zdanie? Czujesz się wartościowa? Poczucie wartości jest ważne bo chroni nasze ego przed fragmentacją. Niespójna jaźń prowadzi do konfliktów psychicznych i nerwicy albo depresji. Mam nadzieję, że tak nie będzie. Ale na tą chwilę ci tylko chcę powiedzieć - nie przejmuj się! Też masz swoje życie... oczywiście wiadomo że rodzice też są ważni ale byle by to było w jakiejś równowadze, a nie wszystko dla nich poświęcasz...
-
Powiem wam ostatnio mnie też mocno kusi... chociaż nie chcę sobie zadawać ran, bo wiecie gdzie mogę trafić... muszę być silny, przede mną jeszcze dwie psychoterapie - każda ukierunkowana na co inne... Wolałbym to zrobić raz a dobrze, wiecie o co chodzi... ale trzeba być silnym, bo psychika kusi, ale jednak coś tam hamuje... pamiętać trzeba o innych... jeszcze życie przed nami, młodzi jesteśmy, jeszcze nic straconego... tak sobie myślę... będzie dobrze, tylko trzeba myśleć po prostu o czymś innym wtedy... najlepiej o innych... choćby o miłości, która nas czeka (ja jeszcze jej nie doświadczyłem, czekam na swoją pierwszą). Teraźniejszość i przeszłość to najwięksi wrogowie w takich chwilach... ta bezradność, ten brak perspektyw wynikający z jakby się wydawało beznadziejnej przeszłości... PRZYSZŁOŚĆ NIECH BĘDZIE NAM DOBRĄ!!! Wierzmy w to!
-
Ugotowałem zupkę pomidorową pierwszą w życiu - z kawałkami pomidorów, marchewką i natką
-
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Wiem ja tylko pisałem w odniesieniu do ADHD. Klonidyna i tak jest już bardzo rzadko stosowana. -
U zwierząt ciężko mi powiedzieć, ale patrząc na siebie mogę powiedzieć, że Ludiomil powoduje jakieś tam poddenerwowanie, ale też poprawia funkcje poznawcze co może przekładać się na regulację nastroju i zachowania, pomaga w myśleniu, porządkuje informacje... Jednak żeby nie było zdarzają się na nim przejściowe przemijające momenty zawahań np. spadki koncentracji, lekka plątanina, a nawet depresja, ale mimo to ten lek mnie stabilizuje... Wyjaśniłem?
-
Ludiomil czyli maprotylina to najbardziej selektywny lek hamujący noradrenalinę ze wszystkich. Z tego powodu pierwsze miesiące na nim to prawie jakbyś brał narkotyki, ale przeżyłem... wszystko ambulatoryjnie, bo tak szczerze mówiąc to wg mnie ten lek bardziej jest do leczenia szpitalnego... mnie na początku pobudził dość mocno huhu, teraz się ustabilizowało... ogromną cierpliwość trzeba do niego mieć
-
Bez 5-HT1A. Właśnie stymulacja 5-HT1A poprawia libido bo stymulacja 5-HT1A powoduje zwiększone uwalnianie noradrenaliny, dopaminy i acetylocholiny w różnych miejscach mózgu. A stymulacja 5-HT2 faktycznie powoduje spadek libido poprzez zahamowanie wydzielania noradrenaliny i dopaminy. Moklobemid, bupropion i tianeptyna jak najbardziej mogą pomóc bo stymulują wydzielanie dopaminy. Ten trazodon to szczerze nie wiem, ale podobno i tak ma dość słabe powinowactwo do 5-HT1A. Szczerze ja bym trazodonu nie wziął do ust. A mirtazapina i mianseryna to już w ogóle cienizna bo one tylko blokują receptory 5-HT2 ale to nie poprawia za bardzo libido i tak... dlatego co do tych trzech leków miałbym wątpliwości... prędzej uderzałbym w ten moklobemid itd
-
Koleżanka się pytała akurat o wpływ mirty albo miansy na potencję A tak na marginesie każdy inaczej reaguje... ja po 10mg mianseryny w ogóle nie zasypiam prawie, potrzebuję co najmniej 30mg ale to dlatego że biorę lek hamujący noradrenalinę może... Mocny na sen na pewno jest Ketrel wg mnie...
-
A co piekłyście? Jeśli można spytać...
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
eleniq odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Xanax nie jest na zasypianie, on nie ma działania nasennego. Prędzej Lorafen (2,5-5mg) stosuje się doraźnie w bezsenności z tego co słyszałem, ale benzodiazepiny jak najrzadziej albo nawet w ogóle nie należy stosować przy bezsenności wg mnie... Nie wiem ile tej mirty bierzesz, ale skoro przestała w pewnym momencie działać to może trzeba będzie zwiększyć mirtazapinę, ewentualnie podmienić na co inne np. Lerivon bardzo podobny lek. Ale to już z lekarzem uzgadniaj. Staraj się nie odstawiać sama mirty jak lekarz zalecił ci ją brać codziennie dopóki się z nim nie spotkasz... Jak z tego wyjść? Po prostu przetrwać, próbować się wyciszyć przed snem może... bo skoro bierzesz mirtę staraj się jej nie łączyć z innymi lekami nasennymi. Też niestety bardzo często tak jest, że leki nasenno-uspokajające blokujące receptor H1 przestają działać po pewnym czasie, bo organizm się przyzwyczaja i receptory histaminowe H1 ulegają tzw. down-regulacji, czyli że im dłużej lek działa na receptor tym słabszy efekt, bo receptor się odwrażliwia na działanie leku... Musisz to skonsultować z lekarzem najlepiej My z forum nie mamy dla ciebie recepty bo nie znamy cię tak dobrze jak twój lekarz -
Naturalny preparat ne bezsenność
eleniq odpowiedział(a) na lunatic temat w Medycyna niekonwencjonalna
Mi na ciężką bezsenność psychiatra polecała 5mg. Ale nie stosowałem... Oczywiście melatoninę należy brać jak najkrócej, tylko żeby wyrównać rytm dobowy. Dobra też jest Ashwagandha na spokojny sen, przypomniałem sobie... -
Naturalny preparat ne bezsenność
eleniq odpowiedział(a) na lunatic temat w Medycyna niekonwencjonalna
Z tego co wiem to szybko zasypia się po melatoninie 5mg. Z ziołowych nasuwa mi się między innymi waleriana. Tylko nie łącz tych środków z lekami psychotropowymi jak coś... Niestety ja nie stosowałem takich preparatów. Zależy też od organizmu... Najlepiej spytać się farmaceuty to są środki bez recepty -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Nie widzę tego we wskazaniach nigdzie. Ale być może... Przy ADHD stosuje się inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny i/lub dopaminy (modafinil, metylofenidat, bupropion, dezypramina, pochodne amfetaminy) albo agonisty receptorów alfa-2 adrenergicznych (klonidyna, guanfacyna). No a na brak motywacji przy depresji to próbuje się leczenia bupropionem albo pirybedylem ale nie solo tylko w połączeniu z SSRI choćby... Niestety ja ci tego nie powiem na stówę, nie brałem tego. Pogadaj z innymi kolesiami z tego wątku albo najlepiej z lekarzem, ja to mam tylko taką teoretyczną wiedzę bardziej... -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Z tego co wiem to uspokajający jest pramipeksol czyli Oprymea. -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Brałem arypiprazol 5mg i powodował że słabły mi mięśnie nóg, rąk i szczęki. Nie mogłem dużo mówić, wciskać klawiszy na kompie bo szybko mi sztywniały, do tego powodował bezsenność... to weź wyobraź sobie co by mogło być na dawce 15mg. Brałem też kwetiapinę ale po niej miałem koszmary senne i olanzapinę, po której miałem zaparcia. Neuroleptyki nie są dla mnie... Metylo nigdy nie brałem ani wellbutrinu nic z leków dopaminowych nie brałem akurat... -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Neuroleptyki źle na mnie działają. Powodują u mnie wahania nastroju. Neuroleptyki to tylko w ostateczności. No 15mg arypiprazolu to by mnie rozniosło... -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Brałem Fevarin do 100mg maksymalnie. Słabawy lek dla mnie, za to mało skutków ubocznych. Ja akurat na 100mg nie zauważyłem działania na lęki i natręctwa. Mi też doktor mówiła, że to czasem musi być bardzo duża dawka żeby Fevarin działał na lęki gdzieś 200-300mg. Jak coś to na NN dobra jest też sertralina albo escitalopram - też mało skutków ubocznych i łagodne w działaniu. Ale Fevarin najsłabiej działa na funkcje seksualne ze wszystkich SSRI więc warto go zwiększyć -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Też nerwicę masz? Co ci dolegało wtedy? -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Na oddziale dziennym leczenia nerwic będę od 10 maja do 30 lipca. To taka intensywna terapia z psychoterapią, terapią zajęciową itd od pn do pt w godz 9-15. Też ustawiają leki w razie czego... -
To dał ci bardzo mocny lek, mocniejszy od pirybedylu i pramipeksolu. Pilnuj się żebyś go nie odstawił nagle bo możesz mieć ZZN, strasznie ciężko podobno się odstawia ten lek... Ja bym się bał tych agonistów dopaminy, nie wiem jak wy
-
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
eleniq odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Hmm no może być inny dopaminergiczny lek np. wellbutrin ewentualnie pronoran (pirybedyl) albo oprymea (pramipeksol). Te leki możesz dorzucić do fluwoksaminy chyba, ale nie wiem czy z arypiprazolem wolno je łączyć. Możesz też spróbować moklobemidu z pirybedylem albo pramipeksolem albo samego moklobemidu (bez arypiprazolu) - PiotrekLondon tak bierze spytaj się go jak chcesz, chwali sobie ten miks na motywację... Ale jak masz NN to może spróbuj zostawić fluwoksaminę i włączyć do niej wellbutrin akurat wellbutrin z SSRI podobno bardzo fajnie się łączy, znosi tą przeklętą serotoninową anhedonię. Pogadaj z lekarzem o tym Co do tej reboksetyny nie wiem, nie brałem ale ponoć słabizna na motywację. Ja biorę Ludiomil działa bardzo mocno na noradrenalinę, co prawda na pocżątku strasznie ta motywacja spada na samej noradrenalinie, dopiero potem coś tam się podnosi ale tak patrzę po sobie to sama noradrenalina niewiele dodaje motywacji niestety... więc reboksetynę bym odradzał, chyba że połączysz ją z fluwoksaminą może coś da, ale to już bez arypiprazolu... Chyba serotonina i dopamina są bardziej na motywację. I taka rada ode mnie - najlepiej się trzymać dwóch maksymalnie trzech leków, wg mnie najlepiej dwa leki, które uzupełniają wzajemnie swoje działanie. Ja narazie mam sam Ludiomil ale będę go albo zwiększał albo dorzucał do niego coś, ale to na oddziale lekarka mi powie w poniedziałek dopiero. -
Brałeś nebiwolol? Bo tak się składa, że mam nadciśnienie w nerwicy i będę musiał brać coś na nadciśnienie... i właśnie trochę się boję o potencję. Ale to tylko erekcja czy pożądanie też schodzi? Bo na flaku niektórzy potrafią dojść, aby było pożądanie jakieś... Nie wiem jeszcze co dostanę na to nadciśnienie...