-
Postów
5 605 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Illi
-
@Dryagan dziękuj Ci dziękuję, że te 4 lata temu zostałeś ze mną. Za to, że zawsze nas wspierałeś, że byłeś. do zobaczenia
-
Nie musi się zwalniać. Dostaje l4 na opiekę nad dzieckiem... @sailorka pamiętaj, że różnie jest w życiu. Ludzie bez chorób też trafiają do szpitala, czasami na dlugo. Czasem trzeba zostać z drugim dzieckiem w szpitalu. Nie ma co gdybać. Jeśli będzie taka konieczność dacie radę
-
W takich kryteriach jestem dobrym kierowcą.
-
Pytanie po czym poznać dobrego kierowcę Brak mandatów? To znaczy, że jeździ przepisowo. Brak stłuczek? Już bardziej jednak nie wszystko da się przewidzieć. Jazda w ekstemalnych warunkach pogodowych? Manewrowanie z małą ilością miejsca? Gdzie jest wyznacznik dobrego kierowcy? Wychodzę z założenia, że nie ma dobrych kierowców. Mam ogromną pokorę jeśli chodzi o jazdę autem, mimo dużego nalotu za kółkiem. "Dobry" kierowca dla mnie po prostu wsiada do każdego auta i jedzie- bez znaczenia czy w nowym mieście czy w innym kraju, i tyle. @Doktor Indor też nie mam żadnej paniki w sytuacjach, gdzie trzeba komuś udzielić pierwszej pomocy. Chociaż skuteczność rko u mnie wynosi tylko 25%, ale nie mam z tego powodu żadnej traumy. Chociaż wiem, że po takich sytuacjach mój organizm dosłownie wytrzesuje z siebie stres. Zawsze kilka godzin po mnie telepie przez jakieś 30 minut. @shadow_no pierwsze co to pomyślałam o Szczekocinach...
-
Męczy mnie niesamowicie jedna kwestia. Nie wiem jak się ogarnąć i trwam w zawieszeniu... chciałabym, aby ktoś posłuchał i dał gotowy przepis to zrobić.
-
Pytanie kto wymaga od Ciebie zaangażowania emocjonalnego w 100%. Ty czy potencjalne partnerki? No i co Ty rozumiesz przez to zaangażowania w 100%?
-
@zpomorza u mnie w domu też był alkohol, od zawsze. Jednak to są wysoko funkcjonujący alkoholicy, czasem jakieś awnatury tylko z tego powodu. Sama za lat gówniarstwa i młodości piłam dużo. Natomiast stwierdziłam, że kac jest zbyt dużym kosztem i przestałam. Nie mówię, że do 0. Kilka razy w roku napije się piwa, głównie jak robi się ciepło. Czasami wychodząc na miasto drinka. Moja granicą jest picie przy dziecku- kompletnie tego nie toleruje, ani u męża, ani u dziadków. Jeśli ktoś chce się napić to dopiero jak młoda śpi, plus co najmniej jeden rodzic trzeźwy. Pytanie gdzie jest Twoja granica. Czy mąż ją szanuje? I pytanie- pije bo chce, czy musi. Czy jeśli być powiedziala stop, koniec z piciem to umiałby przerwać? Niestety w naszym kraju nadal wiele osób ma myślenie, że bez alkoholu na imprezie nie da sie bawić. Spotkanie ze znajomymi musi być zakrapiane. Na szczęście to się zmienia i co raz więcej ludzi odchodzi od alkoholu...
-
@linka widzę, że się świetnie bawisz @incel362 a co oznacza Twój nick?
-
Czyli kwestia androida, a nie forum:)
-
Wydaje mi się, że to kwestia androida, który robi focus na przeglądarkę. Na innych stronach się tak nie dzieje?
-
Czasami czekanie nie przynosi nic dobrego... ciężki temat.
-
Wkurza mnie, że nie wiem co mam zrobić!!!!
-
To impuls, tylko impuls, można go przeczekać. Dam radę...
-
Eh... ja sie dzisiaj powstrzymałam, ale... pytanie ile się da jeśli się odpala takie rzeczy.
-
Nic. Po prostu... chyba za dużo wszystkiego.
-
Leżę i lecą mi łzy... ale jak mówi pewna mądra osóbka- krewa należy tamować, a łzy niech płyną.
-
Staram się nie zmieniać... na prawde, chociaż to cholernie ciężkie.
-
Chciałabym bardzo, żeby ból przysłonił strach, żeby czerwone zastąpiło czarne. Żeby zniknęła ta pustka.
-
Zastanów się dlaczego tak łatwo umykają Ci różne istotne rzeczy jak się odpalisz. Nadałeś temu swoje narrację. Słowa są tylko słowami, a w sieci dodatkowo zniekształcone. Widzisz- nie zrozumiałeś nic jak dotąd. To teraz najprościej jak się da- hamuj swój język w wypowiedziach i nie używaj obraźliwych epitetów do innych userow.
-
To może ja to wyprostuje. Nie miałam problemu z żartami seksualnymi, dyskusjami na ten temat. Jeśli takie słowo padnie raz na 100 wiadomości to spoko. Natomiast 65% używania słowa "ruchanie" na DC było Twoje. Nie sprawdzałam odmian tego określenia. Możliwe, że Ty tego nie widzisz, ale na prawde nagminnie go używasz. Poprosiłam Cie jedynie, a w sumie zapytałam, czy mógłbyś używać innego. Odpalił Cie mój komentarz jak ja to odbieram, spoko. Przeprosiłam Cie za niego. Ty nadal uważasz, że zostałeś bardzo niesprawiedliwie potraktowany. Napisałam do Ciebie, chciałam zapytać czy wracasz, ale nie... na peawde uważasz, że to tak dużo poprosić kogoś żeby nie używał danego określenia? Zwłaszcza, że napisałam że dla mnie jest mocnym triggerem.
-
Ah shit, here we go again.
-
@jetson po pierwsze pohamuj trochę język. To upomnienie od amidnistratora Jesli zastanawiasz sie dlaczego nie spotkałeś kobiety, która szanuje mezczyzne to zastanów się nad swoim podejściem. Co Ty dałbyś od siebie w związku? Bo jak dotąd piszesz tylko czego kobiety nie dają od siebie, czego oczekują i jakie to nie są roszczeniowe. To teraz zastanów się i napisz co Ty wnosisz do związku.
-
Nie wiem. Po prostu zaczęło mnie trząść. Starałam się czymś zająć, ale z marnym skutkiem... ten stan kiedy wszystko jest ok, ale w środku czujesz jakby zaraz miała pierdzielnać atomówka obok.
-
Nieswojo... trzęsie mnie w środku
-
Koniec ot. @Doktor Indor proszę, zeby wstrzymal sie juz z używaniem klawiatury