-
Postów
5 605 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Illi
-
Potraficie wyrazić swoją złość? W jaki sposób? Jak zachowujecie się w sytuacji jak ktoś się na Was złości? Czy złość zawsze musi oznaczać agresję? Ostatnio zastanawiałam się, jak reaguje w czasie kłótni. Niestety odcinam się od swoich emocji i chłonę złość rozmówcy. Oczywiście moja frustracja jest we mnie, ale nie umiem jej wyrazić. Najczęściej pojawia się ironiczny uśmiech i "racjonalne" pozbawione odczuć argumenty. Potem są dwie drogi- albo naczynie się przelewa i wybucham na oponenta albo (co niestety zdarza się częściej) przeradza się to w autoagresję. Podobnie reaguję, gdy znajduję się w sytuacji, która powinna wywołać złość. Tłumię to w sobie, nie okazuję tego, a potem... autoagresja. Czuję lęk na samą myśl, że ktoś mógłby się zezłościć. Wg mojej zaburzonej głowy złość na mnie= moja beznadziejność, bezsensowne zabieranie tlenu. Natomiast nie wiem skąd to się wzięło. Jak sięgam pamięcią miałam tak od zawsze...
-
Ostatnie noce znowu są niespokojne. Wybudzam się często, gadam przez sen, rzucam się... plus jest taki, że nie pamiętam snów i nie pojawia się lęk. Ciekawe czy to tylko chwilowe czy mianseryna przestała działać. Pomimo kiepskich nocy przez większość dnia czuję się bardzo dobrze.
-
Widok gór pokrytych śniegiem
-
@nikt istotny a co mogłoby przynieść taką ulgę? Oprócz autoagresji oczywiście. Jakieś słowa? Czyny? Cokolwiek?
-
Trzeba wytrwać... trzymaj się.
-
Na pewno coś się rusza. U mnie jest inny problem, traumy sprzed kilkunastu lat plus parę innych historii. Plusem jest to, że przypominam sobie niektóre rzeczy, które wyparłam. Na pewno nie działa to na mnie pozytywnie, ale sądzę że to właśnie jest to ruszenie w dobrą stronę.
-
@Linnea, @katrin123, @shira123 dziękuję bardzo @Michu95 kompletnie inne style i kierunki mamy. do tego inne techniki. Trudno tak porównywać. A uważam, że bardzo ładne rysunki wstawiłeś.
-
Chodzę na EMDR z psychodynamiczną. Samych sesji EMDR miałam około 7, więc tak na prawdę dopiero początek. Kwestia nauczenia się jak łagodzić napięcie, obniżyć lęk czy poczuć się bezpiecznie. Każdą moją reakcję na przywołane wspomnienie T. stara się wytłumaczyć. Tłumaczy mi też w jaki sposób mózg się "broni" przed traumatycznymi wspomnieniami. Nie wypowiem się jeszcze na temat skuteczności, do tego potrzeba jeszcze dużo czasu. Co dokładnie byś chciała wiedzieć?
-
Każdy użytkownik ma prawo wyrazić swoje zdanie. Chciałabyś, aby ktoś wytłumaczył Ci, że nie ma problemu lub potwierdził Twoje odczucia. Wydaje mi się, że stwierdzenie "sama tworzysz problemy" jest jednoznacznym sygnałem, że niepotrzebnie tworzysz sytuacje konfliktowe.
-
@OnaW przyjmujesz jakieś leki ?
-
@basiainela12 to ile razy się z kimś spotykasz zależy tylko od Ciebie. Poznałam x ludzi w internecie i widuje się z nimi często, pomimo że czasem mieszkamy w różnych miejscach Polski, ba, nawet świata. Tylko dla mnie to nie problem przejechać 500km w jedną stronę na jeden dzień, aby się z kimś zobaczyć. Zawsze możesz poszukać kogoś z Twoje miasta, najpierw przełamać lody przez internet, a następnie się spotkać. Swoją drogą, czego od nas oczekujesz? Dostałaś kilka uwag co można zrobić, ale każdą negujesz. Niestety przy FS nawiązanie znajomości nie będzie łatwe, ale trzeba się przełamać. Chyba, że ktoś nie czuje takiej potrzeby, ale to inna bajka.
- 40 odpowiedzi
-
- przyjaciele
- (i 5 więcej)
-
Najlepiej zacząć rozmawiać z innymi. Skoro masz FS to trudno będzie Ci zapewne wyjść do ludzi i pogadać z kimś na jakichś warsztatach- chyba że umiesz się przełamać. Dla mnie to z reguły awykonalne. Najłatwiej poznać ludzi przez internet. Po przełamaniu pierwszych lodów można przecież spotykać się w realu. Sama poznałam tak wiele osób.
- 40 odpowiedzi
-
- przyjaciele
- (i 5 więcej)
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
Illi odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Za energię i chęć do życia. -
na przesyłkę z gadżetami z HP
-
Dzisiaj ewidentnie duży sukces- wykonanie wszystkich czynności zaplanowanych na dzień dzisiejszy. To cieszy!
-
Placki ziemniaczane
-
Walczę sama ze sobą. Dorosła ja próbuje być racjonalna. Tylko dzisiaj ja autodestrukcyjna wygrywa. Denerwują mnie moje wahania nastroju, chce się za nie ukarać.. albo nie chce.. nie chce się krzywdzić, ale nie umiem inaczej. Czuje sie winna, brudna i nic nie warta. Albo warta tylko tego bólu..
-
Co prawda wczoraj i w sobotę, ale nadal mnie trzyma widok morza, szum fal i cisza..